Skip to main content
Category

Wyjazdy

Weekend z Maluchem 7 – 8 października 2023r.

By Wyjazdy No Comments

Zapraszamy na wyjazd w Gorce z dziećmi!
7 – 8 października 2023 r.

Zaczyna się jesień, owce schodzą z gór. Zapraszamy Was do wzięcia udziału w redyku jesiennym w
Jamnem oraz na krótką wędrówkę po Gorcach.
Nasza inicjatywa skierowana jest do każdego kto chce:
– rozpocząć lub kontynuować górską aktywność turystyczną ze swoim młodszym lub starszym
dzieckiem (zakres wieku: 1 rok – 18 lat);
– przekonać się, że obowiązki rodzicielskie lub opiekuńcze w żaden sposób nie wykluczają
możliwości chodzenia w góry;
– poznać innych rodziców lub opiekunów, którzy są zainteresowani spędzaniem wolnego czasu
w ten sposób;
– doświadczyć uroku szczególnego wydarzenia: redyku jesiennego w Jamnem, czyli powrotu
owiec z wypasu w doliny;
– dowiedzieć się co nieco o górach, bo chodzić i nie wiedzieć, to smutne;

Na wyjeździe będziemy opowiadać o owcach i terenach, po których będziemy wędrować.
Zobaczymy, jak wygląda góralski redyk jesienny, dotrzemy do miejsca katastrofy amerykańskiego
bombowca Liberator z II wojny światowej, wejdziemy na jedną z gorczańskich wież widokowych, aby
podziwiać górskie panoramy. Opowieści skontruujemy w taki sposób, aby były ciekawe dla wszystkich
uczestników, naturalnie również tych młodszych.

Plan ramowy:
I dzień (sobota): zbiórka przy kaplicy w Jamnem o godz. 13:45. Msza Św. dla chętnych zaczyna się o
godzinie 14:00, po niej nastąpi przejście z redykiem do centrum Ochotnicy Górnej i dalsza część
imprezy w Wiejskim Ośrodku Kultury tamże. Po imprezie przejazd własnymi samochodami na miejsce
noclegu (pensjonat „Dom nad Smrekami” na Studzionkach lub inne – w zależności od ilości
uczestników) i ew. spacer w okolicy.
II dzień (niedziela): Przejazd samochodami w dolinę potoku Jaszcze – przejście ścieżką edukacyjną
„Dolina potoku Jaszcze”: przełęcz Pańska Prehybka (miejsce katastrofy bombowca Liberator) –
Magurki (1108 m, wieża widokowa) – powrót do samochodów. Długość trasy: ok. 10 km, czas
przejścia ok. 5 godzin.

Uwagi organizacyjne:
Jak nas rozpoznać na miejscu zbiórki: znakiem rozpoznawczym będą czerwone polary z
biało-czarnym paskiem na lewym rękawie.
Koszty: przejazdy w obie strony + nocleg 55 zł/osoba (włącznie z pościelą) + jedzenie (we
własnym zakresie).
Nocleg: Pensjonat „Dom nad Smrekami” na Studzionkach, Ochotnica Górna. UWAGA: w
przypadku większej ilości uczestników nocleg należy ustalić na własną rękę. Dokładne informacje
będą podane w mejlach informacyjnych po zgłoszeniu się na imprezę.

− UWAGA 1: zgłaszając się na wyjazd zgadzasz się, że organizator nie bierze odpowiedzialności za
bezpieczeństwo i wyposażenie dzieci, za które odpowiedzialny jesteś Ty jako rodzic lub prawny
opiekun. Jeżeli masz wątpliwości, czy tego typu wyjazd będzie zdrowotnie bezpieczny dla Twojego
dziecka – skonsultuj się z lekarzem!
− UWAGA 2: Jeżeli nie jesteście ubezpieczeni – należy wykupić co najmniej 2-dniowe ubezpieczenie
(w każdym biurze podróży). Członkowie PTTK z aktualnie opłaconą składką są automatycznie
ubezpieczeni!


