Monthly Archives

Czerwiec 2020

Zmarł Wojciech Stankiewicz, Członek Honorowy PTTK, Zasłużony dla SKPG, Blacha SKPG nr I

  | Z życia Koła | Brak komentarzy

Z przykrością informujemy, że w 1 czerwca 2020 r. zmarł nasz Kolega, Wojciech Stankiewicz, Członek Honorowy PTTK, zasłużony dla SKPG. W 2010 roku Wojciechowi została nadana blacha rzymska SKPG nr I.

Wojciech był absolwentem Wydziału Geologiczno-Poszukiwawczego AGH w Krakowie, z SKPG związany od 1958 roku. Posiadał uprawnienia wewnętrzne na Beskidy i Tatry. Bardzo aktywnie działał w sferze szkoleniowej Koła. Organizował wyjazdy i rajdy. Niezwykle bogaty dorobek turystyczny i organizacyjny Wojciecha z pewnością zasługuje na ogromny szacunek. Był związany z Komisją Turystyki Górskiej ZG PTTK, organizował zycie turystyczne PTTK w środowisku wielkopolskim ale też był wieloletnim kustoszem „Zielonego Domku”. Wielokrotnie odznaczany i nagradzany za swoją pracę społeczną pozostawia nas w smutku, ale też wskazuje jak bogatą treścią można wypełnić życie.

Wojciech w dniu otrzymania Blachy nr I, 55 lecie SKPG, 2010

Ludzka dusza
jest jak tęcza nad przepaścią,
jak całe życie które znika.
I taki wielki żal
jakby zgasła czyjaś miłość
– tych co zostali
przenika.

(Marek Skwarnicki)

Wojciech Stankiewicz – Wsłuchany w głębiny ziemi i wędrujący po szczytach

Wojciech Bożydar Stankiewicz urodził się 23 czerwca 1936 r. w Poznaniu w rodzinie inteligenckiej. Edukację rozpoczął w czasie okupacji niemieckiej na tajnych kompletach. Po jej zakończeniu kontynuował ją w Szkole Podstawowej nr 7 w Poznaniu. Egzamin dojrzałości zdał w 1953 r. w III Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Kantego. Rozbudzona ciekawość w poznawaniu tajemnic przyrody podczas nauki w szkole zaprowadziła Go na studia na Wydział Geologiczno-Poszukiwawczy Akademii Górniczo-Hutniczej im. Stanisława Staszica w Krakowie. W 1959 r. w Katedrze Geofi zyki Geologicznej obronił z wynikiem dobrym pracę dyplomową pt. „Wstępny projekt aparatury do modelowania fal sejsmicznych” i otrzymał tytuł magistra inżyniera geologii w specjalności geofizyka poszukiwawcza.

Zdobyta wiedza o ziemi i jej zasobach naturalnych zaważyła na całym Jego życiu. Wstępny staż pracy odbył na stanowisku inżyniera operatora w Przedsiębiorstwie Geofizyki Przemysłu Naftowego w Krakowie. Następnie pracował w Przedsiębiorstwie Geologiczno-Inżynierskim Budownictwa Wodnego w Warszawie, prowadząc prace badawcze na projektowanych stopniach wodnych w Tylmanowej na Dunajcu, Wiśle-Czarnym, w Przyborowie i w Jeleśni i w Przedsiębiorstwie Poszukiwań Geofizycznych w Warszawie. Zdobywał też wiedzę praktyczną, trudząc się na stanowisku sztygara zmianowego w Kopalni Węgla Brunatnego „Adamów” w Turku w Oddziale Odwodnienia. Powrócił jednak do Poznania i podjął pracę w Przedsiębiorstwie Hydrogeologicznym. Z tą instytucją związał się na wiele lat i mimo zmian w nazwach trwał w jej strukturach, rzetelnie pracując. Zajmował w niej najpierw stanowisko starszego inżyniera w Dziale Wiertniczym, a następnie po utworzeniu z jego inicjatywy w 1965 r. Działu Geofizyki został jego kierownikiem. Wprowadził do prospekcji geologicznej w przedsiębiorstwie nowoczesne metody geofizyczne, umożliwiające wykrywanie struktur geologicznych służących lokalizacji ujęć wód podziemnych zarówno komunalnych, jak i przemysłowych w Wielkopolsce, na Pomorzu i w innych regionach. Jest autorem ponad 100 dokumentacji badań geofizycznych do celów hydrogeologicznych. Kierował też karierami adeptów w zawodzie geofizyków. Podjął z powodzeniem próbę zastosowania techniki komputerowej w badaniach geofizycznych. Jego kwalifikacje i osiągnięcia zawodowe zostały wysoko ocenione. Za zasługi dla polskiej geologii został odznaczony Orderem Sztandaru Pracy II klasy.

