W maju i czerwcu absolwenci naszych kursów przystępowali do egzaminu państwowego. Egzamin w maju w Krakowie z wynikiem pozytywnym ukończyło 8 osób. Dziś dobiegł końca egzamin w Rzeszowie, który z wynikiem pozytywnym ukończyła cała 12 zdających – dziękujemy Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Podkarpackiego za organizację egzaminu, zaś komisji za jego poprowadzenie i świetną atmosferę.
Część praktyczna egzaminu majowego odbywała się w Beskidzie Małym, natomiast egzamin czerwcowy miał miejsce w Beskidzie Wyspowym oraz Beskidzie Niskim.
Serdecznie gratulujemy wszystkim zdania egzaminów i wytrwałości!
Spotkania z cyklu #skpgart urozmaicały nam czas w tym wiosennym sezonie. Ania Kryszczak nieprzerwanie stoi za organizacją tego niesamowitego przedsięwzięcia, pozwalając nam odkrywać nasze talenty.
Wielka(nocna) Zabawa czyli łemkowskie pisanki – z Anią Warzechą malowaliśmy pisanki techniką batikową
Golica czyli warsztaty malowania aktów – Anita Chmiel w nawiązaniu do kabaretu z Lecia obiecała przeprowadzić zajęcia, jeśli znajdziemy modela/modelkę – warsztaty ku rozczarowaniu licznych nie odbyły się
Paproć nad Tymbarkiem czyli wiszące kwietniki – Marcela Bagierek uczyła nas zaplatać makramy
Hala Pisana II – warsztaty kaligrafii (tekstura gotycka) – do średniowiecznego skryptorium przeniosła nas Ania Kryszczak
Paproć po Tymbarku – czyli las w słoiku który tworzyliśmy dzięki Kasi Majewsiej
Hala Pisana III – warsztaty kaligrafii (tekstura gotycka – wielkie litery) – po raz kolejny Ania Kryszczak
652 m n.p.m. II – czyli raz jeszcze o degustacji piwa słów kilka opowiedział nam Paweł Suder, spotkanie oczywiście odbyło się przy wielu kuflach piwa
Przełęcz Obrazek, czyli jak robić ładniejsze zdjęcia – Natasza Figiel zachęciła nas do wyjścia na miasto i odkrywania nieoczywistych kadrów
Dziękujemy wszystkim twórcom prowadzącym zajęcia za zaangażowanie! Zachęcamy do kontaktu wszystkich Kołowych Twórców, Artystów i Rzemieślników, którzy mieliby ochotę uchylić rąbka tajemnicy swojej pracy i poprowadzić warsztaty dla koleżanek i kolegów z Koła.
Bardzo dziękujemy za wszystkie przesłane odpowiedzi oraz piękne pocztówkowe pozdrowienia! Ogromnie się cieszymy, że jesteście z nami 😊 W tym roku stęsknieni za urokami podróżowania po Ukrainie przygotowaliśmy dla Was tematyczne upominki – Miło nam poinformować, że wakacyjne nagrody trafią do Zbigniewa Drapały, Hadriana Jakóbczaka, Dominiki Sobuli i Krzysztofa Skowronka! Gratulacje!
Z pozdrowieniami
Ekipa Konkursu Całorocznego
Pytanie nr 11/2023
Lato, wakacje, długie wyprawy i krótkie wieczorne wycieczki, na które z racji dłuższego dnia można sobie pozwolić nawet „po robocie”, bo nie każdy ma wakacje. Czas dobrej pogody, choć bywa, że i deszczy, które życzymy by Was omijały i aby nad torem, który obraliście zawsze świeciło słońce. A jeśli już kiedyś przytrafi się Wam przelotna ulewa, to aby na Waszej drodze było wtedy klimatyczne schronisko albo chociaż altana. No i żeby było ciekawie, a tak jest zawsze, kiedy miejsce pamięta ubiegłe stulecia. I tak jest z tym, o które pytamy – przy jakim obiekcie turystycznym można znaleźć tablicę, której fragment przedstawiony jest na zdjęciu?