Porady dodatkowe:
– Wyposażenie młodszego dziecka „jesienne”: ciepłe ubrania, dobre buty, najlepiej wiele warstw
„na cebulę”, czapka, szalik, rękawiczki. Ubrania na zmianę. Odpowiednie dla dziecko jedzenie. I
wszystko to, co jest potrzebne, żeby dziecko się dobrze czuło przez dwa dni poza domem (a o
czym dobrze wiecie).
– Koniecznie nosidło z zabezpieczeniem od deszczu/śniegu dla młodszych dzieci.
– Ubiór rodzica, opiekuna i starszych dzieci: należy zaopatrzyć się w ciepłe rzeczy (kurtka jesienna,
sweter, polar) oraz coś chroniące przed deszczem / śniegiem. Na nogi wkładamy turystyczne
buty, sprawdzone i wcześniej zaimpregnowane. Koniecznie czapka, szalik i rękawiczki. Polecamy
ubrać się „na cebulę”, czyli tak, aby mieć na sobie kilka warstw odzieży; zawsze wtedy można coś
ściągnąć gdy zrobi się cieplej, a potem ubrać gdy się ochłodzi. Jeżeli macie ochraniacze na
spodnie to je weźcie – mogą być użyteczne, zwłaszcza przy błocie. Mogą przydać się kijki, zwykłe
narciarskie lub teleskopowe. Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po całym dniu wędrówki,
zwłaszcza sandały/pantofle do pensjonatu. Zapasowe, suche skarpetki są przyjemną odmianą po
ich całodziennych, nieraz już przemoczonych poprzedniczkach.
– Jedzenie rodzica lub opiekuna. Na pierwszy dzień przygotujcie sobie kanapki na cały dzień – każdy
według potrzeb (w górach chce się jeść!). Pamiętajcie o czymś do picia (bezalkoholowym) –
najlepsza jest gorąca herbata w termosie i co najmniej litr wody mineralnej (lub źródlanej) na
osobę.
– Na niedzielne śniadanie weźcie półprodukty w ilościach wystarczających na śniadanie oraz na
kanapki na drugi dzień. Na drogę nieodzowne są słodycze typu czekolada, cukierki etc. –
dodatkowy zastrzyk energii zawsze może się przydać. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą herbaty lub/i
kawy. Może przydać się scyzoryk lub inny nóż i łyżka.
– W cenie noclegu jest pościel.
– Pamiętajcie o latarce – czołówce! Gdyby zupełnie nieoczekiwanie zaszło słońce podczas
naszej wędrówki – latarka będzie jak znalazł.
– Nie zapomnijcie też leków, które musicie regularnie zażywać oraz podstawowej apteczki (m.in.
środki od bólu głowy)
– Nawet najwygodniejsze buty potrafią zdradliwie obetrzeć w najmniej oczekiwanym momencie.
Dlatego zapakujcie kilka plastrów z opatrunkiem. Bandaż elastyczny jest również wskazany.
No i na koniec uwaga czysto techniczna: choć często pakujemy się w ostatniej chwili i w pośpiechu
dobrze jest zapakować sobie wszystko do reklamówek. Nie ma gorszej rzeczy niż przemoczone
wszystkie rzeczy w plecaku!

Kontakt, zgłoszenia, pytania:
Marek Cienkiewicz, tel. 606 318 980, marek.cienkiewicz@onet.pl
Mateusz „Olaf” Dziurski, tel. 609 485 943, mdziurski@gmail.com

Prosimy o wcześniejsze zgłoszenie uczestnictwa – liczba miejsc jest ograniczona!
Serdecznie zapraszamy!

 

fot. Marek Cienkiewicz

Weekend w Górach – Beskid Śląski

By Wyjazdy No Comments

Zapraszamy serdecznie na wycieczkę po Beskidzie Śląskim, by odkryć jego mniej znane oblicze!

Udział w wycieczce jest bezpłatny – uczestnicy ponoszą jedynie koszty dojazdu i noclegu.
Zapraszamy wszystkich, którzy:
– chcą spędzić weekend (lub jego część) w Beskidzie Śląskim u progu jesieni,
– chcą spotkać innych fajnych ludzi,
– którzy kochają łazić po górach :slightly_smiling_face:
– chcą poznać Beskid Śląski od innej strony niż zdeptane przez turystów Czantoria, Stożek czy Skrzyczne,
– a także dowiedzieć się czegoś ciekawego o tym najbardziej międzynarodowym z polskich Beskidów
– chcą fajnie spędzić czas w górach!

Atrakcje na trasie:
– przejdziemy się urokliwym, a stosunkowo mało uczęszczanym fragmentem Beskidu Śląskiego z widokami na Kotlinę Żywiecką, Babią Górę i Tatry (jeśli widoczność dopisze),
– odwiedzimy Biały Krzyż na Salmopolu i dowiemy się skąd wzięły się tutaj szkoła i parafia luterańska,
zahaczymy o jedną z najładniejszych beskidzko-śląskich hal nim rozjadą ją buldożery,
– zaliczymy najstarsze schronisko w polskich Beskidach oraz odkryjemy gdzie właściwie stoi schronisko na Klimczoku,
– dowiemy się, czemu w Beskidzie Śląskim jest tak dużo szlaków pieszych…
… oraz dlaczego w Cygańskim Lesie w Bielsku-Białej nigdy nie było Cyganów.

Plan wycieczki:
SOBOTA
Trasa: 19 km, suma podejść: 930 m, 6 h
Start: stacja PKP Wisła Uzdrowisko, godzina 9:30Dojazd: PKP Kraków Główny – Katowice, 6:33 + Katowice – Wisła-Głębce, 7:24 (10 min na przesiadkę)
(Opcja awaryjna dla spóźnialskich: bus Lajkonik 7:00 do Wisły-Głębce, dołączenie do grupy w Telesforówce)
Wisła – Trzy Kopce Wiślańskie – Telesforówka (możliwość zjedzenia ciepłego posiłku) – Salmopol Biały Krzyż (kolejna opcja na ciepły posiłek) – Hala Jaworowa – przeł. Karkoszczonka
NOCLEG:
Chata Wuja Toma, 25 zł/os. w sali zbiorowej (brak zniżek studenckich/PTTK)
NIEDZIELA
Trasa: 15,5 km, suma podejść: 600 m, 5 hśniadanie o 8:30 we własnym zakresie, jest możliwość zamówienia śniadania (Śniadanie)Przeł. Karkoszczonka – Klimczok (możliwość zjedzenia ciepłego posiłku) – przeł. Kowiorek – schronisko na Klimczoku – schronisko na Szyndzielni (kolejny ciepły posiłek dla niezdecydowanych ;)) – Stefanka – Cygański Las – dojazd autobusem na dworzec PKP/PKS Bielsko Biała – powrót do Krakowa we własnym zakresie

Link do zapisów:
ZAPISY

Góry Po Robocie 13 lipca 2023

By Wyjazdy No Comments

Zapraszamy na wypad z cyklu „Góry Po Robocie!” do Bazy Namiotowej na Polanie Wały.