Jego zainteresowania turystyczne zaczęły się od wycieczki górskiej na szczyt Śnieżnika Kłodzkiego w 1949 r. Zostały one ukierunkowane przez profesor geografii i w liceum, mgr Janinę Kamińską, prowadzącą szkolne koło Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. W roku 1951 został uczestnikiem kursu dla kandydatów na przewodników PTTK po Poznaniu. Egzamin końcowy zdał z wynikiem bardzo dobrym, stając się najmłodszym przewodnikiem (16 lat) po mieście.

W szeregi PTTK wstąpił 20 sierpnia 1951 r. i rozpoczął zdobywanie Nizinnej Odznaki Turystycznej (obecnie jest to Odznaka Turystyki Pieszej) i uzyskał tytuł przodownika Odznaki dla Młodzieży.

W 1952 r. przebywał prawie dwa miesiące w Tatrach, poznając wiele szlaków, w tym nie znakowanych. Po rozpoczęciu studiów w Krakowie podjął decyzję o przystąpieniu do egzaminu wstępnego dla kandydatów na kurs przewodnika tatrzańskiego organizowany przez Oddział Krakowski PTTK i Koło Przewodników Tatrzańskich (obecnie imienia Macieja Sieczki) w Krakowie. Mimo stosunkowo niewielkiego doświadczenia górskiego został przyjęty na kurs i z powodzeniem go ukończył. Na przeszkodzie w uzyskaniu tytułu przewodnika stanął brak dostatecznej umiejętności jazdy na nartach (wówczas wymaganej od kandydata na przewodnika). Był jednak członkiem Koła Przewodników, uczestniczył w organizowanych imprezach, zdobywając kolejne doświadczenia.

W 1975 r. ukończył kurs wspinaczkowy w skałkach podkrakowskich organizowany przez Klub Wysokogórski w Krakowie. Ostrogi wspinaczkowe zdobywał w polskich Tatrach. Nie traktował jednak wspinaczki po sportowemu. Do największych jego osiągnięć wspinaczkowych należą drogi: Niżne Rysy (przez Tomkowe Igły), Wołowa Turnia Mięguszowiecka (drogą Korosadowicza), Filar Mięguszowieckiego Szczytu, Południowy Filar Koziego Wierchu, Kościelec – zachodnią i wschodnią ścianą.

Równolegle działał w Kole PTTK przy Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, uczestnicząc w jego władzach, brał udział w wycieczkach górskich i prowadził prace znakarskie w Beskidzie Średnim. Był jednym z organizatorów Oddziału Akademickiego PTTK w Krakowie i przewodniczącym jego Komisji Turystyki Pieszej. W 1959 r. uzyskał uprawnienia przodownika turystyki górskiej (nr 1348) na teren Beskidów Zachodnich i Tatr Polskich. Zdobył uprawnienia na wszystkie góry Polski i Tatry Słowackie. Był członkiem założycielem Studenckiego Koła Przewodników Górskich (SKPG) w Krakowie, jednostki istniejącej do dnia dzisiejszego, prekursora dzisiaj działających przy Oddziale Akademickim w Krakowie, kół przewodników tatrzańskich i beskidzkich. Zajmował się między innymi szkoleniem kadry studenckich obozów tatrzańskich. Przez trzy sezony był zastępcą pełnomocnika Rady Naczelnej ZSP na szlaku tatrzańskim. Był pomysłodawcą i kierownikiem dwóch pierwszych studenckich rajdów tatrzańskich (w latach 1959 i 1960).

