Skip to main content

W dniach 25–26 kwietnia odbył się egzamin wewnętrzny Kursu 2426.

Egzamin odbywał się w dwóch grupach (autokarach). Przez chwilę byliśmy na naszym beskidzkim „Dzikim Zachodzie” – tylko zamiast kowbojów kursanci, zamiast rewolwerów mikrofony, a zamiast strzelanin liczyły się refleks, wiedza i dobra narracja.

Pierwszy dzień – część autokarowa, upłynął w pełnym słońcu. Nasze trasy prowadziły przez Lanckoronę i Kalwarię Zebrzydowską, Dąbrówkę i Stryszów, Suchą Beskidzką, Żywiec, Węgierską Górkę, Milówkę, Koniaków, Wisłę oraz Cieszyn i Bielsko-Białą. Innymi słowy – solidny przekrój przez Beskid Średni, Mały, Żywiecki i Śląski. Noc spędziliśmy w Wiśle Malince.

Drugi dzień – pieszy, przyniósł odrobinę chłodniejszą atmosferę. Wyruszyliśmy z Przełęczy Salmopolskiej, a trasa przez Malinów, Malinowską Skałę i Skrzyczne pokazała jedno z najpiękniejszych oblicz Beskidu Śląskiego. Było trochę zimniej, ale słońce co jakiś czas przypominało o sobie.

Do egzaminu podeszło 31 kursantów, z czego 24 osoby ukończyły go z wynikiem pozytywnym. W Komisji Egzaminacyjnej znaleźli się: Natalia Figiel (znana lepiej jako Natasza), Agnieszka Łach, Michał Pacyna, Paweł Ciaptacz, Marek Węglarz oraz Michał Biel.

Zdjęcia z tego weekendu (autorstwa oczywiście Nataszy) znajdziecie TUTAJ.

Share