Skip to main content
Category

Z życia Koła

Zaproszenie na slajdowisko „Zobaczyć Everest i mieć z tego radość”

By Slajdowiska, Z życia Koła No Comments
Jeśli zastanawialiście się kiedyś:
  • czy trudno zorganizować samemu wyjazd w najwyższe góry świata i nie zwariować,
  • jak to jest być turystą z „Eastern Europe” w turystycznej mekce Zachodu,
  • czy można smacznie zjeść powyżej 3000 m. n.p.m.,
  • czy w czasach globalnej turystyki zobaczyć Everest to już tylko odhaczenie kolejnej atrakcji w tłumie, czy nadal wymagające wysiłku spełnienie marzeń…

…to odpowiedzi na te wątpliwości oczekiwać możecie w środę, 28 maja, od godziny 18:30 na naszym kolejnym slajdowisku! Będzie mieć miejsce w Hevre (ul. Meiselsa 18), w sali na górze. Prelekcję poprowadzą Marcela Bagierek i Paweł Miśkowiec.

Weekend w górach „Beskid Mały i tajemnice rezerwatu Madohora” (10-11.05.2025) – Relacja

By 70-lecie SKPG i AKPT, Wyjazdy, Z życia Koła No Comments

Podczas kapryśnej pogody, leśnymi drogami, szlakami i bezdrożami Beskidu Małego wędrowało nas 9 osób. Szefem wyjazdu był niezastąpiony Jurek Marcinkowski – prawdziwa skarbnica wiedzy z zakresu beskidzkiej przyrody.

Wycieczka rozpoczęła się w miejscowości Las przy dzwonnicy loretańskiej i dalej przez dziką dolinę potoku Dusica, wodospad i Grotę Komonieckiego penetrowaliśmy stoki Łamanej Skały. Odnaleźliśmy  jedne z  najwyższych drzew świata. a najwyższe drzewa Polski (Daglezja zielona) i pochyliliśmy się nad mchem (Płaszczeniec falisty), który zdradził nam tajemnicę powalonych leśnych olbrzymów w Rezerwacie Madohora. „Skalną Percią” Beskidu doszliśmy na Leskowiec i zeszliśmy do Targoszowa, gdzie w gospodarstwie agroturystycznym „Ważka” w obecności miłych gospodarzy i godnych polecenia luksusowych warunkach spędziliśmy noc.

Następnego dnia wędrując do Krzeszowa napotkaliśmy alternatywną możliwość noclegu w „hotelu pod gwiazdami”, gdzie na chwilę zagościliśmy. Po posiłku w Pizzerii w Krzeszowie zdobyliśmy „grań” Kozich Skał na Żurawnicy, które jak się okazało są „ruinami diabelskiego zamku”. Pod kolejnym zamkiem, tym razem w Suchej Beskidzkiej zakończyliśmy naszą wycieczkę.

Wszystkim uczestnikom bardzo dziękujemy za udział, zaangażowanie, miłe towarzystwo i pogodę ducha na całej trasie!

Relacja z wernisażu wystawy „Przewodnicki miszmasz” – wystawa pełna wspomnień z 70 lat SKPG i AKPT!”

By 70-lecie SKPG i AKPT, Z życia Koła No Comments

23 kwietnia odbył się wernisaż wystawy „Przewodnicki miszmasz” – wystawa pełna wspomnień z 70 lat SKPG i AKPT!” zorganizowanej w ramach świętowania jubileuszu 70–lecia SKPG i AKPT.

Wernisaż otworzył prezes Konrad Trojan, po którym kilka słów do niemałej publiczności skierowali autorzy wystawy Paweł Ciaptacz i Patryk Smółka

Dzięki zdjęciom tworzącym wystawę przemieszczaliśmy się między współczesnością, a 70-letnią historią naszych kół. Była to okazja do wspólnego spotkania osób z różnych roczników przewodnickich, ciekawych rozmów i delikatnych łez wzruszenia podczas spoglądania na niektóre fotografie

Nie będziemy jednak zdradzać zbyt wiele, żeby nie psuć efektu. Zapraszamy serdecznie do obejrzenia wystawy!

