Skip to main content
Category

Z dziejów Koła

SKGP Kraków szkoleniowo w Warszawie!

By Wyjazdy, Z dziejów Koła

21 marca 2026 r. wybraliśmy się do Warszawy w calach szkoleniowych. Chciałoby się napisać, że jako przewodnicy zmieniliśmy krajobraz z górskiego na miejski, ale realia są takie, że zmieniliśmy go po prostu z krakowskiego na warszawski 😉🤭

Naszym celem było zwiedzanie Państwowego Muzeum Etnograficznego – czasowej wystawy „Formy obecności – Sztuka Łemków/Rusinów Karpackich” oraz Muzeum Katyńskiego.

W pierwszym z nich, świetne oprowadzanie i możliwość spojrzenia na kulturę i sztukę łemkowską z tak szerokiej perspektywy zrobiły na nas duże wrażenie. To była opowieść nie tylko o sztuce, ale też o tożsamości, pamięci i trudnej historii, która dla wielu przestała być oczywista

Później odwiedziliśmy Muzeum Katyńskie, gdzie oprowadzał nas Sebastian Karwat – kierownik i wieloletni pracownik muzeum, a dodatkowo nasz kolega z Koła. To spotkanie zostanie z nami na długo. Prawie cztery godziny opowieści, ogrom wiedzy, dbałość o każdy szczegół i niezwykła umiejętność mówienia o sprawach trudnych w sposób poruszający, ale jednocześnie pełen szacunku do tak wielkiej tragedii historycznej. Były momenty ciszy, ściśnięte gardła i łzy w oczach. Wiele historii naprawdę nami wstrząsnęło.

Wracamy z tego dnia bardzo wdzięczni: za możliwość wspólnego przeżywania, za rozmowy, za wiedzę i za ludzi, którzy potrafią opowiadać świat w tak cudowny sposób.

Relacje video z wydarzenia możecie zobaczyć TUTAJ.

 

Historia „Leć” SKPG Kraków

By 70-lecie SKPG i AKPT, Z dziejów Koła, Z życia Koła

Tradycja „Leć” rozpoczęła się w 1965 roku, kiedy Kołu „stuknęło” pierwsze 10 lat. Z okazji jakże doniosłego jubileuszu w dniach 20–21 listopada 1965 roku zorganizowano spotkanie towarzyskie „Zjazd pod Leskowcem”. W Beskidzie Małym, w Schronisku PTTK Leskowiec, po raz pierwszy świętowano hucznie kołowy jubileusz.

Jak czytamy w kołowej historii, program „Spotkania pod Leskowcem” przewidywał m.in. „od wczesnych godzin rannych witanie przybywających gości przez specjalnych witaczy Koła, wieczorem kilka słów o historii, wręczenie nagród, dyplomów i odznak, saluty bratnich kół przewodnickich, bankiet poprzeplatany występami Kabaretu Koła oraz… pieczenie barana!”

Od tamtego roku listopadowe „Lecie” stało się wyjątkową tradycją, trwającą po dzień dzisiejszy. Program pierwszego wydarzenia okazał się też na tyle atrakcyjny, że przetrwał we właściwie niezmienionej formie do dzisiaj!

Ten jeden weekend w roku, wypełniony spontaniczną radością, energią, jest czasem spotkań, odnawiania znajomości, zawierania nowych i wspólnej niekończącej się zabawy. To również weekend wspomnień i zadumy – moment, w którym przy uroczystej Watrze przyjmujemy w poczet członków Koła nowe Koleżanki i Kolegów. Po złożeniu przewodnickiego przyrzeczenia otrzymują swoje wyjątkowe, trójkątne blachy.

Zdjęcie: jedno z pierwszych blachowań, materiały archiwalne SKPG, lata 60.

