Tym razem spotkamy się w poniedziałek 24 listopada w Hevre, by posłuchać opowieści siódemki śmiałków: Ani Bieli, Radosława Kalisza, Moniki Mielnikiewicz, Macieja Majewskiego, Darii Sosny i Marka Wieczorka, którzy bawili w szwedzkiej części Laponii.
Opowieść o poszukiwaniu idealnej jesieni – złota polska, lapońska czy może fińska ruska? O pożyczonym pragnieniu spotkania łosia, żurawiach, reniferach, sfermentowanej malinie moroszce i brzozach. Zdradzimy, czy lepiej sprawdzają się systematyczne dyżury zorzowe czy może wystarczy rozluźnić się popijając napoje chłodzące w luksusowym schronisku. Pochwalimy się tym, czego nam zazdrościli turyści z kamperów. Będzie też o wchodzeniu na najwyższy szczyt Laponii, Szlaku Królewskim (Kungsleden), piciu wody z lodowcem, lawinie i o tym, co w Szwecji robili nepalscy Szerpowie. Zapraszamy!
Tradycja „Leć” rozpoczęła się w 1965 roku, kiedy Kołu „stuknęło” pierwsze 10 lat. Z okazji jakże doniosłego jubileuszu w dniach 20–21 listopada 1965 roku zorganizowano spotkanie towarzyskie „Zjazd pod Leskowcem”. W Beskidzie Małym, w Schronisku PTTK Leskowiec, po raz pierwszy świętowano hucznie kołowy jubileusz.
Jak czytamy w kołowej historii, program „Spotkania pod Leskowcem” przewidywał m.in. „od wczesnych godzin rannych witanie przybywających gości przez specjalnych witaczy Koła, wieczorem kilka słów o historii, wręczenie nagród, dyplomów i odznak, saluty bratnich kół przewodnickich, bankiet poprzeplatany występami Kabaretu Koła oraz… pieczenie barana!”
Od tamtego roku listopadowe „Lecie” stało się wyjątkową tradycją, trwającą po dzień dzisiejszy. Program pierwszego wydarzenia okazał się też na tyle atrakcyjny, że przetrwał we właściwie niezmienionej formie do dzisiaj!
Ten jeden weekend w roku, wypełniony spontaniczną radością, energią, jest czasem spotkań, odnawiania znajomości, zawierania nowych i wspólnej niekończącej się zabawy. To również weekend wspomnień i zadumy – moment, w którym przy uroczystej Watrze przyjmujemy w poczet członków Koła nowe Koleżanki i Kolegów. Po złożeniu przewodnickiego przyrzeczenia otrzymują swoje wyjątkowe, trójkątne blachy.
Zdjęcie: jedno z pierwszych blachowań, materiały archiwalne SKPG, lata 60.
28 października, niedługo przed dniem Wszystkich Świętych, spotkaliśmy się na cmentarzu Rakowickim, by odwiedzić i uporządkować groby Ludzi Gór. To tradycyjne spotkanie organizowane od ponad 20 lat z inicjatywy Roberta Wośka.
Co roku odwiedzamy groby ludzi, którzy żyli górami i dla gór, nad mogiłami wspominamy ich dokonania i niezwykłe życiorysy, w tym Włodzimierza Kulczyckiego – założyciela i pierwszego prezesa SKPG Kraków.
Podczas tegorocznego spotkania po uporządkowaniu, złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy na grobie Włodka odbyło się też szczególne wydarzenie.
Robert Wosiek (blacha 715) otrzymał odznakę „Zasłużony dla SKPG”. Jest ona honorowym wyróżnieniem dla uznania działalności, wybitnych osiągnięć, wieloletniej pracy i zaangażowania na rzecz Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie.
Poza wspaniale pielęgnowaną tradycją sprzątania grobów Ludzi Gór przez Roberta należy wspomnieć o jego wieloletnim zaangażowaniu w działalność szkoleniową i organizacyjną Koła, pracę w Zarządzie i opiekę nad Babiogórskim Ośrodkiem Historii Turystyki Górskiej na Markowych Szczawinach, gdzie znajduje się umieszczona z okazji 60-lecia Kapsuła Czasu SKPG. Otworzymy ją na 100-lecie Koła, za 30 lat!
W wyjątkowym, jubileuszowym roku 70-lecia dziękujemy wszystkim za obecność w tej pięknej inicjatywie!
