All Posts By

SKPG Kraków

Art SKPG #12 – Kretówki czyli o robieniu mydełek i kul musujących

  | Z życia Koła | Brak komentarzy

Justyna Pałosz ponownie podzieliła się z nami swoim talentem. W dzisiejszy wieczór zamieniła bibliotekę w pełną pięknych zapachów mydlarnię.  Na warsztatach powstały mydełka glicerynowe i kule musujące do kąpieli.

Dziękujemy Justynie za przeprowadzenie warsztatów oraz Ani za koordynację!

Zachęcamy też do kontaktu wszystkich Kołowych Twórców, Artystów i Rzemieślników, którzy mieliby ochotę uchylić rąbka tajemnicy swojej pracy i poprowadzić warsztaty dla koleżanek i kręgów z Koła.

Fot. Ania Kryszczak

Bośnia i Hercegowina – gór odrobina

  | Slajdowiska | Brak komentarzy

Serdecznie zapraszamy na slajdowisko, które odbędzie się 23 listopada. O  swoich przygodach w górach Bośni i Hercegowiny opowie Michał Biel.

Czy pięć dni wystarczy, żeby poznać góry Bośni i Hercegowiny? Może być trudno… W końcu na terenie tego kraju jest ponad 60 grup górskich!

Choć w Bośni i Hercegowinie polskich turystów spotkać nietrudno, to tamtejsze góry są rzadko odwiedzane przez Polaków. A szkoda, bo zaskakują różnorodnością poszczególnych pasm, bogactwem krajobrazu kulturowego i niezłą infrastrukturą turystyczną.

W czerwcu tego roku udało mi się zaledwie liznąć tamtejsze góry. Zostało po tym kilka ładnych zdjęć, trochę fajnych historii i garść praktycznych porad dla tych, którzy chcieliby sami wyruszyć w góry tego pięknego kraju. Tym wszystkim chętnie się z wami podzielę.

Oprócz tego dowiecie się:

* jakie najagresywniejsze zwierzę spotkaliśmy na szlaku,

* jak bardzo tłoczno jest na najwyższym szczycie BiH,

* czy powinno się wierzyć kategoriom dróg na mapie,

* gdzie widzieliśmy najlepszych tancerzy w BiH,

* czym częstują w górach pasterze,

* jak skończyła żywot pewna para skarpet,

* jak wygląda najwyżej położona wioska w BiH.

Termin:
29 czerwca, środa, godz. 18:00
Miejsce:
Artefakt Cafe, ul. Dajwór 3
Prelegent:
Michał Biel

Link do wydarzenia na Facebooku 

Serdecznie zapraszamy!

Żywieckie przedzimie – zapisy na Weekend w Górach

  | Wyjazdy | Brak komentarzy

Zapraszamy na Weekend w Górach w Beskidzie Żywieckim!
Już teraz zarezerwuj termin 3-4 grudnia 2022 i ruszaj z nami w góry.

Nasza inicjatywa skierowana jest do każdego kto chce:

  • dowiedzieć się co nieco o górach, bo chodzić i nie wiedzieć, to smutne;
  • poznać ludzi, którzy powitają Cię uśmiechem;
  • wziąć udział w jedynej w swoim rodzaju imprezie turystycznej;
  • … i w związku z tym wszystkim dobrze się bawić.

Na wyjeździe zapoznamy Was z topografią, przyrodą, etnografią, historią terenów, po których będziemy wędrować. Każdy znajdzie zatem coś dla siebie, ponieważ w planie są atrakcje na każdym kroku, m.in.:

  • siermiężne disco-polo w porannym busie do Żywca 🙂
  • wizyta w popularnym i historycznym schronisku;
  • widokowe żywieckie hale;
  • “tatrzańskie” łańcuchy na Głównym Szlaku Beskidzkim;
  • zdobycie jednego z wyższych szczytów w Beskidach.

Plan ramowy:

I dzień (sobota): (autobus z Żywca) – Sopotnia Wielka – (niebieski szlak) – Schroniska na Rysiance – (czerwony szlak) – Stacja Turystyczna Abrahamów (nocleg)
Czas przejścia: 6 h.

II dzień (niedziela): Stacja Turystyczna Abrahamów – (niebieski szlak) – Romanka (1366 m) – Sopotnia Mała – (autobus do Żywca)
Czas przejścia: 5 h . Powrót z Żywca do Krakowa w niedzielę, komunikacją zastępczą i pociągiem (16:38 – 19:16).