Dzieje Rajdu Kulczyckiego

By Z dziejów Koła, Z życia Koła No Comments

Kim był Włodzimierz Kulczycki? Ano tym, od którego wszystko się zaczęło! Urodził się 12 września 1919 r. we Lwowie. Wybitny działacz w środowisku akademickim, przewodnik beskidzki i tatrzański, przodownik GOT, członek PTTK od 1950 r. Kulminacja jego działalności turystycznej przypada na pierwszą połowę lat 50-tych, które były początkami zorganizowanej turystyki studenckiej.

70 lat temu dzięki jego niestrudzonej pracy krakowskie środowisko akademickie jako pierwsze w Polsce stworzyło w listopadzie 1955 r. zespół własnej kadry turystycznej – Koło Przewodników Studenckich, obecnie SKPG Kraków.

Włodek Kulczycki został pierwszym Prezesem KPS, a jego wysiłki zmierzały do upowszechnienia i umasowienia studenckiej turystyki górskiej. Dzięki jego staraniom w maju 1956 r. odbył się I Rajd Babiogórski, w którym uczestniczyło ponad 500 studentów z całej Polski. Rajd ten zapoczątkował rozrastającą się z roku na rok akcję tych chyba najbardziej popularnych w środowisku akademickim imprez turystyki kwalifikowanej.

Włodzimierz Kulczycki zmarł tragicznie 16 marca 1958 r. w Krościenku. Dla upamiętnienia jego postaci, pioniera turystyki studenckiej w latach powojennych, kolejne Rajdy Babiogórskie organizowane przez SKPG Kraków nazwane zostały imieniem Włodzimierza Kulczyckiego. Popularność Rajdu Kulczyckiego – największej i wyjątkowo długo utrzymującej się w kalendarzu ogólnopolskim studenckiej imprezy turystycznej rosła z roku na rok.

Zawdzięczać to można pomysłowości organizatorów, którzy przygotowywali dla uczestników rajdu wiele atrakcji. Były więc testy sprawnościowe, krzyżówki rajdowe, wernisaż studentów ASP, konkurs na najdziwniejszą i najbardziej niepotrzebną rzecz na rajdzie. Wszystkie te pomysły weszły potem na stałe do repertuaru rajdów uczelnianych.

W roku 1968 Rajd Kulczyckiego osiągnął rekordową liczbę uczestników – 2000 osób.

W roku 1971 odbył się ostatni, XVI Rajd Kulczyckiego. Stwierdzono wtedy, że rajdy spełniły swoją główną rolę, studencka turystyka górska stała się zjawiskiem powszechnym, a stopniowo organizację tego typu imprez podejmowały uczelnie i wydziały.

Blisko 50 lat później, w roku 2019, z okazji 100-lecia urodzin Włodka postanowiliśmy wrócić do tradycji i uczcić tę rocznicę organizacją XVII Rajdu Kulczyckiego.

W następnych latach pandemia pokrzyżowała nam plany, ale od 2022 odbywają się kolejne edycje, dzięki czemu w jubileuszowym roku 70-lecia przewodnictwa studenckiego możemy cieszyć się wyjątkowym wydarzeniem czyli XXI międzykołowym rajdem, podczas którego trasy organizowane i prowadzone będą przez Koła i Kluby z całej Polski! W SKPx-ach siła!

Na poniższy zdjęciu widzicie regulamin XIII Rajdu Kulczyckiego. Jak organizatorzy podkreślają w uwagach końcowych – z uwagi na feralną trzynastkę, nie znając granic pecha, zapraszają do wzięcia udziału w tej imprezie, która nawet nie wiadomo czy się odbędzie.

Sierpień 1974: SKPG rusza w Hindukusz!

By Z dziejów Koła No Comments

Czas na sierpniową kartkę z kalendarza. Nasz Kurs Przewodników Beskidzkich wrócił już z obozu zagranicznego w Karpatach rumuńskich, flagi kołowe i jubileuszowe odwiedzają najróżniejsze zakątki Polski i świata, a my dzielimy się z Wami tematem, który do dzisiaj wzbudza zainteresowanie i podziw młodszych roczników Koła dla tych nieco starszych kolegów i koleżanek!