Odpowiedź:
Dzieło z roku 1911, którego fragment zaprezentowaliśmy w wakacyjnym pytaniu, przedstawia różne gatunki „na wpół wypchanych” ptaków – zarówno tych, które możemy zaobserwować w Beskidach, jak i bardziej egzotycznych. Autorem obrazu jest Heinrich Wolf (1873-1938), taksydermista rodem z czeskiego Javornika. Aby zobaczyć tę pracę w całej jej okazałości wystarczy odwiedzić schronisko na Koziej Górze (Beskid Śląski). Jego początki sięgają końca XIX w., kiedy powstała tam chatka służąca za schronienie robotnikom leśnym. W latach 30-tych XX w. obiekt służył turystom (głównie niemieckim – należał wtedy do Beskidenverein) korzystającym z toru saneczkowego prowadzącego do Cygańskiego Lasu. W polskim środowisku turystycznym funkcjonowało wtedy określenie “Schronisko nad Torem”. Nieco później używano już nazwy “Stefanka” – od stojącej nieopodal altany z tablicą poświęconą Karlowi Steffanowi, prezesowi Beskidenverein i burmistrzowi Bielska. I dziś na szczycie Koziej Góry stoi altana (choć już nie ta sama) i właśnie na ścianie schroniska „zwróconej” w stronę szczytu możemy odnaleźć interesujący nas obraz.
Prawidłowej odpowiedzi udzielili:
Krzysztof Skowronek 1 pkt
Hadrian Jakóbczak 1 pkt
Zbigniew Drapała 1 pkt
Pytanie nr 12/2023
Zanim zabierzecie się za rozwiązywanie tej zagadki przygotujcie sobie zdrową przekąskę, bo niewykluczone iż poszukiwanie odpowiedzi nie będzie obojętne dla waszych ślinianek.
Smaczna, w Arce, niebrzydki, co prawda nie z doliny Roztoki, choć woda z Roztoki też tam trafi. Można ugotować i zjeść solo, albo z solą, a można też użyć do produkcji wysokoprocentowego alkoholu. I co jak co, ale fast food to nie jest.
Odpowiedź:
W tym smacznym pytaniu chcieliśmy zwrócić Waszą uwagę na Slow Food – organizację i ruch społeczny poświęcony ochronie tradycyjnej kuchni różnych regionów świata. Jednym z projektów tej organizacji jest Arka Smaku – internetowy katalog żywności, produktów należących do kultur i tradycji z całego świata, zagrożonych wyginięciem. Na liście znajduje się kilkadziesiąt pozycji związanych z Polską, między innymi fasola Piękny Jaś z Doliny Dunajca, która/który to jest poprawną odpowiedzią na nasze pytanie konkursowe.
Prawidłowej odpowiedzi udzielili:
Krzysztof Skowronek 1 pkt
Hadrian Jakóbczak 1 pkt
Zbigniew Drapała 1 pkt
Pytanie nr 13/2023
Poszukujemy stałego (niegdyś) bywalca obu przedstawionych poniżej budynków kolejowych, syna kolejarza. Urodzony w Rumunii, kształcił się w Polsce i w świecie by finalnie umiłować sobie miejsce u podnóży „naszej Fuji”. Z jego życiem i działalnością wiąże się nurt, którego zwolennicy kształtowali formę i uprawiali gry barwne. Z jego pobytami przy budynku nr 2 łączy się w szczególności kolor biały. Powiedzcie nam, w jakich miejscowościach znajdują się przedstawione na zdjęciach budynki?
