Już w poniedziałek, 15 grudnia, o godzinie 18:30 w dolnej sali klubokawiarni Hevre (ul. Meiselsa 18) zapraszamy na slajdowisko pt. „Piętnaście sezonów wśród Buszmenów archipelagu Nowe Hebrydy (Oceania), czyli jak stałem się nagim antropologiem”. Prelegentem będzie Jerzy Grębosz! Poniżej kilka słów zachęty od niego samego:
„W roku 2010 po raz pierwszy wylądowałem na wyspach Vanuatu i udało mi się dotrzeć do wiosek tubylczych Buszmenów. Poznałem Buszmenów i ich odmienną kulturę na czterech wyspach. W kilku wioskach przyjęto mnie jako członka ich plemienia, urządzając specjalną ceremonię. Od tej pory jeżdżę tam co roku. W sumie spędziłem wśród nich już ponad dwa lata. Opowiem o moim życiu z tymi ludźmi. O tym jak mieszkają, co jedzą, jak się ubierają. Opowiem o ich zwyczajach i ceremoniach. I o życzliwości, którą mnie otaczają.”
Nasza szopka przewodnicka otrzymała wyróżnienie w kategorii szopek dużych w 83. Konkursie Szopek Krakowskich!
“Przewodnicka szopka krakowska” powstała dzięki pracy ponad 60 osób, które przez cały rok przy niej pracowały: tworzenie pomysłu, konstrukcji, detali, elementów związanych z Krakowem oraz naszym kołem: postaci w przewodnickich swetrach (z blachami), elementów życia kołowego, flagi, plakat kursu przewodnickiego, kamienie z naszych baz namiotowych i wiele wiele innych to trzeba zobaczyć na żywo i sie zachwycać do woli.
Ogromne gratulacje dla Ani Kryszczak, która opiekowała się całością prac, wierzyła w sukces i motywowała do pracy oraz nas wszystkich zaangażowanych w tworzenie szopki.
15-16 listopada Ośrodek Rewita Kościelisko opanowała czerwień w najpiękniejszym odcieniu. Ponad 430 osobowe grono przewodników Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie i Akademickiego Koła Przewodników Tatrzańskich oraz sympatyków i zaproszonych gości uczestniczyło w Jubileuszu 70. Lecia powstania naszego koła i przewodnictwa studenckiego.
Czego tam nie było: ogrom wzruszeń, śmiechu, spotkań po latach, rozmów, wspomnień, przyjaźni — czas, który ciężko opisać i wyrazić słowami.
Lecie rozpoczęła część oficjalna, podczas której Prezesi Konrad Trojan i Andrzej Grzechynka przywitali przybyłych uczestników. Następnie głos zabrali zaproszeni goście: Swietłana Koniuszewska, (Przewodnicząca Komisji Przewodnickiej Zarządu Głównego PTTK), Jerzy Kapłon (Dyrektor Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK), Natasza Figiel (Prezes Oddziału Akademickiego PTTK Kraków), Konrad Gonciarczyk (Zastępca Dyrektora Babiogórskiego Parku Narodowego), Paweł Krąż (Prezes Koła Przewodników Tatrzańskich im. Macieja Sieczki w Krakowie) i Mariola Borecka (Prezes SKPS Wrocław).
Bardzo dziękujemy za tyle miłych słów pod naszym adresem, pomysłowe podarunki i – przede wszystkim – za bycie z nami w ten ważny dla nas weekend.
Oficjalna część Lecia była też miejscem na podziękowanie za prace naszych przewodników na rzecz Koła:
Jerzy Kapłon wręczył: – Dyplom PTTK Zosi Wąchockiej i Ani Korzeń, – Brązową Honorową Odznakę PTTK Ani Antolak, Michałowi Pacynie, Piotrkowi Bobakowi, – Srebrną Honorową Odznakę PTTK Agacie Szymoniak (Ciach), – Złotą Honorową Odznakę PTTK Pawłowi Koniecznemu.
Najważniejszym momentem Lecia była przewodnicka Watra. W jej blasku odśpiewaliśmy kołowy hymn, a następnie wspomnieliśmy i uczciliśmy minutą ciszy tych, którzy w tym roku odeszli. W dalszej części Watry doceniono przewodników świętujących okrągłe rocznice swojego blachowania (w tym 60 rocznicę!).
Po czym miało miejsce wręczenie Agacie Szymoniak (Ciach) i Leszkowi Ogórkowi odznak „Zasłużony dla SKPG” — najwyższej formy docenienia wieloletniej pracy na rzecz Koła.
Kulminacją całego Lecia było przyrzeczenie przewodnickie oraz blachowanie dwudziestu ośmiu nowych przewodników SKPG i troje przewodników AKPT i jednego sympatyka SKPG. Był to wzruszający moment i zwieńczenie długiej drogi po upragnioną przewodnicką blachę.