Wycieczka odbędzie się bez względu na pogodę, jeżeli znajdzie się choćby jeden chętny uczestnik!

Uwagi organizacyjne:

  • Wyjazd: autobusem „X-Bus” o 6:00 z Dworca Autobusowego MDA do Żywca. Dalej autobusem do Sopotni Wielkiej.
  • Bilet na autobus do Żywca najlepiej kupić wcześniej, w kasie.
  • Jak nas rozpoznać: pojawimy się na stanowisku autobusów o 5:45. Znakiem rozpoznawczym będą czerwone polary i/lub bordowe swetry.
  • Koszty: 30 zł dojazd autobusem + kilkanaście złotych (bus Żywiec – Sopotnia – Żywiec) + nocleg (50-60 zł) + 21,50 zł powrót pociągiem + jedzenie (we własnym zakresie).

Informacje dodatkowe:

  • Nocleg jest planowany w Stacji Turystycznej Abrahamów, w pokojach wieloosobowych, za 50 zł, z opcją wypożyczenia pościeli za dodatkowe 10 zł.
  • Ubiór: należy przygotować się na warunki zimowe, ze śniegiem, oblodzeniem, i niskimi temperaturami. Na nogi wkładamy turystyczne buty, do ubrania zabieramy kilka warstw odzieży (kurtka, sweter, koszula, …), chroniącej przed mrozem, wiatrem i opadami. Nieodzowne będą czapka, rękawiczki i szalik/komin. Warto zabrać ze sobą kijki, zwykłe narciarskie lub teleskopowe. W przypadku oblodzenia, mogą przydać się turystyczne raczki.  Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po całym dniu wędrówki, zwłaszcza sandały.
  • Jedzenie. Na pierwszy dzień przygotujcie sobie kanapki na cały dzień – każdy według potrzeb (w górach chce się jeść!). Pamiętajcie o czymś do picia (bezalkoholowym) – min. półtora litra wody mineralnej (lub źródlanej) na osobę.
    W schronisku jest do dyspozycji czajnik elektryczny.
  • Na niedzielne śniadanie weźcie półprodukty, czyli chleb i coś do chleba w ilościach wystarczających na śniadanie oraz na kanapki na drugi dzień.
  • Na drogę nieodzowne są słodycze typu czekolada, cukierki etc. – dodatkowy zastrzyk energii zawsze może się przydać. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą herbaty lub/i kawy.
  • Na pewno przyda się scyzoryk lub inny nóż i łyżka. Nie zapomnijcie też leków, które musicie regularnie zażywać oraz podstawowej apteczki (m.in. środki od bólu głowy)
  • Nawet najwygodniejsze buty potrafią zdradliwie obetrzeć w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego zapakujcie kilka plastrów z opatrunkiem. Bandaż elastyczny jest również wskazany.
  • Gitara bądź inne instrumenty grające są zdecydowanie pożądane na wieczór – jeśli tylko możecie – bierzcie!
  • Jeżeli nie jesteście ubezpieczeni – należy wykupić co najmniej 2-dniowe ubezpieczenie (w każdym biurze podróży).

Prosimy o wcześniejszą rejestrację mailową! Liczba miejsc ograniczona.

Kontakt: Marek Wieczorek, najtmar@gmail.com, tel. 608-777-084

fot. Marek Wieczorek

Wyjazd szkoleniowo-integracyjny na Roztocze

  | Wyjazdy | Brak komentarzy

W ostatni weekend października udało nam się zrealizować wcześniej zaplanowany na wiosnę wyjazd szkoleniowo-integracyjny na Roztocze Południowe. W pierwotnym terminie musiał zostać odwołany z powodu wybuchu wojny na Ukrainie i przekształcenia naszego miejsca noclegowego w ośrodek recepcyjny dla uchodźczyń.

Tym razem nic nie stanęło na przeszkodzie i pełnym autokarem udaliśmy się na wschód, by zachwycać się licznymi drewnianymi cerkwiami oraz innymi budowlami, będącymi śladami wielokulturowości południowej części Roztocza i trudnej historii polsko-ukraińskiego pogranicza. Na trasie znalazły się dwie cerkwie z listy UNESCO, ślady kultury i zagłady żydowskiej, pałace, drewniany kościół i jeszcze więcej cerkwi. Ostatnim, mocnym, akordem był kościół Bernardynów w Leżajsku.