Czy w środku tygodnia masz czasem uczucie:

-Że dusisz się w wielkim mieście;

-Że zapomniała(e)ś jak to jest wieczorem na świeżym powietrzu;

-Że chętnie szybko znalazł(a)byś się w innym miejscu, daleko od pracy;

-Że dużo dał(a)byś, żeby rozruszać zdrętwiałe ciało, a w weekend nie ma na to czasu ?

Jeśli odpowiedź na jedno lub więcej pytań brzmi TAK, to mamy coś dla Ciebie!

Zapraszamy Cię na zwariowany wyjazd w góry w środku tygodnia, wieczorem, prosto po pracy, z powrotem prosto do pracy następnego dnia rano!

W programie:

-świeże letnie powietrze bez ograniczeń;

-nocleg w studenckiej bazie namiotowej SKPB Katowice na Polanie Wały, w namiotach bazowych lub własnych, możliwy jedynie w wakacje (gdyż baza funkcjonuje tylko w lipcu i sierpniu);

-(przy dobrej pogodzie) rozgwieżdżone niebo względnie kontemplacja księżycowej tarczy;

-oraz szczypta merytorycznych informacji typu „co widać, czego nie widać i gdzie jesteśmy i po co to wszystko”;

 

Plan ramowy:

13 lipca 2023 (czwratek) wieczorem:

− Zbiórka o 18:30 w Szczawie Białe, na zielonym niebieskim na Wały. Można tam – lub nieopodal – zostawić samochód – zob. dalej.

− Przejście do bazy namiotowej na Wałach (ok. 1,5-2 h). Jeśli pogoda pozwoli z zachodem słońca na Jasieniu.

− Wieczorna część towarzyska w bazie 14 lipca 2023 (piątek) rano:

− Zejście do samochodów i powrót do cywilizacji wg indywidualnych potrzeb.

 

Uwagi organizacyjne:

− Dojazd na miejsce zbiórki i powrót do Krakowa (lub innych miejsc)

we własnym zakresie (praktycznie najlepiej samochodem)!

− Dokładny punkt zbiórki zostanie przesłany uczestnikom

− W zgłoszeniu prosimy o podanie, czy osoba dysponuje samochodem, którym może zawieźć i przywieźć uczestników bez samochodu oraz ile miejsc oferuje.

Po otrzymaniu odpowiedniej ilości zgłoszeń organizator skontaktuje się z uczestnikami wyjazdu, aby ustalić, kto z kim jedzie. Po ustaleniu tego uczestnicy na własną rękę umawiają się z kierowcą co do godziny i miejsca wyjazdu z Krakowa.

− Czas wyjazdu zaplanujcie tak, aby dojechać na miejsce zbiórki na 18:00.

UWAGA: Po południu w Krakowie są korki i wyjazd z miasta może trwać dłużej, należy wziąć to pod uwagę!

− Możliwy jest dojazd i powrót z innego miejsca niż Kraków. W takim wypadku prosimy o podanie tego w zgłoszeniu.

− UWAGA: Organizator nie bierze odpowiedzialności za ew. szkody na pozostawionych samochodach oraz szkody wynikłe ze spóźnienia się do pracy (będziemy się starać nie spóźnić, ale nigdy nic nie wiadomo).

− UWAGA 2: Zgłaszając się wyrażasz zgodę na udostępnienie Twego adresu mejlowego oraz nru telefonu innym uczestnikom – w celu umożliwienia umówienia się z nimi na wyjazd.

Koszty: dojazd + powrót samochodem, nocleg w bazie + jedzenie (we własnym zakresie). Towarzystwo fachowych przewodników – GRATIS

Konieczna latarka!

Kontakt oraz wszelkie pytania:

Marek Cienkiewicz, tel. 606 318 980, mail: marekc@onet.pl

Preferowana mejlowa forma zgłoszenia!

Prosimy o wcześniejsze zgłoszenie uczestnictwa – liczba miejsc nie jest nieograniczona!

Serdecznie zapraszają organizatorzy: Natasza Figiel i Marek Cienkiewicz

Weekend w górach 22-23.04 – Beskid Mały

By Wyjazdy No Comments

Mały, a wspaniały – kwietniowy Weekend w Górach w Beskidzie Małym

Zapraszamy serdecznie na wycieczkę po Beskidzie, który może wydawać się niepozorny, a skrywa wiele atrakcji!

👉Udział w wycieczce jest bezpłatny, jedyne koszty to koszt dojazdu i noclegu.

ZAPISY

Impreza jest skierowana do każdego, kto:

🌲 chce spędzić weekend (lub jego część) spacerując po rozkwitającym Beskidzie Małym

🌲 chce spotkać uśmiechniętych ludzi, którzy też kochają góry

🌲 chce w przystępny sposób dowiedzieć się o ciekawostkach, które skrywają beskidzkie lasy

🌲 chce po prostu dobrze się bawić

Trasy są niewymagające i dość krótkie, każdy o zdrowych nogach powinien sobie poradzić bez trudu 🙂

 

Atrakcje na trasie:

✨ odwiedzimy schronisko Na Leskowcu i sprawdzimy, czy faktycznie znajduje się na Leskowcu

✨ zobaczymy miejsce kultu religijnego tuż obok schroniska

✨ przejdziemy się fragmentem Małego Szlaku Beskidzkiego

✨ jeśli pogoda pozwoli, obejrzymy wspaniałą panoramę z jednego z najwyższych szczytów Beskidu Małego

