All Posts By

SKPG Kraków

Weekend w Górach: „A może by tak na Jaworze?”, 11-12 stycznia 2020 r.

  | Wyjazdy | Brak komentarzy

Nasza inicjatywa skierowana jest do każdego kto chce:

  • dowiedzieć się co nieco o górach, bo chodzić i nie wiedzieć, to smutne;
  • poznać ludzi, którzy powitają Cię uśmiechem;
  • wziąć udział w jedynej w swoim rodzaju imprezie turystycznej;
  • … i w związku z tym wszystkim dobrze się bawić

Na wyjeździe zapoznamy Was z topografią, przyrodą, etnografią, historią terenów, po których będziemy wędrować. Każdy znajdzie zatem coś dla siebie, ponieważ w planie są atrakcje na każdym kroku, m.in.:

  • przejazd tradycyjnym składem kolejowym typu EZT;
  • wizyta w rezerwacie drzew starszych niż sosna na Sokolicy;
  • widok z postawnej wieży widokowej na Jaworzu.

Plan ramowy:

I dzień (sobota): Nowy Sącz – (niebieski szlak) – Jodłowa Góra (714 m) – Rosochatka (750 m) – Ptaszkowa (nocleg)

Czas przejścia: 6 h.

II dzień (niedziela): Ptaszkowa – (niebieski szlak) – Postawne (761 m) – Jaworze (882 m) – (szlak zielony / bez szlaku) – Grybów

Czas przejścia: 5 h . Powrót do Krakowa w niedzielę, w godz. wieczornych (18:36 lub 19:44).

Wycieczka odbędzie się bez względu na pogodę, jeżeli znajdzie się choćby jeden chętny uczestnik!

Uwagi organizacyjne:

  • Wyjazd: O 7:50 ze stacji Kraków Główny do Nowego Sącza (pociąg Kolei Małopolskich relacji Kraków Główny – Krynica).
  • Jak nas rozpoznać: pojawimy się na peronie o 7:35. Znakiem rozpoznawczym będą czerwone polary i/lub bordowe swetry.
  • Koszty: 15 zł bilet kolejowy + 40-46 zł nocleg + 14 zł bilet powrotny + jedzenie (we własnym zakresie).

Porady dodatkowe:

  • Ubiór: należy przygotować się na warunki typowo zimowe, a więc zaopatrzyć się w ciepłe rzeczy (sweter, polar, kurtka, czapka, rękawiczki, szalik). Na nogi wkładamy turystyczne buty, sprawdzone i wcześniej zaimpregnowane. Jeżeli macie ochraniacze na spodnie to je weźcie – mogą być użyteczne, zwłaszcza przy mokrym śniegu. Mogą przydać się kijki, zwykłe narciarskie lub teleskopowe. Dobrze jest mieć też rzeczy na przebranie po całym dniu wędrówki, zwłaszcza sandały. Zapasowe, suche skarpetki są przyjemną odmianą po ich całodziennych, nieraz już przemoczonych poprzedniczkach.
  • Jedzenie. Na pierwszy dzień przygotujcie sobie kanapki na cały dzień – każdy według potrzeb (w górach chce się jeść!). Pamiętajcie o czymś do picia (bezalkoholowym) – min. półtora litra wody mineralnej (lub źródlanej) na osobę.
  • Na niedzielne śniadanie weźcie półprodukty, czyli chleb i coś do chleba w ilościach wystarczających na śniadanie oraz na kanapki na drugi dzień. Na drogę nieodzowne są słodycze typu czekolada, cukierki etc. – dodatkowy zastrzyk energii zawsze może się przydać. Nie zapomnijcie wziąć ze sobą herbaty lub/i kawy. Dobrze mieć swój kubek. Zupki chińskie dla amatorów dań w proszku jak najbardziej wskazane.
  • Na pewno przyda się scyzoryk lub inny nóż i łyżka. Przy krótkim dniu, część drogi może się już odbywać po ciemku – pamiętajcie o latarce! Nie zapomnijcie też leków, które musicie regularnie zażywać oraz podstawowej apteczki (m.in. środki od bólu głowy)
  • Nawet najwygodniejsze buty potrafią zdradliwie obetrzeć w najmniej oczekiwanym momencie. Dlatego zapakujcie kilka plastrów z opatrunkiem. Bandaż elastyczny jest również wskazany.
  • Gitara bądź inne instrumenty grające (no może z wyjątkiem pianina) są zdecydowanie pożądane na wieczór – jeśli tylko możecie – bierzcie!
  • Jeżeli nie jesteście ubezpieczeni – należy wykupić co najmniej 2-dniowe ubezpieczenie (w każdym biurze podróży).