„Przewodnicki miszmasz” można oglądać do 27 maja w Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie, a następnie wystawa wyruszy w podróż, by czasowo zawisnąć w kolejnych bibliotekach na terenie Małopolski.

Relację zdjęciową z wydarzenia możecie zobaczyć TUTAJ.

 

By Z życia Koła No Comments

Zapraszamy na promocję naszej najnowszej książki „Nad Wisłą pod Krakowem. Historyczna wędrówka po Bielańsko-Tynieckim Parku Krajobrazowym”, której autorem jest nasz kołowy kolega, Paweł Ciaptacz. Spotkanie odbędzie się: 6 maja 2025 r. o godz. 18:00 Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK w Krakowie, ul. Jagiellońska 6, sala 6 (I piętro).

Podczas spotkania będzie można porozmawiać o parkach krajobrazowych w Województwie Małopolskim, zadać pytanie autorowi oraz kupić tę i pozostałe książki z serii przewodników historyczno-kulturowych oraz turystycznych.

Przemijający świat beskidzkich polan – spotkanie z dr. Michałem Sobalą

By Z życia Koła No Comments

Zapraszamy na spotkanie z dr. Michałem Sobalą, który opowie o przemijającym świecie beskidzkich polan.

Rozwijającą się w górach wiosnę wykorzystujemy na opowieść o wspaniałym świecie hal i polan Beskidów. Spotkanie odbędzie się 8 maja (czwartek) o 18:00 w sali konferencyjnej przy ul. Zyblikiewicza 2b w Krakowie.

Beskidzkie hale i polany – niegdyś tętniące życiem, dziś coraz częściej zarastające lasem – skrywają fascynującą historię relacji człowieka z górskim krajobrazem. Ślady dawnego gospodarowania, takie jak kamienne murki, terasy rolne czy stare drzewa owocowe, opowiadają o trudzie przodków i ich sposobach dostosowania się do surowych warunków beskidzkiej przyrody.

W trakcie prelekcji opowiem o tym, jakie ślady dawnej działalności można znaleźć na beskidzkich polanach i w lasach, jak i gdzie ich szukać oraz co mówią nam o przeszłości. Ponadto przybliżę sposoby ich badania z wykorzystaniem archiwalnych map i zdjęć lotniczych oraz technologii lotniczego skaningu laserowego. Wyjaśnię również, jakie znaczenie dla przyszłości Beskidów mają prowadzone badania.

Michał Sobala jest adiunktem w Instytucie Nauk o Ziemi na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego, doktorem nauk o Ziemi w zakresie geografii i członkiem Zarządu Polskiego Towarzystwa Geograficznego oraz Komisji Krajobrazu Kulturowego PTG. Zajmuje się badaniem historycznego i współczesnego użytkowania ziemi na górskich polanach i halach oraz rekonstrukcją zmian krajobrazu. Jest także przewodnikiem beskidzkim związanym ze Studenckim Kołem Przewodników Beskidzkich w Katowicach.

Weekend w górach: Beskid Mały i tajemnice rezerwatu” Madohora”

By Wyjazdy, Z życia Koła No Comments

Zapraszamy na kolejną wycieczkę „Weekend w Górach”, która odbędzie się 10-11 maja, a poprowadzi ją Jerzy Marcinkowski.

Tym razem będzie to: Beskid Mały i tajemnice rezerwatu” Madohora” Odnajdziemy wodospad Dusiołek i Grotę Komonieckiego. Poszukamy” Boru Wysokogórskiego” na Łamanej Skale. Powędrujemy „Skalną Percią” Beskidu Małego na Leskowiec. Zobaczymy skalne ściany „Diabelskiego Zamku” na Żurawnicy. Zapoznamy się z historią i przyrodą tej grupy górskiej. Spotkamy się razem i w gronie przyjaciół spędzimy ten czas….
….bo Beskid Mały jest wspaniały…

Termin: 10-11 maja 2025 r.

