Z przyjemnością zapraszam na najbliższe slajdowisko pt. „By the rivers of Tapilon, czyli Azja – czyli tanio, dziwnie, niespodziewanie”, na którym o nietuzinkowej podróży po Azji opowie Teresa Wolano.
Spotykamy się w środę 29 października w Hevre, przy ulicy Meiselsa 18 (tym razem w sali na I piętrze). Zaczynamy o 18:30.
A o czym opowiadać będzie Teresa? Oddajmy jej głos:
„Dwa miesiące, pięć krajów i jedna filozofia: jakoś to będzie! Od podgrzewanych toalet w Japonii, przez karaoke na cmentarzu na Filipinach, podziemne rzeki w Malezji, strach w Singapurze, po rozgrywki sepak takraw w Tajlandii… Ten wyjazd miał wszystko, czego nie znajdziecie w ofercie biura podróży.
Był ryż, były duety karaoke, była powódź w dżungli i chwile, kiedy człowiek zastanawia się, czy to jeszcze backpacking, czy już survival reality show. To nie była podróż marzeń – to była podróż, o której się śni, gdy marzenia wymkną się spod kontroli!”.
Egzamin połówkowy kursu SKPG Kraków (18-19.10.2025) już za nami! Tym razem odbył się w malowniczych Pieninach. Kursanci, pod czujnym okiem komisji, w dwóch grupach wcielali się w rolę przewodników. Pogoda – mimo deszczowego poranka – ostatecznie dopisała i pozwoliła cieszyć się pięknymi, jesiennymi panoramami.
Pierwszego dnia obie grupy wędrowały w Pieninach Właściwych z Przełęczy Snozka przez Czorsztyn, Halę Majerz, Przełęcz Osice i Przełęcz Szopka, by zakończyć dzień w Krościenku nad Dunajcem. Drugiego dnia trasa prowadziła przez Pieniny Małe – ze Szlachtowej w stronę Wysokiego Wierchu, a następnie – tuż przed Durbaszką – zejściem do Jaworek.
W trakcie wędrówki kursanci byli oceniani pod kątem prowadzenia grupy, prezentacji panoram oraz wiedzy o Pieninach i całym obszarze uprawnień.
Serdecznie dziękujemy komisji egzaminacyjnej za profesjonalizm i przeprowadzenie egzaminu w przyjaznej atmosferze. W jej składzie znaleźli się Natalia Figiel, Paweł Konieczny, Paweł Suder, Piotr Bobak, Paweł Ciaptacz i Paweł Miśkowiec.
Dziękujemy również obserwatorom z kierownictwa nowego kursu 2527 oraz Prezesowi Konradowi Trojanowi za obecność i wsparcie!
Ogromne gratulacje dla wszystkich półprzewodników! Przed Wami kolejny etap kursu – trzymamy kciuki i już nie możemy się doczekać!
Kim był Włodzimierz Kulczycki? Ano tym, od którego wszystko się zaczęło! Urodził się 12 września 1919 r. we Lwowie. Wybitny działacz w środowisku akademickim, przewodnik beskidzki i tatrzański, przodownik GOT, członek PTTK od 1950 r. Kulminacja jego działalności turystycznej przypada na pierwszą połowę lat 50-tych, które były początkami zorganizowanej turystyki studenckiej.
70 lat temu dzięki jego niestrudzonej pracy krakowskie środowisko akademickie jako pierwsze w Polsce stworzyło w listopadzie 1955 r. zespół własnej kadry turystycznej – Koło Przewodników Studenckich, obecnie SKPG Kraków.
Włodek Kulczycki został pierwszym Prezesem KPS, a jego wysiłki zmierzały do upowszechnienia i umasowienia studenckiej turystyki górskiej. Dzięki jego staraniom w maju 1956 r. odbył się I Rajd Babiogórski, w którym uczestniczyło ponad 500 studentów z całej Polski. Rajd ten zapoczątkował rozrastającą się z roku na rok akcję tych chyba najbardziej popularnych w środowisku akademickim imprez turystyki kwalifikowanej.