Już w pierwszych latach działania Koła narodziła się idea wyjazdów zagranicznych poza beskidzkie i tatrzańskie szlaki. W latach 60-tych zaczęto organizować wyjazdy do Jugosławii, podczas których zdobywano wierzchołki Alp Julijskich z Triglavem na czele.

Dalej rokrocznie kilka osób z SKPG wyjeżdżało w Alpy Francuskie i Pireneje, w 1973 odbyła się też jedyna wyprawa w góry ZSRR (Kaukaz). Od tego roku rozpoczęła się nieprzerwana akcja wyprawowa SKPG, połączona potem z przygotowaniem tras dla studenckich turnusów “Almaturu” w górach Europy.

Latem 1973 w bazie na Siwej Polanie narodził się pomysł zorganizowania wyjazdu w wysokie góry. Projekt początkowo tak nierealny, ostatecznie został zatwierdzony przez Zarząd Koła. Organizacja I Studenckiej Wyprawy Przewodnickiej „Hindukusz 74” przeszła ze stadium marzeń w fazę realizacji. Kierownikiem został mianowany Witold Winiarski, ówczesny Prezes Koła. Z miejsca rozpoczęto rozmowy z OM PTTK i BPIT „Almatur” na temat strony finansowej. Nierealność projektu była tak wielka, że bez trudu uzyskano wstępną akceptację

Nastąpił kilkumiesięczny etap pisania pism, przygotowań, kompletowania sprzętu, żywności i pakowania, tak by w końcu 11-osobowa załoga SKPG wyruszyła 1 sierpnia 1974 roku z Krakowa i po kilkunastu (!) dniach rozpoczęła eksplorację Hindukuszu Centralnego. Uczestnicy wyprawy Hindukusz’74 działali jako pierwsi Polacy w rejonie doliny Paghar dokonując łącznie wejść na 9 wierzchołków, z czego 7 dotyczyło szczytów wówczas niezdobytych. Jedynie Szache Andżoman (6026 m, 28.08 – Wojciech Kiełb, Adam Marasek, Marek Rusinowski i Witek Winiarski) i Kohe Ogaki (5585 m, 31.08 – Jan Dziura, Wojciech Kiełb, Stefan Maślanka) miały wcześniejsze japońskie wejścia. Wyprawa członków naszego Koła zapisała się w historii, a ich działalność eksploracyjna wniosła swój wkład w poznanie Hindukuszu.

W kolejnych latach krakowscy przewodnicy w ramach kołowych wypraw zdobywali między innymi szczyty Iranu (‘75), Alp Julijskich, Dolomitów, ponownie Hindukuszu (‘77), gór Prokletje (‘78), gór Grecji (‘79), Alp Zachodnich z Mont Blanc (‘80 i ‘81), gór Atlas (‘84, najdłuższa wyprawa SKPG), Turcji (‘84), Himalajów (‘84). Pod koniec lat 80-tych zwrócono się też bardziej w kierunku krajów bałkańskich. Początek lat 90-tych to powrót do obozów sprzed kilkunastu lat i całkowity zwrot zainteresowań kołowych wypraw w góry Rumunii.

Wobec dzisiejszej dostępności gór i tak szerokich możliwości wyjazdów zagranicznych, ówczesne wyprawy w odległe zakątki świata jak Hindukusz robią szczególne wrażenie – dla nas są dowodem odwagi, determinacji, zdolności organizacyjnych i prawdziwej pasji do gór członków Koła! To kawał historii i wspomnień, z której naprawdę możemy być dumni.

Lata 60. XX w.: Pierwsze studenckie bazy namiotowe

By Z dziejów Koła, Z życia Koła No Comments

Następna kartka z kalendarza nie mogła dotyczyć innego tematu! Lato wystartowało, a z nim kolejny sezon działalności baz namiotowych. Nasze Koło z ramienia Oddziału Akademickiego PTTK w Krakowie prowadzi trzy bazy – Lubań, Gorc i Radocynę. Wakacyjna przygoda w klimatycznym miejscu? Owszem, ale nie tylko! To kawał historii równie starej jak cały studencki ruch turystyczny. 