Wczorajsze pochmurne popołudnie część z nas spędziła w towarzystwie naszej koleżanki i przewodniczki krakowskiej, Gosi Hodur, zwiedzając Kopiec Kościuszki.
Jak wypada na rok 70-lecia Koła poznaliśmy ciut ponad 70-letni życiorys Tadeusza Kościuszki. Nie zabrakło mniej znanych nieoczywistych faktów z jego niezwykłego życia. Nawet udało się z Kopca, co nieco panoramy zobaczyć. Było historycznie i bardzo humorystycznie!
Czas spędziliśmy wybornie, a samo miejsce zachęca, by wrócić jeszcze nie raz, może tym razem w bardziej słoneczną pogodę.
Zapraszamy wszystkich serdecznie na wspólne śpiewogranie z naszym Kołem, które odbędzie się w Klubie Buda na ul. Czapskich 2 w dniu 6 listopada o godz. 19:00.
Z przyjemnością zapraszam na najbliższe slajdowisko pt. „By the rivers of Tapilon, czyli Azja – czyli tanio, dziwnie, niespodziewanie”, na którym o nietuzinkowej podróży po Azji opowie Teresa Wolano.
Spotykamy się w środę 29 października w Hevre, przy ulicy Meiselsa 18 (tym razem w sali na I piętrze). Zaczynamy o 18:30.
A o czym opowiadać będzie Teresa? Oddajmy jej głos:
„Dwa miesiące, pięć krajów i jedna filozofia: jakoś to będzie! Od podgrzewanych toalet w Japonii, przez karaoke na cmentarzu na Filipinach, podziemne rzeki w Malezji, strach w Singapurze, po rozgrywki sepak takraw w Tajlandii… Ten wyjazd miał wszystko, czego nie znajdziecie w ofercie biura podróży.
Był ryż, były duety karaoke, była powódź w dżungli i chwile, kiedy człowiek zastanawia się, czy to jeszcze backpacking, czy już survival reality show. To nie była podróż marzeń – to była podróż, o której się śni, gdy marzenia wymkną się spod kontroli!”.
Egzamin połówkowy kursu SKPG Kraków (18-19.10.2025) już za nami! Tym razem odbył się w malowniczych Pieninach. Kursanci, pod czujnym okiem komisji, w dwóch grupach wcielali się w rolę przewodników. Pogoda – mimo deszczowego poranka – ostatecznie dopisała i pozwoliła cieszyć się pięknymi, jesiennymi panoramami.
Pierwszego dnia obie grupy wędrowały w Pieninach Właściwych z Przełęczy Snozka przez Czorsztyn, Halę Majerz, Przełęcz Osice i Przełęcz Szopka, by zakończyć dzień w Krościenku nad Dunajcem. Drugiego dnia trasa prowadziła przez Pieniny Małe – ze Szlachtowej w stronę Wysokiego Wierchu, a następnie – tuż przed Durbaszką – zejściem do Jaworek.
W trakcie wędrówki kursanci byli oceniani pod kątem prowadzenia grupy, prezentacji panoram oraz wiedzy o Pieninach i całym obszarze uprawnień.
Serdecznie dziękujemy komisji egzaminacyjnej za profesjonalizm i przeprowadzenie egzaminu w przyjaznej atmosferze. W jej składzie znaleźli się Natalia Figiel, Paweł Konieczny, Paweł Suder, Piotr Bobak, Paweł Ciaptacz i Paweł Miśkowiec.
Dziękujemy również obserwatorom z kierownictwa nowego kursu 2527 oraz Prezesowi Konradowi Trojanowi za obecność i wsparcie!
Ogromne gratulacje dla wszystkich półprzewodników! Przed Wami kolejny etap kursu – trzymamy kciuki i już nie możemy się doczekać!
Kim był Włodzimierz Kulczycki? Ano tym, od którego wszystko się zaczęło! Urodził się 12 września 1919 r. we Lwowie. Wybitny działacz w środowisku akademickim, przewodnik beskidzki i tatrzański, przodownik GOT, członek PTTK od 1950 r. Kulminacja jego działalności turystycznej przypada na pierwszą połowę lat 50-tych, które były początkami zorganizowanej turystyki studenckiej.
70 lat temu dzięki jego niestrudzonej pracy krakowskie środowisko akademickie jako pierwsze w Polsce stworzyło w listopadzie 1955 r. zespół własnej kadry turystycznej – Koło Przewodników Studenckich, obecnie SKPG Kraków.