✨ dowiemy się, kim była Anula i co takiego robiła na obszarze naszej trasy

✨ dowiemy się, kto połamał skały na Łamanej Skale i przejdziemy przez teren rezerwatu przyrodniczego

✨ wyjrzyjmy przez Zbójeckie Okno

✨ odpoczniemy na szczycie, który ma aż trzy wierzchołki

✨ zajrzymy do Chatki Na Potrójnej, słynącej z pysznych drożdżówek

 

 

Plan wycieczki:

(WSZYSTKIE BILETY NA PRZEJAZDY UCZESTNICY KUPUJĄ INDYWIDUALNIE)

SOBOTA:

trasa 10,9km, 649m przewyższenia

🐾 przejazd busem Janiso do Andrychowa (odjazd z dworca Krakow MDA o 8:20)

🐾 przejazd miejskim busem do Rzyk Jagódek (odjazd z dworca autobusowego o 10:27, linia 7)

🐾 wędrówka do Schroniska Na Leskowcu, możliwość przerwy na posiłek

🐾 przejście przez Leskowiec, Rozstaje Anuli i Łamaną Skalę do Chatki Pod Potrójną

 

🏕️NOCLEG:

Chatka Pod Potrójną

50zł/os, 40zł/os dla osób uczących się za okazaniem ważnej legitymacji

W Chatce jest możliwość indywidualnego zamówienia ciepłego posiłku, możemy też rozpalić grilla pod altanką

Pieniądze na nocleg będziemy zbierać podczas postoju w Schronisku na Leskowcu

NIEDZIELA:

trasa 6,2km, 118m przewyższenia

🐾 śniadanie o 10:30 – wyżywienie własne „z plecaka” lub zamówienie posiłku w Chatce

🐾 wyjście na trasę około 11:30

🐾 odwiedzenie Zbójeckiego Okna

🐾 odwiedzenie Chatki Na Potrójnej, możliwy zakup słynnych drożdżówek i zamówienie czegoś do picia

🐾 wejście na szczyt(y) Potrójnej

🐾 zejście do Rzyk Czarny Groń, bus miejski do Andrychowa o 16:14

🐾 przejazd do Krakowa pociągiem Regio LESKOWIEC – odjazd z Andrychowa o 17:43

🐾 planowy przyjazd do Krakowa Głównego o 20:05

Co zabrać?

🎒 odpowiednie ubranie – najlepiej na cebulkę; buty w góry, ciepłe warstwy, coś przeciwdeszczowego

🎒 klapki/kapcie do chatki – buty zostawiamy w przedsionku przed wejściem do środka

🎒 śpiwór

🎒 woda, termos z herbatą

🎒 suchy prowiant na szlak

🎒 latarka, najlepiej czołówka

🎒 apteczka – w tym leki zażywane regularnie

🎒 nakrycie głowy i krem na słońce

🎒 dobry humor i chęć na spokojne wędrowanie

🎒 zachęcamy do zabrania instrumentów muzycznych, choć jeśli chodzi o gitary to Chatka udostępnia swoje

Do wycieczki można dołączyć w każdym momencie, natomiast osoby chętne na nocleg prosimy o uprzedni kontakt.

Osoby zmotoryzowane mogą śmiało dołączyć w Andrychowie i tam zostawić samochód.

 

Serdecznie zapraszamy!

Szczegółowe informacje i zapisy:

ZAPISY

Wyjazd szkoleniowy na Słowację

By Wyjazdy No Comments

Wyjazdy szkoleniowo-integracyjne cieszą się w naszym kole niesłabnącym zainteresowaniem. Tym razem udaliśmy się na Słowację, pod przewodnictwem Krzysztofa Magnowskiego.

W ubiegły weekend zwiedziliśmy górnicze miasteczka i odwiedziliśmy ciekawe zabytki naszego południowego sąsiada. Pierwszego dnia była to Kremnica, klasztor w miejscowości Hronsky Benadik i piękna Bańska Szczawnica. Drugi dzień rozpoczął się w Zwoleniu, skąd poszliśmy na zamek – Pusty hrad, następnie odwiedziliśmy kościół UNESCO w Hronseku, Bańską Bystrzycę, niepozorny, ale piękny kościół w miejscowości Poniky, znowu górniczą Szpanią Dolinę i na koniec – Wilkoliniec, także wpisany na listę UNESCO.

Organizacji wyjazdu po raz kolejny podjęła się Nikoletta Kula.

Wspaniale spędzony czas na zdjęciach uwieczniła Natasza Figiel.

Serdecznie dziękujemy Wam za organizację i poprowadzenie wyjazdu, z niecierpliwością czekamy na kolejny!

Zaproszenie – Weekend w górach 14-15.01.2023

By Wyjazdy No Comments

Zapraszamy na wspólne wyjście w góry, podczas którego:

-na chwilę będziemy mogli doświadczyć towarzystwa konfederatów barskich na szlaku

-odwiedzimy miejsca, które są wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO

-przekroczymy wysokość 600 m n.p.m. i poznamy pewnego świętego, który miał długą brodę

 

Plan wyprawy

Dzień 1. (14.01.2023)

9.30 – zbiórka na MDA w Krakowie;

Przejazd do Harbutowic na przeł. Sanguszki (autobus relacji: Kraków – Zawoja)

Przeł. Sanguszki – Lanckorona – Kalwaria Zebrzydowska

Nocleg: Kalwaria Zebrzydowska – Dom Pielgrzyma
Koszt noclegu: 50zł/osoba
W pokoju są dostępne: łazienka, pościel, czajnik elektryczny. Nie ma dostępnej kuchni turystycznej. Przy ośrodku jest restauracja czynna w godzinach 8.00-19.00.