Odpowiedź:
Bohaterem naszej zagadki jest Wojciech Weiss, wybitny malarz, rektor krakowskiej ASP. Urodził się w 1875 r. w Rumunii. Kształcił się we Lwowie, Krakowie, Paryżu, Florencji i Rzymie. W budynku stacyjnym w Strzyżowie (zdjęcie nr 1) mieszkał i tworzył w latach 1898-1903, a pierwszym naczelnikiem stacji był szwagier Weissa, Stanisław Florek. Od 1904 łączył swoją działalność twórczą i pedagogiczną z długimi pobytami w domu rodziców położonym w Kalwarii Zebrzydowskiej. Często bywał więc w budynku kolejowym w tejże miejscowości (zdjęcie nr 2). To stąd jadąc pisał do żony „Przepraszam, że piszę może nieczytelnie, pociąg podrzuca. (…) Spieszę do miasta by uczniom swoim mówić o pięknie i harmonii. (…) Poradzę żeby kopnęli rozpoczęte studium, wyszli za miasto, otworzyli oczy i serce, a ujrzą tajemnice natury (…).” Jego twórczość związana jest z okresem Młodej Polski, a także z kapistowską koncepcją malarską (od K.P – Komitet Paryski – zainteresowanych zachęcamy do zgłębienia tematu koloryzmu). W Kalwarii zrodził się najbardziej prześwietlony słońcem okres twórczości Weissa, zwany „białym”, a w latach późniejszych paletę malarską artysty nasyciła intensywną kolorystyka, Jego fascynacja kulturą Japonii poskutkowała nazwaniem górującej nad okolicą Lanckorońskiej Góry „naszą Fuji”.
Prawidłowej odpowiedzi udzielili:
Krzysztof Skowronek 1 pkt
Dominika Sobula 1 pkt
Hadrian Jakóbczak 1 pkt
Zbigniew Drapała 1 pkt
Drużyna Elfrydy 1 pkt
Pytanie nr 14/2023
Wysyłacie pocztówki z wakacji? Uważamy, że to piękny zwyczaj. Tych kilku zdań nakreślonych ręcznie, zdjęcia miejsca pobytu, stempla (bywa, że egotycznej placówki pocztowej) nie zastąpi żaden e-mail. Być może niektórzy z Was mają jeszcze w swoich archiwach pocztówki ostemplowane pieczątką Poczty Samochodowej „Bieszczady” – poczty, którą w l. 60-tych XX w. obsługiwał mikrobus. „Nyska” jeździła wg wyznaczonego rozkładu i zatrzymywała się m.in. w Rabem za mostem, Kalnicy przed mostkiem, Stuposianach przy sklepie. A gdzie zatrzymywała się w Smolniku?
Odpowiedź:
Oto fragment rozkładu jazdy poczty samochodowej „Bieszczady” opublikowany przez Biuletyn Oddziału Stołecznego PTTK nr 9 z sierpnia 1964 r:
Odjazd 7.00 Nazwa przystanku: OUPT LESKO … Przyjazd 13.30 Odjazd 13.45 Nazwa przystanku: BEREHY skrzyż. do Nasicznego Odległość km: 65 Przyjazd 13.50 Odjazd 14.03 Nazwa przystanku: BEREHY skrzyż. – Ustrzyki Górne Pętla Odległość km: 69,5 Przyjazd 14.10 Odjazd 14.40 Nazwa przystanku: USTRZYKI GÓRNE za mostkiem Odległość km: 74 … Przyjazd 16.10 Odjazd 16.30 Nazwa przystanku: SMOLNIK PGR Odległość km: 89 Przyjazd 19.00 Nazwa przystanku: LESKO Odległość km: 178
Po wysiedleniu mieszkańców w ramach wymiany terenów przygranicznych w 1951 r. w Smolniku nad Sanem utworzono Państwowe Gospodarstwo Rolne, przejęte następnie przez Kombinat Rolno-Przemysłowy „Igloopol”. I tak poczta samochodowa zatrzymywała się przy zabudowaniach PGR (stąd nazwa przystanku) – dzisiejsze okolice przystanku autobusowego „Smolnik wieś”.
Przy uznawaniu odpowiedzi, które raczej bazowały na dzisiejszej infrastrukturze niż na oryginalnym rozkładzie jazdy, zastosowaliśmy tolerancję 500 m.