Włodek Kulczycki został pierwszym Prezesem KPS, a jego wysiłki zmierzały do upowszechnienia i umasowienia studenckiej turystyki górskiej. Dzięki jego staraniom w maju 1956 r. odbył się I Rajd Babiogórski, w którym uczestniczyło ponad 500 studentów z całej Polski. Rajd ten zapoczątkował rozrastającą się z roku na rok akcję tych chyba najbardziej popularnych w środowisku akademickim imprez turystyki kwalifikowanej.
Włodzimierz Kulczycki zmarł tragicznie 16 marca 1958 r. w Krościenku. Dla upamiętnienia jego postaci, pioniera turystyki studenckiej w latach powojennych, kolejne Rajdy Babiogórskie organizowane przez SKPG Kraków nazwane zostały imieniem Włodzimierza Kulczyckiego. Popularność Rajdu Kulczyckiego – największej i wyjątkowo długo utrzymującej się w kalendarzu ogólnopolskim studenckiej imprezy turystycznej rosła z roku na rok.
Zawdzięczać to można pomysłowości organizatorów, którzy przygotowywali dla uczestników rajdu wiele atrakcji. Były więc testy sprawnościowe, krzyżówki rajdowe, wernisaż studentów ASP, konkurs na najdziwniejszą i najbardziej niepotrzebną rzecz na rajdzie. Wszystkie te pomysły weszły potem na stałe do repertuaru rajdów uczelnianych.
W roku 1968 Rajd Kulczyckiego osiągnął rekordową liczbę uczestników – 2000 osób.
W roku 1971 odbył się ostatni, XVI Rajd Kulczyckiego. Stwierdzono wtedy, że rajdy spełniły swoją główną rolę, studencka turystyka górska stała się zjawiskiem powszechnym, a stopniowo organizację tego typu imprez podejmowały uczelnie i wydziały.
Blisko 50 lat później, w roku 2019, z okazji 100-lecia urodzin Włodka postanowiliśmy wrócić do tradycji i uczcić tę rocznicę organizacją XVII Rajdu Kulczyckiego.
W następnych latach pandemia pokrzyżowała nam plany, ale od 2022 odbywają się kolejne edycje, dzięki czemu w jubileuszowym roku 70-lecia przewodnictwa studenckiego możemy cieszyć się wyjątkowym wydarzeniem czyli XXI międzykołowym rajdem, podczas którego trasy organizowane i prowadzone będą przez Koła i Kluby z całej Polski! W SKPx-ach siła!
Na poniższy zdjęciu widzicie regulamin XIII Rajdu Kulczyckiego. Jak organizatorzy podkreślają w uwagach końcowych – z uwagi na feralną trzynastkę, nie znając granic pecha, zapraszają do wzięcia udziału w tej imprezie, która nawet nie wiadomo czy się odbędzie.
„Studenckie Koła Przewodników Górskich, czyli turystyka bardzo alternatywna. 70 lat studenckiego przewodnictwa w Polsce”, czyli SKPG Kraków na Festiwal Górski im. Andrzeja Zawady Dzięki współpracy z Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK byliśmy obecni na tegorocznej, jubileuszowej 30. edycji Festiwalu Górskiego w Lądku-Zdroju.
W ważnym dla nas roku 70-lecia zarówno naszej organizacji, jak i całego ruchu studenckiego przewodnictwa, podczas prelekcji mieliśmy okazję przedstawić górskiemu światu historię fenomenu SKPx-ów!
No cóż, siedemdziesiąt lat to całkiem imponujący wiek jak na studentów! Konrad i Patryk w trakcie spotkanie opowiedzieli o historii całego ruchu oraz tradycjach i wartościach, które od lat łączą kolejne pokolenia przewodników!
Począwszy od niewielkiej organizacji przez Akcję Lato, dzięki której studenci regularnie poznawali góry Polski i Europy, aż po dalekie wyprawy ciężarówkami w Hindukusz. Cieszymy się, że mogliśmy pokazać również jak szeroką ofertę mają nasze środowiska dzisiaj oraz jak wciąż wyjątkowym zjawiskiem społecznym jest wolontariat prowadzony z pasji do gór i ludzi! Już za dwa tygodnie XXI Międzykołowy Rajd Kulczyckiego, niepowtarzalna okazja, żeby od środka poznać nasz SKPx-owy świat!