Dzień 2. (15.01.2023)

8.00 wspólne śniadanie dla chętnych
Organizatorzy zapewniają chleb, a uczestników wycieczki prosi się o wzięcie czegoś do chleba (może być konserwa, jakieś warzywo, ser, pasztet, wędlina…).

9.00 zbiórka przed Domem Pielgrzyma i wyjście na trasę

Kalwaria Zebrzydowska – Chełm nad Stryszowem – Zembrzyce

Powrót do Krakowa w godzinach popołudniowych/wieczornych.

Można do nas dołączyć na jeden lub dwa dni wycieczki.

Chętnych na nocleg, proszę o informację (mailowo na adres: jotebako@gmail.com lub sms na numer: 603364441) do środy 11.01.2023 do godziny 15.00, ponieważ potrzebuję potwierdzić ilość miejsc.

Bilety na transport należy zakupić we własnym zakresie. Pieniądze na nocleg będziemy zbierać w trakcie wycieczki.

Co warto wziąć ze sobą?

-dużo sił i dobry humor,

-ubiór dostosowany do panujących warunków -tak, żeby było Wam ciepło. Na nogi wkładamy turystyczne buty, sprawdzone i wcześniej zaimpregnowane – tak, żeby było wygodnie. Na wszelki wypadek warto wziąć coś chroniącego od deszczu.  Przydatne mogą być również: ochraniacze na spodnie i kijki,

-prowiant,

-woda/termos z ciepłą herbatą,

-apteczka (w tym leki, które powinniście regularnie zażywać),

-czołówka/latarka/odblaski.

 

Serdecznie zapraszają organizatorzy: Jolanta Koźbiał i Marek Wieczorek

Żywieckie przedzimie – zapisy na Weekend w Górach

By Wyjazdy No Comments

Zapraszamy na Weekend w Górach w Beskidzie Żywieckim!
Już teraz zarezerwuj termin 3-4 grudnia 2022 i ruszaj z nami w góry.

Nasza inicjatywa skierowana jest do każdego kto chce:

  • dowiedzieć się co nieco o górach, bo chodzić i nie wiedzieć, to smutne;
  • poznać ludzi, którzy powitają Cię uśmiechem;
  • wziąć udział w jedynej w swoim rodzaju imprezie turystycznej;
  • … i w związku z tym wszystkim dobrze się bawić.

Na wyjeździe zapoznamy Was z topografią, przyrodą, etnografią, historią terenów, po których będziemy wędrować. Każdy znajdzie zatem coś dla siebie, ponieważ w planie są atrakcje na każdym kroku, m.in.:

  • siermiężne disco-polo w porannym busie do Żywca 🙂
  • wizyta w popularnym i historycznym schronisku;
  • widokowe żywieckie hale;
  • “tatrzańskie” łańcuchy na Głównym Szlaku Beskidzkim;
  • zdobycie jednego z wyższych szczytów w Beskidach.

Plan ramowy:

I dzień (sobota): (autobus z Żywca) – Sopotnia Wielka – (niebieski szlak) – Schroniska na Rysiance – (czerwony szlak) – Stacja Turystyczna Abrahamów (nocleg)
Czas przejścia: 6 h.

II dzień (niedziela): Stacja Turystyczna Abrahamów – (niebieski szlak) – Romanka (1366 m) – Sopotnia Mała – (autobus do Żywca)
Czas przejścia: 5 h . Powrót z Żywca do Krakowa w niedzielę, komunikacją zastępczą i pociągiem (16:38 – 19:16).

Wycieczka odbędzie się bez względu na pogodę, jeżeli znajdzie się choćby jeden chętny uczestnik!

Uwagi organizacyjne:

  • Wyjazd: autobusem „X-Bus” o 6:00 z Dworca Autobusowego MDA do Żywca. Dalej autobusem do Sopotni Wielkiej.
  • Bilet na autobus do Żywca najlepiej kupić wcześniej, w kasie.
  • Jak nas rozpoznać: pojawimy się na stanowisku autobusów o 5:45. Znakiem rozpoznawczym będą czerwone polary i/lub bordowe swetry.
  • Koszty: 30 zł dojazd autobusem + kilkanaście złotych (bus Żywiec – Sopotnia – Żywiec) + nocleg (50-60 zł) + 21,50 zł powrót pociągiem + jedzenie (we własnym zakresie).