Do ciekawszych epizodów z jego działalności trzeba zaliczyć przynależność do nieformalnej grupy zwanej „Kółko Rolnicze – Jasna Przyszłość”, w której miał oryginalny przydomek „Członek Zjawa”.

Po powrocie do Poznania w 1962 r. podjął współpracę z Mieczysławem Duralskim, który wykorzystał jego znakarskie umiejętności i zaproponował mu pracę w Okręgowej Komisji Turystyki Pieszej, powierzając mu funkcję przewodniczącego Podkomisji Szlaków. W trakcie jej pełnienia odnowił wiele szlaków znakowanych na terenie ówczesnego województwa poznańskiego. Był gorliwym realizatorem koncepcji Mieczysława Duralskiego wyznakowania tzw. szlaku granicznego, biegnącego wzdłuż przedwojennej granicy państwa polskiego, a związanego na znacznej swej długości z powstaniem wielkopolskim. Wytrasował i wyznakował ten szlak w rejonie Puszczy Noteckiej, Zbąszynia, Kaszczora, Wolsztyna i Wielenia, a także Wzgórz Ostrzeszowskich. Był wykładowcą na kursach znakarskich organizowanych na zlecenie Komisji Turystyki Pieszej Zarządu Głównego PTTK. Posiada uprawnienia przodownika turystyki pieszej I klasy (nr 121).

W 1965 r. podjął współpracę z Okręgową Komisją Turystyki Górskiej Zarządu Wojewódzkiego PTTK w Poznaniu, najpierw jako wykładowca z dziedziny geologii na organizowanych przez nią szkoleniach, następnie jako członek Terenowego Referatu Weryfi kacyjnego GOT. W kolejnych latach był wybierany na członka Okręgowej Komisji Turystyki Górskiej PTTK. Zajmował się głównie sprawami szkoleniowymi, prowadząc wykłady na kursach dla kandydatów na przodownika turystyki górskiej, specjalizując się w zagadnieniach geografi i turystycznej Beskidów i Tatr oraz metodyki prowadzenia wycieczek górskich i terenoznawstwa. Sprawom tym pozostał wierny do dzisiaj, posiadając uprawnienia instruktora kształcenia kadr PTTK.

Po raz pierwszy dołączony został do składu Komisji Turystyki Górskiej Zarządu Oddziału PTTK w 1965 r. w charakterze członka. W VI kadencji został wybrany 22 lutego 1967 r. w skład Komisji Turystyki Górskiej na członka Podkomisji ds. Szkoleń, a także wszedł w skład Terenowego Referatu Weryfikacyjnego GOT. W latach 1967–1977 pełnił nadal wymienione funkcje.

W pierwszych latach istnienia Klubu Górskiego „Grań” przy Oddziale Poznańskim PTTK, począwszy od 1970 r., był jego członkiem.

Po wycofaniu się z czynnej działalności turystycznej prof. Władysława Bartza powierzono mu z dniem 22 czerwca 1977 r., funkcję przewodniczącego Okręgowej (a następnie wojewódzkiej) Komisji Turystyki Górskiej PTTK w Poznaniu. Funkcję tę pełnił do chwili rozwiązania 3 stycznia 1991 r. zarządów wojewódzkich PTTK.