Włodzimierz Kulczycki zmarł tragicznie 16 marca 1958 r. w Krościenku. Dla upamiętnienia jego postaci, pioniera turystyki studenckiej w latach powojennych, kolejne Rajdy Babiogórskie organizowane przez SKPG Kraków nazwane zostały imieniem Włodzimierza Kulczyckiego. Popularność Rajdu Kulczyckiego – największej i wyjątkowo długo utrzymującej się w kalendarzu ogólnopolskim studenckiej imprezy turystycznej rosła z roku na rok.
Zawdzięczać to można pomysłowości organizatorów, którzy przygotowywali dla uczestników rajdu wiele atrakcji. Były więc testy sprawnościowe, krzyżówki rajdowe, wernisaż studentów ASP, konkurs na najdziwniejszą i najbardziej niepotrzebną rzecz na rajdzie. Wszystkie te pomysły weszły potem na stałe do repertuaru rajdów uczelnianych.
W roku 1968 Rajd Kulczyckiego osiągnął rekordową liczbę uczestników – 2000 osób.
W roku 1971 odbył się ostatni, XVI Rajd Kulczyckiego. Stwierdzono wtedy, że rajdy spełniły swoją główną rolę, studencka turystyka górska stała się zjawiskiem powszechnym, a stopniowo organizację tego typu imprez podejmowały uczelnie i wydziały.
Blisko 50 lat później, w roku 2019, z okazji 100-lecia urodzin Włodka postanowiliśmy wrócić do tradycji i uczcić tę rocznicę organizacją XVII Rajdu Kulczyckiego.
W następnych latach pandemia pokrzyżowała nam plany, ale od 2022 odbywają się kolejne edycje, dzięki czemu w jubileuszowym roku 70-lecia przewodnictwa studenckiego możemy cieszyć się wyjątkowym wydarzeniem czyli XXI międzykołowym rajdem, podczas którego trasy organizowane i prowadzone będą przez Koła i Kluby z całej Polski! W SKPx-ach siła!
Na poniższy zdjęciu widzicie regulamin XIII Rajdu Kulczyckiego. Jak organizatorzy podkreślają w uwagach końcowych – z uwagi na feralną trzynastkę, nie znając granic pecha, zapraszają do wzięcia udziału w tej imprezie, która nawet nie wiadomo czy się odbędzie.
„Studenckie Koła Przewodników Górskich, czyli turystyka bardzo alternatywna. 70 lat studenckiego przewodnictwa w Polsce”, czyli SKPG Kraków na Festiwal Górski im. Andrzeja Zawady Dzięki współpracy z Centralny Ośrodek Turystyki Górskiej PTTK byliśmy obecni na tegorocznej, jubileuszowej 30. edycji Festiwalu Górskiego w Lądku-Zdroju.
W ważnym dla nas roku 70-lecia zarówno naszej organizacji, jak i całego ruchu studenckiego przewodnictwa, podczas prelekcji mieliśmy okazję przedstawić górskiemu światu historię fenomenu SKPx-ów!
No cóż, siedemdziesiąt lat to całkiem imponujący wiek jak na studentów! Konrad i Patryk w trakcie spotkanie opowiedzieli o historii całego ruchu oraz tradycjach i wartościach, które od lat łączą kolejne pokolenia przewodników!
Począwszy od niewielkiej organizacji przez Akcję Lato, dzięki której studenci regularnie poznawali góry Polski i Europy, aż po dalekie wyprawy ciężarówkami w Hindukusz. Cieszymy się, że mogliśmy pokazać również jak szeroką ofertę mają nasze środowiska dzisiaj oraz jak wciąż wyjątkowym zjawiskiem społecznym jest wolontariat prowadzony z pasji do gór i ludzi! Już za dwa tygodnie XXI Międzykołowy Rajd Kulczyckiego, niepowtarzalna okazja, żeby od środka poznać nasz SKPx-owy świat!