Program wyjazdu opracował Krzysztof Magnowski, który też pierwszorzędnie sprawił się z merytorycznymi opowieściami. Spacer przyrodniczy, nieodłączny element wycieczek szkoleniowo-integracyjnych, odbył się wzdłuż szumów na Tanwi od Huty Różanieckiej po Rebizanty. Nocowaliśmy w SSM w Hucie Różanieckiej, gdzie panowały przestronne warunki do integracji.

Relacja: Nikoletta,
zdjęcia: Paweł Ciaptacz, Asia Rogoż, Marcela Bagierek, Adrian Dudziak, Nikoletta, Michał Gawlik.

Trasa wycieczki:

• Chotyniec – otoczona pięknym starodrzewem wspaniała drewniana cerkiew Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy z pocz. XVII w. 8-boczne kopuły, dawna kaplica na piętrze z zewnętrzną galerią, scena Sądu Ostatecznego na południowej ścianie nawy, ikonostas i wolnostojąca dzwonnica. Autokar można zatrzymać koło kościoła, naprzeciw sklepu.

• Wielkie Oczy – wielokulturowa wioska, po zniszczeniach I wojny projekty odbudowywanych budynków wykonał Jan Sas-Zubrzycki. Cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy w konstrukcji szkieletowej z muru pruskiego, synagoga przekształcona w bibliotekę, cmentarz żydowski z kilkoma macewami, podominikański kościół Niepokalanego Poczęcia NMP z rozległą barokową fasadą. Autokar można zatrzymać w rynku, obok dobrze zaopatrzony sklep wielobranżowy. Toaleta w synagodze (wt–sb).

• Łukawiec – urokliwa cerkiew św. Dymitra Męczennika z 1701 r. tuż przy drodze.

• Radruż – zespół cerkiewno-cmentarny św. Paraskewy z XVI w. – oddział Muzeum Kresów w Lubaczowie. Najstarsza drewniana cerkiew w Polsce, z sobotami, czworoboczną kopułą nad nawą i wolnostojącą dzwonnicą, otoczona murem o charakterze obronnym. Wewnątrz fragmenty polichromii na ścianie ikonostasowej, ikonostas, ołtarze boczne, chór, drewniany Grób Pański prezentowany w babińcu. Dojazd przez Horyniec-Zdrój, obok cerkwi budynek wystawowy z kasą i toaletami oraz stary cmentarz z nagrobkami wykonanymi przez bruśnieńskich kamieniarzy. Przed cerkwią parking i placyk zabaw.

• Hrebenne – z Podkarpacia wjechaliśmy do województwa lubelskiego. Obok przejścia granicznego na izolowanym wzniesieniu śliczna drewniana cerkiew św. Mikołaja z końca XVII w. Wolnostojąca dzwonnica, 8-boczne kopuły, skromny ikonostas, malowane prezbiterium, wschodnie księgi liturgiczne, zaangażowany opiekun. Czynna świątynia, w niedzielę rano msza rzymskokatolicka, o godz. 10 grekokatolicka. Autokar zatrzymujemy u stóp wzgórka.

• Lubycza Kniazie – monumentalne ruiny murowanej cerkwi św. Paraskewy w lesie przy bocznej drodze z Lubyczy Królewskiej. Cerkiew z 1806 r., zniszczona w obliczu wojny po niemieckiej pacyfikacji wsi. Zachowane fragmenty malowideł, murowanej dzwonnicy parawanowej i przycerkiewny cmentarz. Plan filmowy Zimnej wojny Pawlikowskiego.

• Bełżec – teren obozu zagłady, gdzie życie straciło niemal 500 tysięcy osób od 18 lat jest upamiętniony w formie mocno poruszającego projektu architektoniczno-artystycznego. Poobozowy teren pokryto brutalną warstwą wielkopiecowego żużlu ze szczelinowym korytarzem pośrodku. Przejście szczeliną, a później wzdłuż napisów z nazwami miejscowości, z których pochodziły ofiary Bełżca wywiera przygniatające wrażenie. Był to pierwszy ośrodek zagłady w GG, poligon doświadczalny ludobójstwa. Przy wejściu budynek muzealny z multimedialną wystawą oraz parking. Przy bocznej drodze do Narola zgrabna drewniana cerkiew św. Bazylego z 2. poł. XVIII w., którą oglądamy tylko z zewnątrz. Autokar można zatrzymać na początku uliczki ku cerkwi (kawałek za kościołem).