W 1978 r. został z wyboru członkiem Komisji Turystyki Górskiej Zarządu Głównego PTTK, członkiem Plenum Komisji i członkiem Prezydium. W latach 1988–1995 był pełnomocnikiem Komisji Turystyki Górskiej Zarządu Głównego PTTK do spraw górskich baz namiotowych, a w latach 1995–2001 przewodniczącym jej Podkomisji ds. Klubów Górskich.

W latach 1985–1991 był członkiem Prezydium Zarządu Wojewódzkiego PTTK w Poznaniu. Był delegatem województwa poznańskiego na XI Walny Zjazd PTTK, który odbył się 14–16 czerwca 1985 r. w Warszawie.

Prowadził działalność turystyczną również w swoim miejscu pracy. Założył koło PTTK przy Przedsiębiorstwie Hydrogeologicznym w Poznaniu (rozwiązane z uwagi na likwidację zakładu pracy), z którym organizował wycieczki dla pracowników i członków ich rodzin, głównie w góry. Uzyskał uprawnienia Ministerstwa Oświaty, a także ówczesnej Centralnej Rady Związków Zawodowych, co umożliwiło mu prowadzenie obozów górskich dla dzieci i młodzieży.
W 1978 r. związał się z Biurem Podróży i Turystyki „Almatur” w Poznaniu, które wykorzystywało jego górskie doświadczenie do szkolenia kadry prowadzącej obozy wędrowne w górach Bułgarii, Czechosłowacji i Rumunii. Powierzono mu obowiązki kierownika Studenckiej Bazy Namiotowej pod Maliowicą w górach Riła. Wkrótce stał się znawcą tego pasma górskiego Bułgarii, z którego wiadomości korzystali nie tylko polscy, ale i zagraniczni turyści. Będąc wierny bazie pod Maliowicą kierował nią przez 10 lat, spędzając w Rile łącznie ponad rok.

Zaproszony przez Krzysztofa Zimnego został współautorem wydanego przez Wydawnictwo PTTK „Kraj” przewodnika „Riła”. Następnie już samodzielnie opracował przewodnik „Stara Płanina (Bałkan)”, będący plonem wędrówki, którą odbył wraz z tragicznie zmarłym synem Marcinem, pasmem górskim liczącym ponad 500 km, od granicy Bułgarii z Jugosławią aż do Morza Czarnego. Likwidacja wydawnictwa, a także przemiany polityczne zmieniające kierunki wyjazdów z Polski, uniemożliwiły wydanie tego przewodnika zawierającego mnóstwo informacji historycznych, przyrodniczych i krajoznawczych.
Po likwidacji zarządów wojewódzkich PTTK oraz ich komisji, czując potrzebę utrzymania więzi z jednostkami terenowymi, szczególnie w zakresie szkolenia i nadawania uprawnień, był inicjatorem i organizatorem Wielkopolskiego Klubu Przodowników Turystyki Górskiej PTTK działającego pod egidą najpierw Oddziału Międzyuczelnianego, a obecnie Wielkopolskiej Korporacji Oddziałów PTTK. Na zebraniu założycielskim Klubu został wybrany na prezesa i funkcję tę sprawuje do dnia dzisiejszego.

Od wielu lat organizuje WRG w Czechach. Był strażnikiem ochrony przyrody, organizatorem turystyki, a także pilotem wycieczek zagranicznych i członkiem Bułgarskiego Związku Turystycznego (BTS).

Za osiągnięcia w pracy zawodowej i wyróżniającą się pracę w górnictwie został odznaczony: Srebrnym Krzyżem Zasługi Orderem Sztandaru Pracy II klasy (1988 r.), Odznaką „Za Zasługi dla Województwa Poznańskiego”, Odznaką „Za Zasługi dla Województwa Leszczyńskiego”, Honorową Odznaką Miasta Poznania oraz wieloma innymi odznaczeniami resortowymi.