Czas na sierpniową kartkę z kalendarza. Nasz Kurs Przewodników Beskidzkich wrócił już z obozu zagranicznego w Karpatach rumuńskich, flagi kołowe i jubileuszowe odwiedzają najróżniejsze zakątki Polski i świata, a my dzielimy się z Wami tematem, który do dzisiaj wzbudza zainteresowanie i podziw młodszych roczników Koła dla tych nieco starszych kolegów i koleżanek!
Już w pierwszych latach działania Koła narodziła się idea wyjazdów zagranicznych poza beskidzkie i tatrzańskie szlaki. W latach 60-tych zaczęto organizować wyjazdy do Jugosławii, podczas których zdobywano wierzchołki Alp Julijskich z Triglavem na czele.
Dalej rokrocznie kilka osób z SKPG wyjeżdżało w Alpy Francuskie i Pireneje, w 1973 odbyła się też jedyna wyprawa w góry ZSRR (Kaukaz). Od tego roku rozpoczęła się nieprzerwana akcja wyprawowa SKPG, połączona potem z przygotowaniem tras dla studenckich turnusów “Almaturu” w górach Europy.
Latem 1973 w bazie na Siwej Polanie narodził się pomysł zorganizowania wyjazdu w wysokie góry. Projekt początkowo tak nierealny, ostatecznie został zatwierdzony przez Zarząd Koła. Organizacja I Studenckiej Wyprawy Przewodnickiej „Hindukusz 74” przeszła ze stadium marzeń w fazę realizacji. Kierownikiem został mianowany Witold Winiarski, ówczesny Prezes Koła. Z miejsca rozpoczęto rozmowy z OM PTTK i BPIT „Almatur” na temat strony finansowej. Nierealność projektu była tak wielka, że bez trudu uzyskano wstępną akceptację
Nastąpił kilkumiesięczny etap pisania pism, przygotowań, kompletowania sprzętu, żywności i pakowania, tak by w końcu 11-osobowa załoga SKPG wyruszyła 1 sierpnia 1974 roku z Krakowa i po kilkunastu (!) dniach rozpoczęła eksplorację Hindukuszu Centralnego. Uczestnicy wyprawy Hindukusz’74 działali jako pierwsi Polacy w rejonie doliny Paghar dokonując łącznie wejść na 9 wierzchołków, z czego 7 dotyczyło szczytów wówczas niezdobytych. Jedynie Szache Andżoman (6026 m, 28.08 – Wojciech Kiełb, Adam Marasek, Marek Rusinowski i Witek Winiarski) i Kohe Ogaki (5585 m, 31.08 – Jan Dziura, Wojciech Kiełb, Stefan Maślanka) miały wcześniejsze japońskie wejścia. Wyprawa członków naszego Koła zapisała się w historii, a ich działalność eksploracyjna wniosła swój wkład w poznanie Hindukuszu.
W kolejnych latach krakowscy przewodnicy w ramach kołowych wypraw zdobywali między innymi szczyty Iranu (‘75), Alp Julijskich, Dolomitów, ponownie Hindukuszu (‘77), gór Prokletje (‘78), gór Grecji (‘79), Alp Zachodnich z Mont Blanc (‘80 i ‘81), gór Atlas (‘84, najdłuższa wyprawa SKPG), Turcji (‘84), Himalajów (‘84). Pod koniec lat 80-tych zwrócono się też bardziej w kierunku krajów bałkańskich. Początek lat 90-tych to powrót do obozów sprzed kilkunastu lat i całkowity zwrot zainteresowań kołowych wypraw w góry Rumunii.
Wobec dzisiejszej dostępności gór i tak szerokich możliwości wyjazdów zagranicznych, ówczesne wyprawy w odległe zakątki świata jak Hindukusz robią szczególne wrażenie – dla nas są dowodem odwagi, determinacji, zdolności organizacyjnych i prawdziwej pasji do gór członków Koła! To kawał historii i wspomnień, z której naprawdę możemy być dumni.
16 maja 2025 roku miał miejsce egzamin państwowy na przewodnika beskidzkiego, w wyniku którego 25 naszych niegdyś kursantów otrzymało uprawnienia. Serdecznie gratulujemy!