1 DZIEŃ – Sobota
10:00 – Spotykamy się przy kościele w miejscowości Las
sugerowany dojazd: autobus relacji Kraków -Żywiec z Dworca MDA godz. 8:00
13:00 – Łamana Skała- Rezerwat „Madohora”
16:00 – Leskowiec
17:00 – Targoszów 'Ważka’ – nocleg

2 DZIEŃ – Niedziela
9:00 – Przejście do Krzeszowa
12:00 – Żurawnica
16:30 – Sucha Beskidzka
17:05 – Pociąg do Krakowa godz. 17:05 lub Autobus 17:50

NOCLEG:
Targoszów: agroturystyka “Ważka”. Do dyspozycji będzie kuchnia.
Koszt noclegu 50 zł/os

WYŻYWIENIE:

Zalecamy zabranie ze sobą prowiantu na dwa dni w górach. Na miejscu noclegu mamy do dyspozycji kuchnie. W niedzielę przewidziany jest obiad w Krzeszowie w Pizzeri [zupa +pizza].

DOJAZD:

Sobota: autobus relacji Kraków -Żywiec z Dworca MDA godz. 8:00
Niedziela: pociąg do Krakowa godz. 17:05 lub Autobus 17:50

Jeżeli ktoś chce pojechać własnym samochodem, to prosimy o kontakt z organizatorem, część osób możemy zabrać samochodami.

ZAPISY:

Poprzez FORMULARZ.

Termin zapisów 5 maja 2025 r. Potwierdzeniem zapisu jest wpłata bezzwrotnego zadatku za nocleg w wysokości 20 zł.

Dane do przelewu:

Odbiorca: Jerzy Marcinkowski
62 1020 2906 0000 1502 0422 5603
tytuł: Beskid Mały i [nazwisko i imię]

UWAGA! Limit uczestników wynosi 14 osób. Decyduje kolejność zapisów z opłaconym zadatkiem. Wycieczka terenowa – zalecane wygodne obuwie i prowiant na 2 dni.

Na zapisy oraz wpłaty czekamy do 5 maja 2025 r.

KONTAKT DO ORGANIZATORA:

Z wszelkimi pytaniami można kierować się do kierownika wyjazdu – Jerzego Marcinkowskiego tel. 662 032 042, elajurek.m@gmail.com

*W przypadku wystąpienia sytuacji losowych organizator zastrzega sobie możliwość modyfikacji programu wycieczki.

Zaproszenie na slajdowisko „Aconcagua – najwyższy szczyt obu Ameryk”

By Slajdowiska, Z życia Koła No Comments

W środę 7 maja o 18:30 w znanym i lubianym Hevre o swojej podróży do Ameryki Południowej opowie Katarzyna Węgrzyn, przewodniczka beskidzka. O czym opowie Kasia? Oddajmy jej głos:

Aconcagua, wznosząca się na 6 961 m n.p.m., to najwyższy szczyt nie tylko Ameryki Południowej, ale i całego świata poza Azją. Położona w argentyńskiej części Andów, blisko granicy z Chile, stanowi nie tylko wyzwanie dla ambitnych turystów wysokogórskich, ale jest również otoczona wieloma kontrastami – od ośnieżonych szczytów przez kamieniste pustynie po zielone doliny. Podczas spotkania opowiem o naszej próbie zdobycia tego szczytu, o trudach aklimatyzacji, zmieniających się warunkach pogodowych oraz innych przygodach jakie nas spotkały podczas tej wyprawy. Aconcagua od lat cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem – zarówno wśród samodzielnych turystów, jak i lokalnych i zagranicznych wypraw. Zatem, czy w górskich rejonach Argentyny można doświadczyć prawdziwej ciszy i miejsc prawie bezludnych? Opowiem również o naszej podróży przez surowy, ale piękny region Patagonii. To miejsce, gdzie wiatr nieustannie tańczy z krajobrazem, a pogoda potrafi zmieniać się z minuty na minutę – od słonecznego nieba po burze śnieżne.​

Weekend w górach „Szukamy wiosny w Beskidzie Śląskim” (29-30.03.2025) – Relacja

By 70-lecie SKPG i AKPT, Wyjazdy, Z życia Koła No Comments

Ostatni weekend marca dobiegł końca, co oznacza, że kolejny tegoroczny Weekend w Górach już za nami. Tym razem w kameralnej, bo 6-osobowej grupie przemierzaliśmy szlaki Beskidu Śląskiego intensywnie wypatrując oznak wiosny.