Od Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego za szczególne zasługi na rzecz rozwoju Towarzystwa otrzymał następujące wyróżnienia: Srebrną Honorową Odznakę PTTK, Odznakę 100-lecia Zorganizowanej Turystyki w Polsce 1873–1973 (1973 r.), Złotą Honorową Odznakę PTTK (1975 r.), Medal Komisji Turystyki Górskiej Zarządu Głównego PTTK za Zasługi dla Turystki Górskiej, Złotą Odznakę „Zasłużony w pracy PTTK wśród młodzieży”, a za działalność społeczną na rzecz propagowania turystyki i krajoznawstwa został wyróżniony Medalem Franciszka Jaśkowiaka „Za Zasługi w Rozwoju Turystyki i Krajoznawstwa w Wielkopolsce”.

Marian Chudy

Tekst umieszczony na stronie SKPG Kraków za zgodą autora, prezentowanej osoby oraz redakcji “Gościńca Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego”, gdzie ukazał się pierwotnie (Nr 1-2 (29-30)/2009).

Konkurs Całoroczny: Pytanie nr 11/2020 i Pytanie nr 12/2020

  | Konkurs Całoroczny | Brak komentarzy

Pytanie 11/2020 z dnia 1 czerwca 2020

Oba załączone zdjęcia zostały wykonane w lutym 2020 r., niemal w tym samym miejscu, w pewnym Beskidzie. Nowoczesność i kupa gruzu. Niepewna przyszłość i wspaniała przeszłość. Chcielibyśmy zapytać Was jaką, popularną skądinąd w górach, nazwę nosi wysoki budynek oraz po czym pozostałością jest ta kamieni kupa.

 

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do 30 czerwca 2020 r.

Odpowiedź:

Beskid Mały… Niby taki niepozorny, a skrywa miejsce o tak niezwykłej historii. Wykonane w lutym 2020 r. fotografie przenoszą nas nad Małą Puszczę, gdzie pięćdziesiąt lat temu powstał potężny kompleks wypoczynkowy, znany pod rozbudowaną nazwą: Zespół Domów Wypoczynkowo-Szkoleniowych Hutniczego Przedsiębiorstwa Remontowego Porąbka-Kozubnik. W ciasnej dolinie, u podnóży góry Żar powstało wówczas niemalże miasteczko złożone z obiektów noclegowo-rekreacyjnych, przeznaczone oczywiście tylko dla wybranych obywateli PRL. Historia brutalnie obeszła się jednak z tym miejscem. W latach 90. kompleks stopniowo podupadał, aż w końcu został zamknięty i popadł w ruinę. Rozkradany, niszczony przez ząb czasu doczekał drugiej dekady XXI wieku, kiedy teren przejął warszawski deweloper Sawa Apartments. Być może na fali rosnącej popularności kompleksu w Arłamowie uznano, że na legendzie PRL-u można zrobić biznes również w Beskidzie Małym. Prace w Kozubniku postępują jednak dużo wolniej niż w dawnym miejscu internowania Lecha Wałęsy. Na chwilę obecną udało się wyburzyć większość ruin oraz dać drugie życie domom wypoczynkowym Kiczora (ten najwyższy) i Daglezja, w których trwa obecnie sprzedaż apartamentów. Jednak budowa hotelu z nowoczesnym centrum SPA opóźnia się i na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć, czy wszystkie ambitne zamierzenia uda się wcielić w życie. Z pewnością czeka na to z nadzieją wielu mieszkańców Porąbki, którym Kozubnik swego czasu dawał tysiące miejsc pracy.