• Tomaszów Lubelski – dzień jest krótki, więc miasto oglądamy po ciemku, ma wówczas sporo uroku. Przy rynku budynek z wieżą to nie ratusz, a dawna siedziba Państwowej Straży Pożarnej zamieniona w Państwową Szkołę Muzyczną. Obok malownicza murowana cerkiew prawosławna św. Mikołaja z k. XIX w., przy której parkujemy autokar. 200 m dalej drewniany kościół Zwiastowania NMP z 1627/1727 r. – jedyny dwuwieżowy na Zamojszczyźnie, z okazałym manierystycznym ołtarzem głównym. Oświetlona ulica Kościelna wyprowadza na rynek z zabytkową czajnią – drewnianym budynkiem dawnej herbaciarni z 1895 r. Bazyl jeszcze pił tutaj herbatę. W Tomaszowie zainstalowano płatne samoobsługowe toalety.

• Huta Różaniecka – pozostałość spalonej cerkwi i zarośnięty cmentarz w drodze do rezerwatu Nad Tanwią. Przejście ścieżką przyrodniczo-dydaktyczną wzdłuż progów skalnych, wyznaczających geologiczną granicę Europy Zachodniej i Wschodniej.

• Narol – otoczony wiekowym parkiem pałac Łosiów, ku któremu prowadzi reprezentacyjna aleja. W 1995 r. zdewastowaną rezydencję zakupiło małżeństwo muzyków Ewa i Władysław Kłosiewiczowie (utworzyli tu Akademię Narolską). Wciąż trwa remont wnętrz, ale latem tego roku otwarto część ekspozycji i przeprowadzono pierwszą inscenizację bitwy pod Narolem (zaplanowaną jako coroczne wydarzenie w sierpniu). Autokar zatrzymujemy przy ul. Parkowej. Po drugiej stronie rynku i miasteczka, za cmentarzem, murowana cerkiew Na Krupcu, wzniesiona w k. XIX w. według projektu Wasyla Nahirnego, została zamieniona w 2011 r. na centrum koncertowo-wystawiennicze.

• Łówcza – drewniana cerkiew św. Paraskewy z pocz. XIX w. położona na uboczu na skraju lasu. Oszalowana, z blaszaną kopułą, niekompletnym ikonostasem i rozproszonym wyposażeniem.

• Gorajec – drewniana cerkiew Narodzenia NMP jest jedną z najstarszych w Polsce. Wzniesiona nad doliną potoku w 2. poł. XVI w., zachowała architektoniczny ikonostas i fragmenty polichromii, współcześnie zyskała zaangażowanych opiekunów-gawędziarzy. Obok parking, plac zabaw, czatownia i Chutor Gorajec z deskalem Arkadiusza Andrejkowa na drzwiach stodoły – miejsce organizowania Folkowiska.

• Leżachów – drewniana cerkiew św. Mikołaja w permanentnym, chyba zawieszonym, remoncie.

• Sieniawa – kompleks pałacowo-parkowy Czartoryskich, obecnie hotel z reprezentacyjnymi salami i leśnym spa. W piwnicy oficyny kawiarnia i historyczne miejsce przechowywania Damy z gronostajem. Przed bramą parking, toalety w hotelu i restauracji.

• Leżajsk – zespół klasztorny bernardynów (sprowadzonych tu w 1608 r.) z bazyliką Zwiastowania NMP, której dekoracja nikogo nie pozostawia obojętnym. Przebogata polichromia, barokowy ołtarz główny, rozległe rzeźbione stalle, połyskująca złotem manierystyczna ambona, obłędne rzeźby, okazałe kaplice boczne i niezrównany prospekt organowy. Parking po drugiej stronie szosy, toalety widoczne przed wejściem. Z tyłu Dom Pielgrzyma, gdzie można smacznie zjeść. Pozostaje żałować, że nie mamy już czasu na zobaczenie dorobku zgromadzonego w Muzeum Prowincji Ojców Bernardynów, choć mogłoby to już nie zmieścić się w głowach.

Zapraszamy na Podkarpacie ponownie!