Wycieczka rozpoczęła się w sobotę w godzinach porannych na MDA w Krakowie przejazdem do Bielska-Białej. Stamtąd udaliśmy się lokalną komunikacją na przystanek w okolice dolnej stacji Kolei Linowej Szyndzielnia, skąd rozpoczęliśmy pieszą wędrówkę. Niebieskim szlakiem dotarliśmy na Przełęcz Dylówki, mijając po drodze nieśmiałe oznaki wiosny w postaci kwitnących żywców gruczołowatych.

Następnie zmieniliśmy kolor szlaku na zielony, który doprowadził nas do schroniska na Szyndzielni. Tam była okazja do dłuższej przerwy na posiłek i rzut okiem na panoramę na sąsiedni Beskid Mały. W tym momencie pogoda okazała się nieco bardziej łaskawa i zrobiło się okno pogodowe umożliwiając obserwację częściowego zaćmienia słońca.

Po odpoczynku ruszyliśmy w stronę Klimczoka, po raz kolejny zmieniając kolor szlaku, tym razem na żółty. Ze szczytu mieliśmy okazję zobaczyć pobliskie schronisko oraz Skrzyczne- najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego. Resztę beskidzkich szczytów jakie można ujrzeć z polany na Klimczoku widzieliśmy jedynie oczami wyobraźni.

Po zakończonych obserwacjach udaliśmy się w dalszą drogę (momentami w zimowych warunkach) w kierunku miejsca noclegowego czyli Schroniska PTTK na Błatniej. Tuż przed schroniskiem na rozległej polanie mogliśmy jeszcze dostrzec pozostałe pasma Beskidu śląskiego – Pasmo Baraniogórskie, gdzie swoje źródła ma Wisła oraz pasmo Czantorii i Stożka. Wieczór w schronisku spędziliśmy grając w planszówki.

W niedzielę rano pod osłoną gęstej mgły wyruszyliśmy niebieskim szlakiem w stronę Wapienicy. Po drodze, w pobliżu szczytu Wysokie mieliśmy okazję zobaczyć tzw. Leśny kościół – miejsce gdzie w okresie kontrreformacji odbywały się tajne nabożeństwa ewangelickie. Kolejną atrakcją na trasie było sztuczne Jezioro Wielka Łąka (Wapienickie). Na sam koniec naszej wędrówki Doliną Wapienicy zobaczyliśmy, że tutaj wiosna rozgościła się już na dobre. Potwierdziły to m.in. skupiska lepiężników białych, żywców gruczołowatych czy pierwiosnków, które swoimi kolorami pięknie zdobiły dolinę.

Tak miłym wiosennym akcentem zakończyliśmy naszą wędrówkę. Z Wapienicy udaliśmy się na dworzec w Bielsku-Białej i stamtąd ruszyliśmy w drogę powrotną do Krakowa, zabierając ze sobą przyjemne wyjazdowe wspomnienia.

Weekend w górach „W Gorce na dwie wieże!” (01-02.03.2025) – Relacja

By 70-lecie SKPG i AKPT, Wyjazdy, Z życia Koła No Comments

W sobotę 1 marca o poranku, na zbiórce na Małopolskim Dworcu Autobusowym (MDA), zjawiło się dziesięciu uczestników oraz dwoje przewodników – Ania i Marek. Niestety, kilka osób musiało zrezygnować z wyjazdu z powodu choroby, a jeden z uczestników niemal spóźnił się na autobus z powodu opóźnienia transportu ze Śląska. Na szczęście udało się nam zdążyć i bezpiecznie dotarliśmy do Tylmanowej Rzeki, gdzie przesiadaliśmy się na kolejny autobus Kolei Małopolskich, który zawiózł nas do Ochotnicy Ustrzyk. Tam czekali na nas kolejni dwaj uczestnicy, którzy postanowili porządnie się wyspać przed wyruszeniem na szlak.