Tyle historii miejsca, natomiast w pytaniu prosiliśmy o zidentyfikowanie odnowionego obiektu noclegowego. Obecnie nosi on nazwę „Kozubnik C”, lecz wcześniej znany był jako „Kiczora”. Drugą częścią pytania było podanie: co znajdowało się wcześniej w miejscu widocznej na zdjęciu kupy kamieni. Otóż tu mieściła się ta rekreacyjna część kompleksu, z basenami i kręgielnią, a także oddzielny budynek o nazwie „Piekiełko”, mieszczący salę obrad oraz klub nocny. Wskazanie Kiczory i choć jednego z trzech obiektów, który mieściłby się w kadrze fotografii, gdyby wykonano ją lata wcześniej (basen, kręgielnia lub „Piekiełko”) premiowane było jednym punktem.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Paweł Ciaptacz 1 pkt
Bernadetta 1 pkt
Andrzej Zabłocki 1 pkt
Piotr Wieczorek 1 pkt
Rafał Górzanowski 1 pkt
Marcela Bagierek 1 pkt
Hadrian Jakóbczak 1 pkt
Bartłomiej Cisowski 1pkt
Józef Bem 1 pkt
Bartek Rogoż 0,5 pkt
Monika Mielnikiewicz 0,5 pkt
Rafał Staniszewski 0,5 pkt
Łukasz Witkowski 0,5 pkt

Pytanie 12/2020 z dnia 1 czerwca 2020

Powieść Jana Rostworowskiego z 1818 roku “Zamek na Czorsztynie czyli: Kazimierz i Bronisława” zawiera jedną z pierwszych znanych literackich relacji o spływie Dunajcem. W ujęciu pisarza, spływ do Czorsztyna odbywał się nie tyle Dunajcem co Sołą i to wprost z wierzchołka Babiej Góry, na której szczycie zakochani bohaterowie oglądali Morskie Oko. Wydaje nam się, że w topograficznych realiach relacja została trochę przekłamana… Spójrzcie na mapy polskich Karpat i zmierzcie jaka minimalna odległość dzieli jezioro Morskie Oko i szczyt Babiej Góry, oraz ile wynosi maksymalna odległość między Tatrami i Babią Górą? Przyjmujemy dokładność do 1 km

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do 30 czerwca 2020 r.

Odpowiedź:

Choć Morskie Oko i Babia Góra kojarzą się dość jednoznacznie z największym jeziorem w Tatrach oraz Królową Beskidów, to w naszym pytaniu trzeba było poszukać też punktów mniej oczywistych. Beskidzkie Morskie Oko na stokach Maślanej Góry jest odległe o 16 km od najbliższej Babiej Góry, która znajduje się nad Rzepiennikiem Suchym, natomiast 17 km dzieli je od Babiej Góry zlokalizowanej nad miejscowością Piorunka. Warto jednak zauważyć, że dwa jeziorka w Masywie Babiej Góry, Mokry Stawek i Stawek pod Kłodą, w niektórych źródłach bywają nazwane Morskim Okiem, co skróciłoby minimalny dystans do ok. 3 km. Natomiast poszukując maksymalnej odległości między Tatrami i Babią Górą, poza najbardziej oczywistymi Tatrami, na wzniesienie o tej samej nazwie natkniemy się nad Jaszczurową w Beskidzie Małym. Jeśli wykluczymy koncepcję pomiaru dookoła kuli ziemskiej w mniej oczywistym kierunku (naprawdę szanujemy pomysłowość!), to maksymalna odległość pomiędzy Tatrami i Babią Górą wyniesie 173 km. Tyle kilometrów dzieli Babią Górę znajdującą się przy żółtym szlaku obok miejscowości Niechobrz na Pogórzu Strzyżowskim i najbardziej oddalony punkt leżący w polskich Tatrach, czyli Wołowiec, a równocześnie także Babią Górę zlokalizowaną obok Konieczkowej na Pogórzu Dynowskim i szczyt Tatry w Beskidzie Małym. Co ciekawe, w Państwowym Rejestrze Nazw Geograficznych na interesującym nas obszarze znajdziemy kilkanaście wzgórz i szczytów o nazwie Babia Góra, a większości z nich próżno szukać na tradycyjnych mapach, ale z pewnością widnieje na nich Babia Góra obok Niechobrza i beskidzkie Tatry, a dzieląca je odległość to 167 km.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Rafał Górzanowski 1 pkt
Bartek Rogoż 1 pkt
Hadrian Jakóbczak 1 pkt
Łukasz Witkowski 1 pkt
Piotr Wieczorek 0,5 pkt
Monika Mielnikiewicz 0,5 pkt
Józef Bem 0,5 pkt