Dziękujemy Nikoletcie i Krzysztofowi za poświęcony czas i zaangażowanie w organizację wyjazdu, z niecierpliwością czekamy na kolejne szkolenia 🙂

Rajd Kulczyckiego – podsumowanie

  | Wyjazdy | Brak komentarzy

W ubiegły piątek uczestnicy XVIII Rajdu Górskiego im. W. Kulczyckiego kończyli pakować swoje plecaki… I następnego dnia ruszyliśmy na trasę!

Przez dwa dni przeszliśmy z Czatoży przez Mędralową, Jałowiec, Wsiórz, Kiczorę i przeł. Przysłop do Suchej Beskidzkiej. Po drodze przenocowaliśmy w chacie na Adamach.

Na Rajd zapisało się 31 osób, ostatecznie na starcie stawiło się 22 uczestników, w tym 9 przewodników, 1 sympatyczka, 2 synów sympatyczki, 3 byłych kursantów i 7 osób całkowicie spoza kręgu SKPG. Plus jeden pies.

W sobotę pogoda pozostawiała odrobinę do życzenia; jedną z głównych atrakcji było próbowanie sił w trąbieniu w trombitę, własnoręcznie zbudowaną przez Michała Mendralę. Trąbienie odbyło się nie gdzie indziej, a właśnie na Mędralowej! Następnego dnia okazało się, że instrument ten bywa też niezastąpiony przy zrywaniu wyżej rosnących jabłek!

W niedzielę pogoda i widoki były przepyszne; dzień zachęcał do częstych odpoczynków na polankach, co staraliśmy się praktykować. Odpoczynki niewątpliwie były zasłużone, ponieważ rankiem ekipa Rajdu na prośbę gospodarzy wzięła udział w ciężkich pracach destrukcyjno-ziemnych przy ogrodzeniu chaty.

Edycja osiemnasta, ze względu na przyjęty jeszcze w latach 60. system dziewiątkowy, była jubileuszowa. Zakończyliśmy ją, podobnie jak dziewiątą edycję z 1964 roku, w Suchej Beskidzkiej. Jednak nie na dziedzińcu Zamku, jak kiedyś, a przed budynkiem stacji kolejowej (złośliwi mogą powiedzieć, że przed chińskim marketem naprzeciwko dworca). Znak czasów?

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział i jesteśmy wdzięczni organizatorom za pielęgnowanie tradycji Rajdów.

fot. Weronika Ciągała, Michał Biel, Marek Wieczorek

Art SKPG #11 – POPRAD – malowanie kamyczków

  | Z życia Koła | Brak komentarzy

11 warsztaty z cyklu Art SKPG za nami. Razem z Justyną Pałosz malowaliśmy kamienie. W warsztatach tym razem uczestniczyło też kilkoro Kołowych dzieci.
Dziękujemy Justynie za nową inspirację oraz Ani za organizację 🙂

Zachęcamy do kontaktu wszystkich Kołowych Twórców, Artystów i Rzemieślników, którzy mieliby ochotę uchylić rąbka tajemnicy swojej pracy i poprowadzić warsztaty dla koleżanek i kręgów z Koła.

