Art SKPG #6 UKLEJNA
Czyli o tworzeniu pocztówki artystycznej metodą kolażu
Prowadząca warsztaty Justyna Sekuła napisała „Każdy potrafi zrobić kolaż”. Miała rację, udało się 🙂
Dziękujemy Ani i Justynie za kolejne artystyczne doznania.
Sztuka kreatywna po godzinach na dobre wpisała się w cykl wydarzeń SKPG i cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Wszystkich kołowych twórców zachęcamy do podzielenia się swoim talentem w ramach warsztatów.
Z okazji Dnia Przewodnika członkowie SKPG mieli okazję uczestniczyć w szkoleniu z Pierwszej Pomocy, które zostało przeprowadzone przez doświadczonych ratowników medycznych z Enduro Med.
Podczas części teoretycznej mieliśmy okazję zadawać pytania, rozwiewać wątpliwości oraz dzielić się doświadczeniem. Nie zabrakło zajęć praktycznych, które pozwoliły odświeżyć i poćwiczyć schematy postępowania przy udzielaniu pierwszej pomocy.
Dziękujemy Małgorzacie Szczepańskiej za organizację tego ważnego dla przewodników szkolenia!
Po rocznej przerwie, pomimo niespodziewanych zwrotów akcji, zmian terminów, kilkukrotnych odwołań imprezy i licznych debat temu towarzyszących, odbył się długo wyczekiwany bal. Dziękujemy Komitetom Organizującym, bo lepiej późno niż wcale, a karnawałowa impreza w maju ma swoje uroki 🙂
Zdjęcia z filmowo-serialowego Balu wykonała Natasza Figiel.
Kolejna edycja naszego Kursu Przewodników Beskidzkich SKPG Kraków rusza już tej jesieni! Zachęcamy wszystkich do śledzenia naszych profili oraz strony internetowej gdzie będziemy zamieszczać wszystkie aktualności.
Dodatkowo, na naszej stronie znajdziecie wiele przydatnych informacji o tym jak wygląda kurs, jakie są wymagania etc.
Jeśli nie znajdziecie odpowiedzi na swoje pytania to śmiało kierujcie je na adres: kurs2224skpg@gmail.com
Na zdjęciu uczestnicy Kursu 2018-2020 prezentują ówczesną modę kursową podczas obozu letniego w Bieszczadach. Jaka będzie moda w tej edycji? Dołączcie do nas i przekonajcie się sami! 🙂
Wiadomą jest rzeczą, że na terenie uprawnień przewodników beskidzkich jest poważny niedobór nazw topograficznych na literę E. Jedną potrafi podać każdy. Dwie dorzucił swego czasu całkiem kozacko pewien znamienity przewodnik i popularyzator wiedzy o Beskidach, więc sprawa jest teraz powszechnie znana. Wiadomo też, że sporą część wspomnianego terenu uprawnień zamieszkują Górale. Ale w Polsce jest grupa etnograficzna, której część również określa się jako Górali. Górale ci mają tam u siebie miejscowość, której nazwa zaczyna się na literę E, choć pewnie nie podzielą się nią, choćby ze względu na odległość do najbliższych beskidzkich szczytów. Chcielibyśmy, abyście jako odpowiedź na nasze pytanie podali nazwę tej właśnie miejscowości.
Odpowiedź:
Nie tylko południe Polski ma swoich Górali – mianem tym określa się również Kociewiaków zamieszkujących północną, nieco wyżej położoną część Kociewia, czyli okolice miast Skarszewy i Tczew. W tamtym rejonie znajduje się gmina wiejska Trąbki Wielkie, a na jej terenie miejscowość o nazwie Ełganowo, o którą chodziło w naszym pytaniu.
Jak nazywa się (i czy słusznie) pasmo górskie, w którym znajduje się przedstawiony na zdjęciu nagrobek?
Odpowiedź:
Jeśli dokładnie przyjrzymy się nagrobkowi przedstawionemu na zdjęciu, to w dolnej części pomnika dojrzymy miniaturkę znanej na całym świecie fotografii zatytułowanej „Lunch atop a Skyscraper”, którą wykonał Charles C. Ebbets w latach 30tych na szczycie kompleksu Rockefeller Center w Nowym Jorku. Przedstawia ono 11 robotników beztrosko jedzących lunch na metalowej belce zawieszonej 250 (!) metrów nad ziemią.
Siedzący po prawej stronie Gustáv Popovič miał wysłać powyższą fotografię do żony z dopiskiem „Kochana Marysieńko, nic się o mnie nie martw. Jak widzisz, ciągle mam butelkę w ręku. Całuję, Gustav.” Gustáv pochodził z słowackiej miejscowości Vyšný Slavkov i to właśnie tam na miejscowym cmentarzu został pochowany wraz z małżonką. Wieś leży na pograniczu Braniska, Bachurenia i Gór Lewockich, lecz sam cmentarz znajduje się na stokach Braniska. Pytanie o słuszność nazwy miało nawiązywać do najwyższego szczytu Pienin Spiskich, który z kolei Braniskiem nazywany jest niesłusznie, a o powszechności problemu niech poświadczy poniższa tabliczka zawieszona na szczycie Żaru.