Aktualna klasyfikacja Konkursu:

Rafał Górzanowski12 pkt.
Bartek Rogoż 11,5 pkt.
Hadrian Jakóbczak11,5 pkt.
Józef Bem 11 pkt.
Monika Mielnikiewicz10,5 pkt.
Piotr Wieczorek10 pkt.
Bartłomiej Cisowski9 pkt.
Barczyk 9 pkt.
Marcela Bagierek8,5 pkt.
Andrzej Zabłocki8 pkt.
Piotr Zieleń8 pkt.
Rafał Staniszewski7,5 pkt.
Maciek Bielecki7,5 pkt.
Łukasz Witkowski7 pkt.
Michał Biel7 pkt.
Gosia Hodur7 pkt.
Paweł Ciaptacz6,5 pkt.
Szymon Grzęda6,5 pkt.
Anita Dziekan6,5 pkt.
Karol Olszański6 pkt.
Kuba Krzak6 pkt.
Paweł Potyrała6 pkt.
Basia Bałos 6 pkt.
Karol Matuszewski6 pkt.
Kasia Hołda 5,5 pkt.
Lucyna Paszek5,5 pkt.
Lidia Koch 5,5 pkt.
Maria Skupień5 pkt.
UJEK5 pkt.
Paweł Kociołek4,5 pkt.
Paulina Bester4,5 pkt.
Monika Matusik4,5 pkt.
Barbara Labus 4,5 pkt.
Grzegorz Łysek4,5 pkt.
Paulina Drąg 4,5 pkt.
Ania Osika4 pkt.
Łukasz Hałat4 pkt.
Ella4 pkt.
Kuba R 4 pkt.
Agnieszka Matusik4 pkt.
Agnieszka Handzlik4 pkt.
Adrian Dudziak 4 pkt.
Magda Osuch4 pkt.
Bogdan Mikuła3,5 pkt.
Karolina Bąk3,5 pkt.
Łukasz Karolewski3,5 pkt.
Magdalena Hajduk3,5 pkt.
Tomek Lewik 3,5 pkt.
Małgorzata&Marek Pyzio3 pkt.
Ania Kowalczyk3 pkt.
Magdalena Badowska 2,5 pkt.
Krzysztof Słaby 2 pkt.
Misiek 2 pkt.
Karol (cruz)2 pkt.
Kfiatek 2 pkt.
Łukasz Muzyk 2 pkt.
Joanna Bebak2 pkt.
Dawid Palen2 pkt.
Jacek Sproch2 pkt.
Marianna Konieczna2 pkt.
Aleksandra Żyła 2 pkt.
Marcin Bojarski2 pkt.
Jarek Sołtys2 pkt.
Agnieszka Szyguła2 pkt.
Kasia Górecka 2 pkt.
Michasia Hansdorfer 2 pkt.
Arkadiusz Głodek 2 pkt.
Maciej Wałach2 pkt.
Alicja Kwiatosz2 pkt.
Łukasz Podolak 2 pkt.
Sylwia Smela 2 pkt.
Teresa Wolano2 pkt.
Joanna Dragon 2 pkt.
Ula Barczyk 2 pkt.
Agnieszka Janicka 2 pkt.
Estera Motyl2 pkt.
Sylwia Gałka 2 pkt.
Adrian Skoczylas 2 pkt.
Arrtur 2 pkt.
Kasoa2 pkt.
Paweł Kula1,5 pkt.
Molares 1 pkt.
Kasia Bieroń1 pkt.
Mariusz Michalczuk 1 pkt.
Agata Nowakowska 1 pkt.
Piotrek Pańczyszyn
1 pkt.
Bernadetta1 pkt.