Informacje dodatkowe:

  • Nocleg jest planowany w Stacji Turystycznej Abrahamów, w pokojach wieloosobowych, za 50 zł, z opcją wypożyczenia pościeli za dodatkowe 10 zł.
  • Ubiór: należy przygotować się na warunki zimowe, ze śniegiem, oblodzeniem, i niskimi temperaturami. Na nogi wkładamy turystyczne buty, do ubrania zabieramy kilka warstw odzieży (kurtka, sweter, koszula, …), chroniącej przed mrozem, wiatrem i opadami. Nieodzowne będą czapka, rękawiczki i szalik/komin. Warto zabrać ze sobą kijki, zwykłe narciarskie lub teleskopowe. W przypadku oblodzenia, mogą przydać się turystyczne raczki.  Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po całym dniu wędrówki, zwłaszcza sandały.
  • Jedzenie. Na pierwszy dzień przygotujcie sobie kanapki na cały dzień – każdy według potrzeb (w górach chce się jeść!). Pamiętajcie o czymś do picia (bezalkoholowym) – min. półtora litra wody mineralnej (lub źródlanej) na osobę.
    W schronisku jest do dyspozycji czajnik elektryczny.
  • Na niedzielne śniadanie weźcie półprodukty, czyli chleb i coś do chleba w ilościach wystarczających na śniadanie oraz na kanapki na drugi dzień.
  • Na drogę nieodzowne są słodycze typu czekolada, cukierki etc. – dodatkowy zastrzyk energii zawsze może się przydać. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą herbaty lub/i kawy.
  • Na pewno przyda się scyzoryk lub inny nóż i łyżka. Nie zapomnijcie też leków, które musicie regularnie zażywać oraz podstawowej apteczki (m.in. środki od bólu głowy)
  • Nawet najwygodniejsze buty potrafią zdradliwie obetrzeć w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego zapakujcie kilka plastrów z opatrunkiem. Bandaż elastyczny jest również wskazany.
  • Gitara bądź inne instrumenty grające są zdecydowanie pożądane na wieczór – jeśli tylko możecie – bierzcie!
  • Jeżeli nie jesteście ubezpieczeni – należy wykupić co najmniej 2-dniowe ubezpieczenie (w każdym biurze podróży).

Prosimy o wcześniejszą rejestrację mailową! Liczba miejsc ograniczona.

Kontakt: Marek Wieczorek, najtmar@gmail.com, tel. 608-777-084

fot. Marek Wieczorek

Wyjazd szkoleniowo-integracyjny na Roztocze

By Wyjazdy No Comments

W ostatni weekend października udało nam się zrealizować wcześniej zaplanowany na wiosnę wyjazd szkoleniowo-integracyjny na Roztocze Południowe. W pierwotnym terminie musiał zostać odwołany z powodu wybuchu wojny na Ukrainie i przekształcenia naszego miejsca noclegowego w ośrodek recepcyjny dla uchodźczyń.

Tym razem nic nie stanęło na przeszkodzie i pełnym autokarem udaliśmy się na wschód, by zachwycać się licznymi drewnianymi cerkwiami oraz innymi budowlami, będącymi śladami wielokulturowości południowej części Roztocza i trudnej historii polsko-ukraińskiego pogranicza. Na trasie znalazły się dwie cerkwie z listy UNESCO, ślady kultury i zagłady żydowskiej, pałace, drewniany kościół i jeszcze więcej cerkwi. Ostatnim, mocnym, akordem był kościół Bernardynów w Leżajsku.

Program wyjazdu opracował Krzysztof Magnowski, który też pierwszorzędnie sprawił się z merytorycznymi opowieściami. Spacer przyrodniczy, nieodłączny element wycieczek szkoleniowo-integracyjnych, odbył się wzdłuż szumów na Tanwi od Huty Różanieckiej po Rebizanty. Nocowaliśmy w SSM w Hucie Różanieckiej, gdzie panowały przestronne warunki do integracji.

Relacja: Nikoletta,
zdjęcia: Paweł Ciaptacz, Asia Rogoż, Marcela Bagierek, Adrian Dudziak, Nikoletta, Michał Gawlik.

Trasa wycieczki:

• Chotyniec – otoczona pięknym starodrzewem wspaniała drewniana cerkiew Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy z pocz. XVII w. 8-boczne kopuły, dawna kaplica na piętrze z zewnętrzną galerią, scena Sądu Ostatecznego na południowej ścianie nawy, ikonostas i wolnostojąca dzwonnica. Autokar można zatrzymać koło kościoła, naprzeciw sklepu.

• Wielkie Oczy – wielokulturowa wioska, po zniszczeniach I wojny projekty odbudowywanych budynków wykonał Jan Sas-Zubrzycki. Cerkiew św. Mikołaja Cudotwórcy w konstrukcji szkieletowej z muru pruskiego, synagoga przekształcona w bibliotekę, cmentarz żydowski z kilkoma macewami, podominikański kościół Niepokalanego Poczęcia NMP z rozległą barokową fasadą. Autokar można zatrzymać w rynku, obok dobrze zaopatrzony sklep wielobranżowy. Toaleta w synagodze (wt–sb).

• Łukawiec – urokliwa cerkiew św. Dymitra Męczennika z 1701 r. tuż przy drodze.

• Radruż – zespół cerkiewno-cmentarny św. Paraskewy z XVI w. – oddział Muzeum Kresów w Lubaczowie. Najstarsza drewniana cerkiew w Polsce, z sobotami, czworoboczną kopułą nad nawą i wolnostojącą dzwonnicą, otoczona murem o charakterze obronnym. Wewnątrz fragmenty polichromii na ścianie ikonostasowej, ikonostas, ołtarze boczne, chór, drewniany Grób Pański prezentowany w babińcu. Dojazd przez Horyniec-Zdrój, obok cerkwi budynek wystawowy z kasą i toaletami oraz stary cmentarz z nagrobkami wykonanymi przez bruśnieńskich kamieniarzy. Przed cerkwią parking i placyk zabaw.