Fenomen studenckich baz namiotowych narodził się w latach 60-tych, kiedy to zaczęły powstawać w górach miejsca stanowiące zaplecze noclegowe dla licznych w owym czasie letnich obozów i rajdów. System baz, których obsługę stanowili wtedy członkowie Koła był jedyną możliwością rozwoju akcji letniej, zwłaszcza w miejscach gdzie niedostępność bazy powszechnej była wtedy szczególnie dotkliwa. 

Bazy rozpoczęły działalność na szlakach tatrzańskich (m.in. bazy w Roztoce, na Toporowej Cyrhli, na polanie Huciska w Dolinie Chochołowskiej) i beskidzkich. W tym drugim przypadku kres wędrówek ze sprzętem na plecach to lata 1965-66 i początki bazy w Jaworkach o zmienianej później lokalizacji i w końcu rok 1967 kiedy to Biuro Podróży i Turystyki “Almatur” wraz z SKPG przenosi uruchomioną wcześniej w Krościenku nad Dunajcem bazę na szczytową polanę Lubania, obok ruin dawnego schroniska. Nie istniejących już dzisiaj, historycznych baz było więcej, a wśród nich Rytro czy przez wiele lat Niemcowa. Przewodnicy z SKPG Kraków współorganizowali namiotowe bazy turystyczne nie tylko w górach Polski, ale również Słowacji i Bułgarii!

Wspomniana już Studencka Baza Namiotowa im. Tadka Majewskiego (blacha SKPG nr 1) na polanie Wierch Lubania do dzisiaj pozostaje najwyżej położoną i najstarszą z funkcjonujących baz.

Zaledwie rok później (1968) do Lubania dołączyła baza na Halach Gorcowskich pod szczytem Gorca, druga z gorczańskich baz prowadzona przez nasze Koło.

Bazowe trio SKPG Kraków zamyka położona w Beskidzie Niskim Studencka Baza Namiotowa w Radocynie, powstała w 1987 roku, a od 2005 roku będącą pod naszą opieką.

Studenckie Bazy namiotowe to wyjątkowe miejsca, które istnieją dzięki grupom entuzjastów i ich miłośników. To miejsca, które żyją tylko latem, a mimo to zapadają w pamięć “na lata”. W trakcie kolejnych sezonów zmieniają się namioty, sprzęt i otoczenie. Zmieniają  się też pokolenia gospodarzy i turystów. Ale jedno pozostaje niezmienne – niepowtarzalna atmosfera każdego z tych miejsc, wolność, wspólnota i bezinteresowne działanie.

Z okazji 70-lecia SKPG Kraków odwiedźcie bazy namiotowe! Te prowadzone przez nasze Koło i inne! To one, każdego lata, bez prądu i wygód, tworzą klimat, którego nie da się podrobić.

______

W tym roku, z okazji jubileuszu 70-lecia SKPG i AKPT, na każdej z naszych baz znajdziecie specjalną pieczątkę, zapraszamy!

Zdjęcie: baza na Lubaniu, materiały archiwalne ze zbiorów Krystyny Skawińskiej-Suchanek (blacha nr 25), lata 60.

 

Rok akademicki 1959/1960: Rusza pierwszy kurs!

By Z dziejów Koła No Comments

Od początku istnienia Koło prowadziło stałą pracę szkoleniową. Rozwój rajdów i obozów wędrownych pod koniec lat 50. i wzrost zainteresowania Kołem wymusił zastosowanie nowych kryteriów przy mianowaniu przewodników i organizację szkolenia, do którego prekursorów należeli Włodzimierz Kluczycki, Andrzej Urbański, Zbigniew Wyżga, Adam Barwiński i Andrzej Czubek.

W roku akademickim 1959/1960 pod kierownictwem Zbyszka Wyżgi ruszył pierwszy kurs przewodnicki.