Po Watrze tradycyjnie odbył się przygotowany przez przewodników kabaret, który — jak to ujął nasz zaprzyjaźniony bloger — „nie był przydługawy”, a jak głosi plotka, okazał się całkiem zabawny.
A po nim rozpoczęły się niekończące się rozmowy, powroty wspomnieniami do kołowego życia za sprawą galerii zdjęć, prac wykonanych w ramach SKPG ART oraz wystawy „Przewodnicki Misz-Masz”, a także zabawa taneczna, którą o szóstej rano zakończył polonez.
Niedzielne przedpołudnie najodważniejsi rozpoczęli od morsowania, po którym miał miejsce mecz siatkówki „Prezesi kontra reszta świata” i wywołujące duże emocje przeciąganie liny.
Dziękujemy wszystkim za wspólne Lecie – naszym przewodnikom i przewodniczkom, zaproszonym gościom oraz zaprzyjaźnionym kołom.
My liczymy dni do kolejnych spotkań, a koło koło kręci się… i niech nie przestaje wcale.
Zapraszamy także do naszej galerii zdjęć, autorstwa niezastąpionej Nataszy Figiel
Tym razem spotkamy się w poniedziałek 24 listopada w Hevre, by posłuchać opowieści siódemki śmiałków: Ani Bieli, Radosława Kalisza, Moniki Mielnikiewicz, Macieja Majewskiego, Darii Sosny i Marka Wieczorka, którzy bawili w szwedzkiej części Laponii.
Opowieść o poszukiwaniu idealnej jesieni – złota polska, lapońska czy może fińska ruska? O pożyczonym pragnieniu spotkania łosia, żurawiach, reniferach, sfermentowanej malinie moroszce i brzozach. Zdradzimy, czy lepiej sprawdzają się systematyczne dyżury zorzowe czy może wystarczy rozluźnić się popijając napoje chłodzące w luksusowym schronisku. Pochwalimy się tym, czego nam zazdrościli turyści z kamperów. Będzie też o wchodzeniu na najwyższy szczyt Laponii, Szlaku Królewskim (Kungsleden), piciu wody z lodowcem, lawinie i o tym, co w Szwecji robili nepalscy Szerpowie. Zapraszamy!
Tradycja „Leć” rozpoczęła się w 1965 roku, kiedy Kołu „stuknęło” pierwsze 10 lat. Z okazji jakże doniosłego jubileuszu w dniach 20–21 listopada 1965 roku zorganizowano spotkanie towarzyskie „Zjazd pod Leskowcem”. W Beskidzie Małym, w Schronisku PTTK Leskowiec, po raz pierwszy świętowano hucznie kołowy jubileusz.
Jak czytamy w kołowej historii, program „Spotkania pod Leskowcem” przewidywał m.in. „od wczesnych godzin rannych witanie przybywających gości przez specjalnych witaczy Koła, wieczorem kilka słów o historii, wręczenie nagród, dyplomów i odznak, saluty bratnich kół przewodnickich, bankiet poprzeplatany występami Kabaretu Koła oraz… pieczenie barana!”
Od tamtego roku listopadowe „Lecie” stało się wyjątkową tradycją, trwającą po dzień dzisiejszy. Program pierwszego wydarzenia okazał się też na tyle atrakcyjny, że przetrwał we właściwie niezmienionej formie do dzisiaj!
Ten jeden weekend w roku, wypełniony spontaniczną radością, energią, jest czasem spotkań, odnawiania znajomości, zawierania nowych i wspólnej niekończącej się zabawy. To również weekend wspomnień i zadumy – moment, w którym przy uroczystej Watrze przyjmujemy w poczet członków Koła nowe Koleżanki i Kolegów. Po złożeniu przewodnickiego przyrzeczenia otrzymują swoje wyjątkowe, trójkątne blachy.
Zdjęcie: jedno z pierwszych blachowań, materiały archiwalne SKPG, lata 60.
28 października, niedługo przed dniem Wszystkich Świętych, spotkaliśmy się na cmentarzu Rakowickim, by odwiedzić i uporządkować groby Ludzi Gór. To tradycyjne spotkanie organizowane od ponad 20 lat z inicjatywy Roberta Wośka.
Co roku odwiedzamy groby ludzi, którzy żyli górami i dla gór, nad mogiłami wspominamy ich dokonania i niezwykłe życiorysy, w tym Włodzimierza Kulczyckiego – założyciela i pierwszego prezesa SKPG Kraków.
Podczas tegorocznego spotkania po uporządkowaniu, złożeniu kwiatów i zapaleniu zniczy na grobie Włodka odbyło się też szczególne wydarzenie.