• Hrebenne – z Podkarpacia wjechaliśmy do województwa lubelskiego. Obok przejścia granicznego na izolowanym wzniesieniu śliczna drewniana cerkiew św. Mikołaja z końca XVII w. Wolnostojąca dzwonnica, 8-boczne kopuły, skromny ikonostas, malowane prezbiterium, wschodnie księgi liturgiczne, zaangażowany opiekun. Czynna świątynia, w niedzielę rano msza rzymskokatolicka, o godz. 10 grekokatolicka. Autokar zatrzymujemy u stóp wzgórka.

• Lubycza Kniazie – monumentalne ruiny murowanej cerkwi św. Paraskewy w lesie przy bocznej drodze z Lubyczy Królewskiej. Cerkiew z 1806 r., zniszczona w obliczu wojny po niemieckiej pacyfikacji wsi. Zachowane fragmenty malowideł, murowanej dzwonnicy parawanowej i przycerkiewny cmentarz. Plan filmowy Zimnej wojny Pawlikowskiego.

• Bełżec – teren obozu zagłady, gdzie życie straciło niemal 500 tysięcy osób od 18 lat jest upamiętniony w formie mocno poruszającego projektu architektoniczno-artystycznego. Poobozowy teren pokryto brutalną warstwą wielkopiecowego żużlu ze szczelinowym korytarzem pośrodku. Przejście szczeliną, a później wzdłuż napisów z nazwami miejscowości, z których pochodziły ofiary Bełżca wywiera przygniatające wrażenie. Był to pierwszy ośrodek zagłady w GG, poligon doświadczalny ludobójstwa. Przy wejściu budynek muzealny z multimedialną wystawą oraz parking. Przy bocznej drodze do Narola zgrabna drewniana cerkiew św. Bazylego z 2. poł. XVIII w., którą oglądamy tylko z zewnątrz. Autokar można zatrzymać na początku uliczki ku cerkwi (kawałek za kościołem).

• Tomaszów Lubelski – dzień jest krótki, więc miasto oglądamy po ciemku, ma wówczas sporo uroku. Przy rynku budynek z wieżą to nie ratusz, a dawna siedziba Państwowej Straży Pożarnej zamieniona w Państwową Szkołę Muzyczną. Obok malownicza murowana cerkiew prawosławna św. Mikołaja z k. XIX w., przy której parkujemy autokar. 200 m dalej drewniany kościół Zwiastowania NMP z 1627/1727 r. – jedyny dwuwieżowy na Zamojszczyźnie, z okazałym manierystycznym ołtarzem głównym. Oświetlona ulica Kościelna wyprowadza na rynek z zabytkową czajnią – drewnianym budynkiem dawnej herbaciarni z 1895 r. Bazyl jeszcze pił tutaj herbatę. W Tomaszowie zainstalowano płatne samoobsługowe toalety.

• Huta Różaniecka – pozostałość spalonej cerkwi i zarośnięty cmentarz w drodze do rezerwatu Nad Tanwią. Przejście ścieżką przyrodniczo-dydaktyczną wzdłuż progów skalnych, wyznaczających geologiczną granicę Europy Zachodniej i Wschodniej.

• Narol – otoczony wiekowym parkiem pałac Łosiów, ku któremu prowadzi reprezentacyjna aleja. W 1995 r. zdewastowaną rezydencję zakupiło małżeństwo muzyków Ewa i Władysław Kłosiewiczowie (utworzyli tu Akademię Narolską). Wciąż trwa remont wnętrz, ale latem tego roku otwarto część ekspozycji i przeprowadzono pierwszą inscenizację bitwy pod Narolem (zaplanowaną jako coroczne wydarzenie w sierpniu). Autokar zatrzymujemy przy ul. Parkowej. Po drugiej stronie rynku i miasteczka, za cmentarzem, murowana cerkiew Na Krupcu, wzniesiona w k. XIX w. według projektu Wasyla Nahirnego, została zamieniona w 2011 r. na centrum koncertowo-wystawiennicze.

• Łówcza – drewniana cerkiew św. Paraskewy z pocz. XIX w. położona na uboczu na skraju lasu. Oszalowana, z blaszaną kopułą, niekompletnym ikonostasem i rozproszonym wyposażeniem.

• Gorajec – drewniana cerkiew Narodzenia NMP jest jedną z najstarszych w Polsce. Wzniesiona nad doliną potoku w 2. poł. XVI w., zachowała architektoniczny ikonostas i fragmenty polichromii, współcześnie zyskała zaangażowanych opiekunów-gawędziarzy. Obok parking, plac zabaw, czatownia i Chutor Gorajec z deskalem Arkadiusza Andrejkowa na drzwiach stodoły – miejsce organizowania Folkowiska.

• Leżachów – drewniana cerkiew św. Mikołaja w permanentnym, chyba zawieszonym, remoncie.

• Sieniawa – kompleks pałacowo-parkowy Czartoryskich, obecnie hotel z reprezentacyjnymi salami i leśnym spa. W piwnicy oficyny kawiarnia i historyczne miejsce przechowywania Damy z gronostajem. Przed bramą parking, toalety w hotelu i restauracji.

• Leżajsk – zespół klasztorny bernardynów (sprowadzonych tu w 1608 r.) z bazyliką Zwiastowania NMP, której dekoracja nikogo nie pozostawia obojętnym. Przebogata polichromia, barokowy ołtarz główny, rozległe rzeźbione stalle, połyskująca złotem manierystyczna ambona, obłędne rzeźby, okazałe kaplice boczne i niezrównany prospekt organowy. Parking po drugiej stronie szosy, toalety widoczne przed wejściem. Z tyłu Dom Pielgrzyma, gdzie można smacznie zjeść. Pozostaje żałować, że nie mamy już czasu na zobaczenie dorobku zgromadzonego w Muzeum Prowincji Ojców Bernardynów, choć mogłoby to już nie zmieścić się w głowach.

