Skip to main content

Czas na sierpniową kartkę z kalendarza. Nasz Kurs Przewodników Beskidzkich wrócił już z obozu zagranicznego w Karpatach rumuńskich, flagi kołowe i jubileuszowe odwiedzają najróżniejsze zakątki Polski i świata, a my dzielimy się z Wami tematem, który do dzisiaj wzbudza zainteresowanie i podziw młodszych roczników Koła dla tych nieco starszych kolegów i koleżanek!

Już w pierwszych latach działania Koła narodziła się idea wyjazdów zagranicznych poza beskidzkie i tatrzańskie szlaki. W latach 60-tych zaczęto organizować wyjazdy do Jugosławii, podczas których zdobywano wierzchołki Alp Julijskich z Triglavem na czele.

Dalej rokrocznie kilka osób z SKPG wyjeżdżało w Alpy Francuskie i Pireneje, w 1973 odbyła się też jedyna wyprawa w góry ZSRR (Kaukaz). Od tego roku rozpoczęła się nieprzerwana akcja wyprawowa SKPG, połączona potem z przygotowaniem tras dla studenckich turnusów “Almaturu” w górach Europy.

Latem 1973 w bazie na Siwej Polanie narodził się pomysł zorganizowania wyjazdu w wysokie góry. Projekt początkowo tak nierealny, ostatecznie został zatwierdzony przez Zarząd Koła. Organizacja I Studenckiej Wyprawy Przewodnickiej „Hindukusz 74” przeszła ze stadium marzeń w fazę realizacji. Kierownikiem został mianowany Witold Winiarski, ówczesny Prezes Koła. Z miejsca rozpoczęto rozmowy z OM PTTK i BPIT „Almatur” na temat strony finansowej. Nierealność projektu była tak wielka, że bez trudu uzyskano wstępną akceptację

Nastąpił kilkumiesięczny etap pisania pism, przygotowań, kompletowania sprzętu, żywności i pakowania, tak by w końcu 11-osobowa załoga SKPG wyruszyła 1 sierpnia 1974 roku z Krakowa i po kilkunastu (!) dniach rozpoczęła eksplorację Hindukuszu Centralnego. Uczestnicy wyprawy Hindukusz’74 działali jako pierwsi Polacy w rejonie doliny Paghar dokonując łącznie wejść na 9 wierzchołków, z czego 7 dotyczyło szczytów wówczas niezdobytych. Jedynie Szache Andżoman (6026 m, 28.08 – Wojciech Kiełb, Adam Marasek, Marek Rusinowski i Witek Winiarski) i Kohe Ogaki (5585 m, 31.08 – Jan Dziura, Wojciech Kiełb, Stefan Maślanka) miały wcześniejsze japońskie wejścia. Wyprawa członków naszego Koła zapisała się w historii, a ich działalność eksploracyjna wniosła swój wkład w poznanie Hindukuszu.

W kolejnych latach krakowscy przewodnicy w ramach kołowych wypraw zdobywali między innymi szczyty Iranu (‘75), Alp Julijskich, Dolomitów, ponownie Hindukuszu (‘77), gór Prokletje (‘78), gór Grecji (‘79), Alp Zachodnich z Mont Blanc (‘80 i ‘81), gór Atlas (‘84, najdłuższa wyprawa SKPG), Turcji (‘84), Himalajów (‘84). Pod koniec lat 80-tych zwrócono się też bardziej w kierunku krajów bałkańskich. Początek lat 90-tych to powrót do obozów sprzed kilkunastu lat i całkowity zwrot zainteresowań kołowych wypraw w góry Rumunii.

Wobec dzisiejszej dostępności gór i tak szerokich możliwości wyjazdów zagranicznych, ówczesne wyprawy w odległe zakątki świata jak Hindukusz robią szczególne wrażenie – dla nas są dowodem odwagi, determinacji, zdolności organizacyjnych i prawdziwej pasji do gór członków Koła! To kawał historii i wspomnień, z której naprawdę możemy być dumni.

Leave a Reply

Share