Kontakt:

Marek Wieczorek, tel. 608-777-084, najtmar@gmail.com

Prosimy o wcześniejsze zgłoszenie uczestnictwa – liczba miejsc jest ograniczona!

Serdecznie zapraszamy!

Podsumowanie XX edycji Konkursu Całorocznego SKPG

  | Konkurs Całoroczny | Brak komentarzy

Z przyjemnością informujemy, że tegoroczna edycja Konkursu Całorocznego była dwudziestą w historii SKPG Kraków. Odbyła się ona w zmodyfikowanej formule dwóch pytań publikowanych co trzy tygodnie i zaangażowała 29 uczestników. Najwięcej osób odpowiedziało na pierwsze dwa pytania, ale aż do maja zdarzały się zagadki, na które docierało po kilkanaście odpowiedzi. Pojawiło się także pięć pytań, których wyzwanie podjęły zaledwie dwie osoby.

Wydaje się, że uczestnicy polubili pytania fotograficzne (chętnie rozwiązywali panoramy), topograficzne, filmowe oraz siatkarskie. Staraliśmy się, by tematyka była urozmaicona, więc poza postaciami, nazwami, miejscami i widokami związanymi z Beskidami, sięgnęliśmy po szkice, reklamę, wydania dzienników z lat 30., teledyski oraz najstarsze jadłospisy w polskich schroniskach. Naszymi pytaniami przenosiliśmy się do Rumunii, na Ukrainę oraz Księżyc, nie zabrakło jednorożca, libacji, wulkanów błotnych oraz założyciela naszego Koła, który został wspomniany w dwóch pytaniach.

Łącznie pojawiło się 26 zagadek, zwycięzca zgromadził 24,5 punktu. Z ogromną radością nagrodę za pierwsze miejsce po raz trzeci z rzędu przekażemy Hadrianowi Jakóbczakowi, który tym razem nie zdeklasował pozostałych graczy tak znacznie jak w zeszłym roku. Godnymi rywalami dla Hadriana okazali się debiutujący Bogdan Mikuła z SKPB Rzeszów oraz świeżo blachowany Paweł Kociołek. Dodatkowo pośród uczestników zabawy wylosowaliśmy Ellę, która także zostanie nagrodzona. Serdecznie gratulujemy!

W tej edycji pytania układali Nikoletta Kula, Ania Antolak, Wojtek Pawlus oraz Sebastian Wypych, zaś oprawę graficzną zapewniła niezastąpiona Natasza Figiel.

Bądźcie z nami w kolejnym roku!

Wszystkie pytania, odpowiedzi oraz klasyfikację Konkursu znajdziecie na naszej stronie.

Konkurs Całoroczny: Pytanie nr 25/2019 i Pytanie nr 26/2019

  | Konkurs Całoroczny | Brak komentarzy

Pytanie 25/2019 z dnia 5 listopada 2019

W ostatniej serii pytań pozwalamy sobie na spojrzenie ku kwestiom praktycznym. Jak wiadomo, u przewodnika ceni się rozległą wiedzę i umiejętność barwnego opowiadania, jednakże czasem górę biorą podstawowe potrzeby fizjologiczne, wówczas stajemy na kolejnym polu do popisu. Jak szybko uda się zaproponować grupie dedykowane jej miejsce na posiłek czy wypoczynek? Fotografia przedstawia dobrze znany most beskidzki, pytanie brzmi: jaka duża sieć przygotowuje się nieopodal na otwarcie jeszcze przed sezonem zimowym?