Zapraszamy na Podkarpacie ponownie!

Dziękujemy Nikoletcie i Krzysztofowi za poświęcony czas i zaangażowanie w organizację wyjazdu, z niecierpliwością czekamy na kolejne szkolenia 🙂

Rajd Kulczyckiego – podsumowanie

By Wyjazdy No Comments

W ubiegły piątek uczestnicy XVIII Rajdu Górskiego im. W. Kulczyckiego kończyli pakować swoje plecaki… I następnego dnia ruszyliśmy na trasę!

Przez dwa dni przeszliśmy z Czatoży przez Mędralową, Jałowiec, Wsiórz, Kiczorę i przeł. Przysłop do Suchej Beskidzkiej. Po drodze przenocowaliśmy w chacie na Adamach.

Na Rajd zapisało się 31 osób, ostatecznie na starcie stawiło się 22 uczestników, w tym 9 przewodników, 1 sympatyczka, 2 synów sympatyczki, 3 byłych kursantów i 7 osób całkowicie spoza kręgu SKPG. Plus jeden pies.

W sobotę pogoda pozostawiała odrobinę do życzenia; jedną z głównych atrakcji było próbowanie sił w trąbieniu w trombitę, własnoręcznie zbudowaną przez Michała Mendralę. Trąbienie odbyło się nie gdzie indziej, a właśnie na Mędralowej! Następnego dnia okazało się, że instrument ten bywa też niezastąpiony przy zrywaniu wyżej rosnących jabłek!

W niedzielę pogoda i widoki były przepyszne; dzień zachęcał do częstych odpoczynków na polankach, co staraliśmy się praktykować. Odpoczynki niewątpliwie były zasłużone, ponieważ rankiem ekipa Rajdu na prośbę gospodarzy wzięła udział w ciężkich pracach destrukcyjno-ziemnych przy ogrodzeniu chaty.

Edycja osiemnasta, ze względu na przyjęty jeszcze w latach 60. system dziewiątkowy, była jubileuszowa. Zakończyliśmy ją, podobnie jak dziewiątą edycję z 1964 roku, w Suchej Beskidzkiej. Jednak nie na dziedzińcu Zamku, jak kiedyś, a przed budynkiem stacji kolejowej (złośliwi mogą powiedzieć, że przed chińskim marketem naprzeciwko dworca). Znak czasów?

Serdecznie dziękujemy wszystkim uczestnikom za udział i jesteśmy wdzięczni organizatorom za pielęgnowanie tradycji Rajdów.

fot. Weronika Ciągała, Michał Biel, Marek Wieczorek

Piwnym szlakiem – wschód

By Wyjazdy No Comments
Już po raz siódmy odbył się wyjazd z cyklu Piwnym Szlakiem. Tym razem znów wyruszyliśmy poznawać browary na wschód od Krakowa, a od pierwszej naszej wyprawy w te tereny dużo się zmieniło. Za stronę organizacyjną odpowiadał Grzesiek Suder, za co mu ogromnie dziękujemy! 🙂
Relacja i zdjęcia: Grzegorz Suder
  • Browar Kazimierz (Zakrzów) – zwiedzanie z degustacją piwa kosztuje 30 zł, ale degustacja z niekończącą się dolewką 🙂 Piwowar z wykształceniem szczegółowo opowiada o całym procesie. Jest sklepik i toaleta. Z Krakowa można dojechać autobusem 301 lub pociągiem 🙂
  • Browar Marysia (Szczyrzyc)  – restauracja, postój tylko na degustację piwa, bez zwiedzania browaru (w Szczyrzycu można się umówić na zwiedzanie browaru Gryf, w ten weekend akurat nie było możliwości)
  • Browar Podgórz (Bielanka) – zwiedzanie z degustacją kosztowało tyle, co koszt piwa na osobę – my wzięliśmy droższe, po 10 zł. Jedne z najlepszych piw na terenie uprawnień, przyjemne, sielankowe miejsce. Piwo z kranu, sklepik z piwem w cenach hurtowych, toalety. Właścicielem i piwowarem jest Łukasz Jajecznica, któremu zdarzyło się być u nas na kursie 🙂
  • Browar Trzy Korony (Nowy Sącz) –  restauracja w galerii Trzy Korony. Można umówić się w weekend na wjazd autokarem do galerii do strefy dostaw, choć potem ciężko stamtąd trafić do restauracji 🙂 My jedliśmy tylko obiad, można umówić się na zwiedzaniu browaru z degustacją – ale raczej tylko od poniedziałku do piątku.
  • Browar Dukla – wieczór w restauracji browaru. Jedyne miejsce z takim klimatem 🙂
  • Browar Stodoła (Libusza) – my byliśmy tylko w restauracji u Becza w Bieczu, która należy do właściciela browaru. Sam browar jest zbyt mały, żeby przyjechać z grupą. Miła i sprawna obsługa, przyjemne miejsce na przerwę 🙂
  • Browar Personall Kraft (Stary Sącz) – restauracja w Starym Sączu. Zwiedzanie z degustacją dla grupy kosztowało niedużo jak na taki lokal, 500 zł, ale oprócz tego zamawialiśmy grupowy obiad. Piwowar świetnie opowiadał, oprócz samego procesu również personalną historię założenia browaru.