Robert Wosiek (blacha 715) otrzymał odznakę „Zasłużony dla SKPG”. Jest ona honorowym wyróżnieniem dla uznania działalności, wybitnych osiągnięć, wieloletniej pracy i zaangażowania na rzecz Studenckiego Koła Przewodników Górskich w Krakowie.
Poza wspaniale pielęgnowaną tradycją sprzątania grobów Ludzi Gór przez Roberta należy wspomnieć o jego wieloletnim zaangażowaniu w działalność szkoleniową i organizacyjną Koła, pracę w Zarządzie i opiekę nad Babiogórskim Ośrodkiem Historii Turystyki Górskiej na Markowych Szczawinach, gdzie znajduje się umieszczona z okazji 60-lecia Kapsuła Czasu SKPG. Otworzymy ją na 100-lecie Koła, za 30 lat!
W wyjątkowym, jubileuszowym roku 70-lecia dziękujemy wszystkim za obecność w tej pięknej inicjatywie!
Wczorajsze pochmurne popołudnie część z nas spędziła w towarzystwie naszej koleżanki i przewodniczki krakowskiej, Gosi Hodur, zwiedzając Kopiec Kościuszki.
Jak wypada na rok 70-lecia Koła poznaliśmy ciut ponad 70-letni życiorys Tadeusza Kościuszki. Nie zabrakło mniej znanych nieoczywistych faktów z jego niezwykłego życia. Nawet udało się z Kopca, co nieco panoramy zobaczyć. Było historycznie i bardzo humorystycznie!
Czas spędziliśmy wybornie, a samo miejsce zachęca, by wrócić jeszcze nie raz, może tym razem w bardziej słoneczną pogodę.
Zapraszamy wszystkich serdecznie na wspólne śpiewogranie z naszym Kołem, które odbędzie się w Klubie Buda na ul. Czapskich 2 w dniu 6 listopada o godz. 19:00.
Z przyjemnością zapraszam na najbliższe slajdowisko pt. „By the rivers of Tapilon, czyli Azja – czyli tanio, dziwnie, niespodziewanie”, na którym o nietuzinkowej podróży po Azji opowie Teresa Wolano.
Spotykamy się w środę 29 października w Hevre, przy ulicy Meiselsa 18 (tym razem w sali na I piętrze). Zaczynamy o 18:30.
A o czym opowiadać będzie Teresa? Oddajmy jej głos:
„Dwa miesiące, pięć krajów i jedna filozofia: jakoś to będzie! Od podgrzewanych toalet w Japonii, przez karaoke na cmentarzu na Filipinach, podziemne rzeki w Malezji, strach w Singapurze, po rozgrywki sepak takraw w Tajlandii… Ten wyjazd miał wszystko, czego nie znajdziecie w ofercie biura podróży.
Był ryż, były duety karaoke, była powódź w dżungli i chwile, kiedy człowiek zastanawia się, czy to jeszcze backpacking, czy już survival reality show. To nie była podróż marzeń – to była podróż, o której się śni, gdy marzenia wymkną się spod kontroli!”.
Egzamin połówkowy kursu SKPG Kraków (18-19.10.2025) już za nami! Tym razem odbył się w malowniczych Pieninach. Kursanci, pod czujnym okiem komisji, w dwóch grupach wcielali się w rolę przewodników. Pogoda – mimo deszczowego poranka – ostatecznie dopisała i pozwoliła cieszyć się pięknymi, jesiennymi panoramami.
Pierwszego dnia obie grupy wędrowały w Pieninach Właściwych z Przełęczy Snozka przez Czorsztyn, Halę Majerz, Przełęcz Osice i Przełęcz Szopka, by zakończyć dzień w Krościenku nad Dunajcem. Drugiego dnia trasa prowadziła przez Pieniny Małe – ze Szlachtowej w stronę Wysokiego Wierchu, a następnie – tuż przed Durbaszką – zejściem do Jaworek.
W trakcie wędrówki kursanci byli oceniani pod kątem prowadzenia grupy, prezentacji panoram oraz wiedzy o Pieninach i całym obszarze uprawnień.
Serdecznie dziękujemy komisji egzaminacyjnej za profesjonalizm i przeprowadzenie egzaminu w przyjaznej atmosferze. W jej składzie znaleźli się Natalia Figiel, Paweł Konieczny, Paweł Suder, Piotr Bobak, Paweł Ciaptacz i Paweł Miśkowiec.
Dziękujemy również obserwatorom z kierownictwa nowego kursu 2527 oraz Prezesowi Konradowi Trojanowi za obecność i wsparcie!
Ogromne gratulacje dla wszystkich półprzewodników! Przed Wami kolejny etap kursu – trzymamy kciuki i już nie możemy się doczekać!