Król wśród drzew, od wieków symbolizujący długowieczność i wytrzymałość, potęgę, chwałę i honor. „Królewskie drzewa! Wy pomniki żywe ubiegłych czasów, dęby miłościwe.” pisał Wincenty Pol. Dęby osiągają wiek 400-500 lat, ale pojedyncze okazy, szczególnie te rosnące samotnie, mogą dożyć do 1000 lat! Wiekowe okazy można spotkać w Rogalinie koło Poznania, gdzie „Lech” liczy już sobie 623 lata, nieco starszy jest „Bartek” z Bartkowa koło Zagnańska, jego wiek ocenia się na 668 lat. W wielu kulturach jest to drzewo magiczne, o wielkiej mocy. Pod nim odbywały się narady wojenne i sądy. Wieńcami dębowymi witano zwycięskich wodzów. W dawnej Polsce życie mężczyzny było dopełnione, gdy wybudował dom, zasadził dąb i spłodził syna. Żołędzie dębowe były symbolem szlachetności i trwałości, stąd często umieszczano je w szlacheckich herbach. Wiązało się też z dębem wiele podań ludowych i wierzeń. Drewno dębu jest ciężkie, elastyczne i łupliwe, bardzo trwałe, odporne na gnicie, uznawane za jedno z najszlachetniejszych. Wykorzystywane jest w bednarstwie, kołodziejstwie, w budownictwie, zwłaszcza podwodnym, szkutnictwie, do budowy wagonów kolejowych. Drewno dębowe leżąc przez dłuższy czas w wodzie czernieje w wyniku reakcji soli żelaza z garbnikami i wówczas jako tzw. „czarny dąb” jest szczególnie cenione w meblarstwie. Liście dębu oraz żołędzie mają często narośla – galasy, powstające w wyniku nakłucia przez galasówki, owady z rzędu błonkówek. Narośla te zawierają dużo garbników i były wykorzystywane do produkcji atramentu galasowego o wysokiej trwałości. Kora dębowa zawiera duże ilości garbnika, przez co wykorzystywano ją w garbarstwie. Szczególnie cenna była kora młodych dębów, z tego powodu rozwinął się specjalny typ gospodarczy lasu – „las garbarski”, nastawiony na okorowywanie dębów. Dęby natychmiast po ścięciu okorowywano specjalnymi nożami, zdjętą korę następnie suszono i dostarczano do specjalnych młynów jako „dębnicę garbarską” i po zmieleniu do garbarni. Kora młodych dębów stosowana jest też w medycynie do leczenia biegunek różnych etiologii i wrzodów żołądka – garbniki kory dębowej łączą się trwale z białkami i utrudniają przenikanie wody do światła jelita. Jest też składnikiem szamponów koloryzujących, barwiąc włosy na brunatny kolor i nadając im połysk. Z kory uzyskiwano również czarną farbę. W medycynie ludowej stosuje się ponad to suszone i uprażone żołędzie, przygotowując z nich napój przypominający w smaku kawę. Stanowił też od wieków pokarm, według Pliniusza jadano żołędzie nawet wcześniej niż pszenicę, zbierając je jak orzechy laskowe. W czasie głodu podczas I Wojny Światowej mielono palone żołędzie, bukwy i kasztany i dodawana jako wypełniacz do mąki, z której następnie wypiekano chleb. Wykorzystywano nawet liście dębowe do barwienia wełny na żółto, zielono, brunatno i czarno. Dęby to także małe fabryki – kilkunastoletnie drzewo w ciągu roku pobiera z atmosfery ok. 5 ton dwutlenku węgla, a oddaje ok. 4.5 tony tlenu.

Występowanie

Roślina lecznicza
Siedlisko: lasy liściaste mieszane, rzadziej czyste drzewostany (dąbrowy świetliste)
Występowanie: Europa z wyjątkiem dalekiej północy i obszarów śródziemnomorskich, Kaukaz, Azja Mniejsza

Okres kwitnienia

  • maj
  • czerwiec

Roślina NIE obowiązująca na egzaminie wewnętrznym

Zostaw komentarz