O godzinie 10:00 rozpoczęliśmy wędrówkę! Na początek trochę historii o SKPG, topografii regionu i kilka pytań o Gorce, Lubań czy Turbacz. Dowiedzieliśmy się również o historii drogi Knurowskiej, czyli Gościńca Barabów. Następnie, wędrując doliną Forędówki, ruszyliśmy w stronę wieży na Magurkach. Po drodze zatrzymaliśmy się, by poznać historię Kasi Niewiadomej. Szlak był bardzo oblodzony, ale dzięki raczkom poradziliśmy sobie bez większych problemów. Słońce świeciło, więc cieszyliśmy się każdą chwilą na świeżym powietrzu.

Przy Kurnytowej Kolibie zrobiliśmy przerwę na kanapki, a widok na „Tatry 1839” na nadprożu oraz otwory strzelnicze w belkach dodały temu miejscu niesamowitego charakteru. Po 4 km dotarliśmy na wieżę na Magurkach, ale Tatry schowały się za mgłą. Mimo tego mogliśmy podziwiać piękne widoki na Pieniny, Beskid Sądecki, Beskid Niski oraz Gorce. Po zejściu z wieży zaczęło padać, a śnieg towarzyszył nam już do końca wycieczki.

W dolinie potoku Jaszcze odkryliśmy kadłub amerykańskiego bombowca Liberator B24 „California Rocket” oraz oczko wodne stworzone przez Gorczański Park Narodowy. Na końcu wycieczki zobaczyliśmy mozaikę autorstwa Justyny Budzyń, inspirowaną twórczością Wisławy Szymborskiej. Oczywiście, nie mogło zabraknąć opowieści Marka o sarnach, jeleni, rogach i porożach.

Po 13 km wędrówki dotarliśmy do miejsca noclegu – Agroturystyki „U Krawca” w Ochotnicy Jamnem. Przemiła gospodyni czekała na nas z obiadem – kotletem schabowym i wegetariańską wersją kotlecików sojowych. Po kolacji spędziliśmy czas przy ognisku, piekąc kiełbaski i bawiąc się w tajniaków.

W niedzielę, 2 marca, stery przejęła Ania Biela. Po pysznym regionalnym śniadaniu poprowadziła nas zielonym szlakiem w stronę bazy namiotowej pod Gorcem, opowiadając o takich bazach oraz ucząc nas rozróżniać drzewa iglaste. Po 5 km dotarliśmy na Gorc, skąd weszliśmy na wieżę widokową. Niestety, Tatry znowu były zasłonięte, a temperatura na szczycie wynosiła -10°C, więc szybko zeszliśmy na dół.

Następnie niebieskim szlakiem Ania poprowadziła nas w stronę Lubomierza. Po drodze, na Gorcu Kamienickim, skorzystaliśmy ze słońca, a ci, którym było zimno, weszli do prawdziwego igloo. Urządziliśmy też bitwę na śnieżki. Po 14 km dotarliśmy do przystanku Lubomierz Przysłop, skąd o 16:26 odjechaliśmy do Krakowa.

Cała wycieczka była bardzo udana, a wszyscy uczestnicy wrócili z uśmiechem na twarzy. Dla jednego z nich była to jedna z pierwszych górskich przygód – mamy nadzieję, że zaszczepiliśmy w nim miłość do gór!

Życzenia świąteczne!

By Z życia Koła No Comments

Na Wielkanoc życzymy wam wszystkim chwil wytchnienia i dobrego przeżycia czasu świątecznego, czasu z bliskimi wam osobami wypełnionego uśmiechem i radością, wiosny w sercu i za oknem, udanych wędrówek, smacznego jajka i mokrego dyngusa.

Wesołych Świąt!