W weekend 6-7 września przewodnicy beskidzcy i tatrzańscy wyruszyli na beskidzkie, pienińskie i tatrzańskie szlaki, by podjąć wyzwanie i wspólnie odwiedzić w jeden weekend min. 70 szczytów.
Celem wydarzenia była integracja naszego kołowego środowiska przewodnickiego oraz propagowanie naszej wspólnej pasji do gór.
Udało się wędrując czasem niczym w świecie z książek Tolkiena we mgle, czasem ponad chmurami, czasem z wiatrem i słońcem – ale zawsze z uśmiechem i cudowną energią wspólnie zdobyliśmy szczyty w Bieszczadach, Pieninach, Beskidzie Niskim, Beskidzie Sądeckim, Gorcach, Beskidzie Małym, Beskidzie Średnim, Beskidzie Śląskim, Beskidzie Żywieckim, Tatrach, na Pogórzu Wielickim, a także Gór Rumuni, Słowenii i najwyższy szczyt Japonii.
To był wspaniały weekend pełen przewodnickiej energii na szlaku, przyjaźni, uśmiechów i zachwytów i czego jesteśmy pewni cudownych chwil tworzących wasze wspomnienia!
Zapraszamy do obejrzenia GALERII ZDJEĆ . Relację filmową znajdziecie poniżej:
W dniach 20-21 września odbył się XXI Międzykołowy Rajd Górski im. Włodzimierza Kulczyckiego, w który zaangażowało się w sumie 9 studenckich kół przewodnickich. Na 10 trasach wędrowało łącznie ponad 130 osób – niniejszym Rajd uznajemy za sukces!
Ześrodkowanie Rajdu miało miejsce w Schronisku na Turbaczu. Na uczestników czekała tam gra terenowa, oprowadzania po OHTG oraz 3 prelekcje: „Bezpieczeństwo w górach” – Paweł Konieczny, „Historia przewodnictwa studenckiego” – Konrad Trojan i „Wszystko o polskich szlakach górskich” – Adrian Dudziak.
Na krakowskiej trasie pojawiło się blisko 40 osób. Wyruszyliśmy z Lubomierza z przeł. Przysłop na Szlak 10 Polan. Drugiego dnia schodziliśmy do Nowego Targu przez Łapsową Polanę.
Nawiązując do rajdowych wydawnictw z lat 60., przygotowane zostało na tę okazję Vademecum, gdzie znalazły się informacje m.in. o przebiegu każdej z tras oraz krótkie notki o historii SKPX-ów, o Włodku Kulczyckim i o rajdach jego imienia.
Rajd Kulczyckiego stał się nierozerwalnym elementem kołowego kalendarza, dlatego bez wątpliwości w przyszłym roku ponownie ruszymy na szlak! Pomysł rajdu międzykołowego również się przyjął i w przyszłości na pewno do niego wrócimy.
Bardzo dziękujemy za pomoc i współpracę wszystkim przedstawicielom klubów i kół, naszym przewodnikom, a w szczególności Ewie Sieteskiej i Konradowi Trojanowi, którzy prowadzili całe wydarzenie. Dziękujemy także Centralnemu Ośrodkowi Turystyki Górskiej PTTK za wsparcie i objęcie swoim patronatem całego wydarzenia.
Relację zdjęciową możecie znaleźć TUTAJ. Film z wydarzenia możecie zobaczyć poniżej:
W dniu 16 września odbył się Bieg 70-lecia SKPG Kraków! Wystartowało 30 osób, w tym dwie towarzyszące w wózkach dziecięcych. Dwa okrążenia ukończyło 29 osób + 1 współbiegacz w wózku! Szacunkowo udało się przebiec w sumie 207 km na 70-lecie Koła. Biegaczom towarzyszyli kibice w rożnym wieku, dzięki którym uczestnicy mieli cały czas doping i miłe powitanie na mecie. Bieg nie miał charakteru zawodów, niemniej w czołówce nie zabrakło też odrobiny rywalizacji.
Dziękujemy za organizacje biegu koledze Sebastianowi Wypychowi i wszystkim za podjęcie wyzwania. Relacje zdjęciową znajdziecie TUTAJ.