Pytanie nr 7/2026
Panoramy są nieodłączną częścią wycieczek, najczęściej górskich, choć przecież nie tylko. Bywają wspaniałe, bywają skromne, bywają trudne, bywają bardzo oczywiste, niektóre po trosze zarastają, inne rozkwitają niespodziewanie wraz z pojawianiem się kolejnych wież widokowych. Za zobaczenie niektórych trzeba zapłacić, a jeszcze innych nie da się już zobaczyć za żadne pieniądze. Na przykład jedna decyzja prawnika sprawiła, że nigdy już nie ujrzymy pewnej wspaniałej karpackiej panoramy, prezentowanej ludziom nie raz i nie dwa przez górali, obowiązkowo w strojach ludowych i oczywiście za pieniądze. Nic też nie wskazuje na to, żebyśmy mogli kiedykolwiek ujrzeć ściśle związane z nią późniejsze męczeństwo. Malutki fragment tego, co w tamtych czasach mogło być mniej więcej udziałem widzów prezentujemy poniżej, prosząc o podanie wszystkich miejsc, w których podziwianie tej panoramy było możliwe.

Pytanie nr 8/2026
Bohaterem naszej zagadki jest pewien duchowny, który do ówczesnej stolicy przybył z miejscowości słynącej dziś z rekordowo wysokich konstrukcji. Jego imię nosi pewien obiekt noclegowy, który stoi w miejscu nieistniejącego już drewnianego ganku, łączącego kościół w którym znajduje się kaplica związana z tym duchownym z pewną inną kaplicą, która w pewnym sensie zmieniła swoją funkcję na skrajnie świecką i bardzo kosztowną (po tej starej oryginalnej kaplicy niewiele zostało, aczkolwiek nazwa nadal widnieje na mapach – także tych nowoczesnych). W odpowiedzi napiszcie czyje imię nosi wspomniany obiekt noclegowy i gdzie się znajduje?
Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres konkurs.skpg@gmail.com do 31 maja 2026 r.