Fot. Ania Kryszczak

Piwnym szlakiem – wschód

  | Wyjazdy | Brak komentarzy
Już po raz siódmy odbył się wyjazd z cyklu Piwnym Szlakiem. Tym razem znów wyruszyliśmy poznawać browary na wschód od Krakowa, a od pierwszej naszej wyprawy w te tereny dużo się zmieniło. Za stronę organizacyjną odpowiadał Grzesiek Suder, za co mu ogromnie dziękujemy! 🙂
Relacja i zdjęcia: Grzegorz Suder
  • Browar Kazimierz (Zakrzów) – zwiedzanie z degustacją piwa kosztuje 30 zł, ale degustacja z niekończącą się dolewką 🙂 Piwowar z wykształceniem szczegółowo opowiada o całym procesie. Jest sklepik i toaleta. Z Krakowa można dojechać autobusem 301 lub pociągiem 🙂
  • Browar Marysia (Szczyrzyc)  – restauracja, postój tylko na degustację piwa, bez zwiedzania browaru (w Szczyrzycu można się umówić na zwiedzanie browaru Gryf, w ten weekend akurat nie było możliwości)
  • Browar Podgórz (Bielanka) – zwiedzanie z degustacją kosztowało tyle, co koszt piwa na osobę – my wzięliśmy droższe, po 10 zł. Jedne z najlepszych piw na terenie uprawnień, przyjemne, sielankowe miejsce. Piwo z kranu, sklepik z piwem w cenach hurtowych, toalety. Właścicielem i piwowarem jest Łukasz Jajecznica, któremu zdarzyło się być u nas na kursie 🙂
  • Browar Trzy Korony (Nowy Sącz) –  restauracja w galerii Trzy Korony. Można umówić się w weekend na wjazd autokarem do galerii do strefy dostaw, choć potem ciężko stamtąd trafić do restauracji 🙂 My jedliśmy tylko obiad, można umówić się na zwiedzaniu browaru z degustacją – ale raczej tylko od poniedziałku do piątku.
  • Browar Dukla – wieczór w restauracji browaru. Jedyne miejsce z takim klimatem 🙂
  • Browar Stodoła (Libusza) – my byliśmy tylko w restauracji u Becza w Bieczu, która należy do właściciela browaru. Sam browar jest zbyt mały, żeby przyjechać z grupą. Miła i sprawna obsługa, przyjemne miejsce na przerwę 🙂
  • Browar Personall Kraft (Stary Sącz) – restauracja w Starym Sączu. Zwiedzanie z degustacją dla grupy kosztowało niedużo jak na taki lokal, 500 zł, ale oprócz tego zamawialiśmy grupowy obiad. Piwowar świetnie opowiadał, oprócz samego procesu również personalną historię założenia browaru.

Egzamin połówkowy Kursu 21-23

  | Z życia Kursu | Brak komentarzy

W miniony weekend odbył się egzamin połówkowy, który z wynikiem pozytywnym zakończyły 23 osoby.

Egzamin odbywał się w Beskidzie Małym – wyruszyliśmy z Wielkiej Puszczy, by przez Kiczerę i Przełęcz Kocierską dotrzeć na nocleg w Chatce pod Potrójną. Drugi dzień to wędrówka przez Łamaną Skałę na Leskowiec, skąd zeszliśmy do Targoszowa, gdzie zakończył się egzamin.

Dziękujemy komisji w składzie: Paweł Ciaptacz, Maria Czub-Wypych, Robert Zieliński, Ania Antolak, Adrian Dudziak i Piotrek Bobak za przeprowadzenie egzaminu.

Kursantom gratulujemy i życzymy powodzenia w kolejnej części szkolenia!

Fot.: Paweł Ciaptacz, Grzegorz Suder

Zapisy na Rajd Kulczyckiego wystartowały

  | Wyjazdy | Brak komentarzy

Zapraszamy do zapisów na XVIII Rajd Górski im. Włodzimierza Kulczyckiego.

Zapisy PRZEZ FORMULARZ. Nie zwlekaj i zapisz się na Rajd już dziś!

PLAN RAJDU:

Sobota, 22.10

  • zbiórka o 7 na dworcu Kraków Główny
  • przejazd pociągiem Kraków – Sucha Beskidzka, a następnie wynajętym busem do Zawoi
  • przejście Zawoja – Kolisty Groń – Jałowiec – Chata na Adamach (ok. 18-19 km)
  • nocleg w Chacie na Adamach

Niedziela, 23.10

  • przejście Chata na Adamach – przeł. Kolędówki – przeł. Przysłop – Sucha Beskidzka (ok. 18-19 km)
  • powrót pociągiem Sucha Beskidzka – Kraków
  • przewidywana godzina powrotu: 18:30-19:30

Przewidywany koszt (przejazdy + nocleg) – ok. 70 zł.

Więcej szczegółów na podstronie poświęconej Rajdowi oraz na wydarzeniu na Facebooku.

ZAPRASZAMY!

Bicigrino, czyli rowerem do Santiago de Compostela

  | Z życia Koła | Brak komentarzy

Zapraszamy na pierwsze powakacyjne kołowe slajdowisko, które odbędzie się w przyszłą środę, 19 października.

O wyprawie rowerowej popularnym szlakiem Camino de Santiago, o tym jak ugryźć logistykę takiego wyjazdu oraz o swoich przygodach na trasie opowiedzą Monika Olejak wraz z Karoliną Żak.

Termin:

19 października, środa, godz. 18:00

Miejsce:

Artefakt Cafe, ul. Dajwór 3

Link do wydarzenia na Facebooku

W imieniu prelegentek zapraszają Paulina Kubaj i Michał Biel