W dalszej kolejności przewodnicy studenccy uznali, że ich wiedza krajoznawcza i górska działalność predysponują ich do zdawania egzaminów przewodnickich PTTK. W 1963 pierwsza grupa została zakwalifikowana do egzaminu państwowego, a w dniach 26 maja i 10 czerwca odbył się egzamin na przewodników beskidzkich III klasy, który zdało dwunastu szczęśliwców.

Wprowadzenie uprawnień państwowych zmieniło charakter szkolenia w Kole, zaczęto eksperymentować nad modelem kursu przewodnickiego, który od blisko 70 lat ciągle ewoluuje i stale zmienia się, by odpowiadać współczesnym potrzebom, wyzwaniom i obowiązującym regulacjom prawnym.

Przez te wszystkie lata zmieniały się mapy, sprzęt i czasy, ale jedno zostało – pasja do gór i chęć dzielenia się nią z innymi. Od początku kurs SKPG jest prowadzony w całości społecznie. To praca i zaangażowanie ludzi, którzy poświęcają swój czas, by dzielić się wiedzą i miłością do Beskidów.

Kurs to nie tylko zdobywanie wiedzy i uprawnień – to czas intensywnej przygody, przyjaźni, wyzwań i radości z wędrowania. To dziesiątki wyjazdów, setki godzin spędzonych na szlaku, tysiące wspomnień.

Kiedyś przez specjalne afisze, komunikaty w prasie krakowskiej i radiowęzłach uczelnianych, dzisiaj przez media społecznościowe i plakaty rozmieszczone w różnych zakątkach gór, co roku grupa zapaleńców rusza w Beskidy – nie po to, żeby tylko chodzić po górach, ale żeby je naprawdę poznać, w końcu „Życie dzieli się na Życie Przed Kursem, Życie Na Kursie i Życie Po Kursie. A Życie Po Kursie już nigdy nie jest takie samo”.


W jubileuszowym roku 70-lecia SKPG i AKPT, raz w miesiącu, będziemy dzielić się z Wami kolejnymi wspomnieniami!

Zdjęcie: materiały archiwalne ze zbiorów Krystyny Skawińskiej-Suchanek (blacha nr 25), lata 60.

22 marca 1967: Pierwsze blachowanie w dziejach SKPG

By Z dziejów Koła No Comments

W listopadzie 1955 roku, przy Zrzeszeniu Studentów Polskich, powstaje w Krakowie pierwsze w Polsce Koło Przewodników Studenckich, które potem w 1963 roku zaistniało jako Studenckie Koło Przewodników Turystycznych. W roku 1967 roku dokonano zmiany na funkcjonującą do dziś nazwę Studenckie Koło Przewodników Górskich (SKPG).

W tym właśnie roku, 22 marca złożono w naszym Kole pierwsze przyrzeczenie przewodnickie przez absolwentów kursu po zdaniu egzaminu wewnętrznego i po raz pierwszy wręczono trójkątną blachę SKPG. Uroczyste wydarzenie odbyło się wtedy w Krakowie, w Klubie pod Jaszczurami.

Odebrane trójkątne blachy były pierwszymi takimi odznakami w środowisku przewodnickim. Trójkątny wzór został następnie przyjęty przez inne studenckie koła przewodnickie i stał się swoistym wyróżnikiem ruchu przewodnictwa studenckiego.

Odznaka została zaprojektowana przez Janusza Trzebiatowskiego (Członek Honorowy SKPG) w 1966 roku i od 58 lat identyfikuje nas jako członków SKPG.

Od tego czasu, rokrocznie przy blasku płonącej watry, w poczet przewodnickiej rodziny zostają przyjęci nowi przewodnicy i przewodniczki, którzy po złożeniu przyrzeczenia przyjmują blachę o unikalnym numerze. To niezwykły moment, jeden z tych, które zostają w pamięci pewnie już do końca życia.

W trakcie 70-letniej działalności przyjęliśmy do naszego grona ponad 1300 przewodników tworząc wyjątkową, górską społeczność!


W jubileuszowym roku 70-lecia SKPG i AKPT, raz w miesiącu, będziemy dzielić się z Wami kolejnymi wspomnieniami!