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 26 listopada 2019 r.

Odpowiedź:

Zaledwie 2,5 km dzieli widoczny na fotografii most im. św. Kingi na Dunajcu od starszej przeprawy poprowadzonej przez Poprad w ciągu DK 87. Przy rondzie łączącym obie drogi, w miejscu Szałasu – lokalnie kultowego obiektu, słynącego niegdyś z najlepszych starosądeckich potańcówek, szykują się do otwarcia restauracji pod szyldem McDonald’s. Miało ono odbyć się 28 listopada, w tym momencie prawdopodobnie na finiszu jest kompletowanie kadry pracowniczej, a dobrze poinformowane źródła podają, że kawa jest już serwowana.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Bogdan Mikuła – 1 pkt
Paweł Kociołek – 1 pkt
Hadrian Jakóbczak – 1 pkt

Pytanie 26/2019 z dnia 5 listopada 2019

Pewien paleontolog twierdził, że skałki karpackie należą do najbardziej fascynujących zjawisk geologicznych całej Ziemi. Mądrze prawił! Kto wie, w której części Karpat znajdziemy granit zbudowany z andezytu? W jakiej odległości (w km) od tej osobliwości jest najbliżej zlokalizowana kopalnia andezytu, a w jakiej kopalnia granitu?

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 26 listopada 2019 r.

Odpowiedź:

Austriacki paleontolog, Melchior Neumayr, twórca pierwszej mapy paleogeograficznej okresu jurajskiego, pisał w XIX wieku o Pieninach, że „skałki karpackie należą do najosobliwszych i najbardziej fascynujących zjawisk geologicznych całej Ziemi”. Jakie by nie były wspaniałe, to znalezienie w nich granitu zbudowanego z andezytu wydaje się niemożliwe, gdyż granit jest skałą głębinową, a andezyt wylewną. Pieniny potrafią jednak zaskoczyć! Granit taki znajdziemy przy ulicy Jagiellońskiej w Krościenku nad Dunajcem. Okazała modernistyczna willa „Granit”, przed wojną uważana za najbardziej komfortowy obiekt w Pieninach, została obłożona okładziną z andezytu pochodzącego prawdopodobnie z kamieniołomu na górze Wdżar. Kamieniołomy (czyli kopalnie), w których wydobywano niegdyś andezyt, znajdowały się również na zboczach Jarmuty oraz pod szczytem Bryjarki (niecałe 5 km od willi „Granit”). Z kolei najbliższa czynna kopalnia andezytu znajduje się na Słowacji w miejscowości Hubošovce nieopodal Preszowa (ok. 70 km). Jeśli natomiast chodzi o granity, to przez pewien czas były one intensywnie wydobywane przez firmę „Kamieniołomy Tatrzańskie” zwłaszcza w Dolinie Nad Capkami i w Dolinie Rybiego Potoku. Obecnie pozyskaniem tego surowca zajmują się żwirownie (zgodnie z polskim prawem uznawane za kopalnie odkrywkowe) w Dębnie, Frydmanie i Nowej Białej, znajdujące się w odległości odpowiednio 15, 16 i 21 km od „Granitu”. Sama willa jest interesująca zarówno pod względem architektonicznym jak i swej historii oraz niestety smutno wiąże się z założycielem naszego Koła.

Odpowiedzi udzielili:

Bogdan Mikuła – 0,5 pkt
Hadrian Jakóbczak – 0,5 pkt

Aktualna klasyfikacja Konkursu Całorocznego 2019 r.:

Hadrian Jakóbczak24,5 pkt
Bogdan Mikuła22,5 pkt
Paweł Kociołek18 pkt
Michał Pacyna16 pkt
Michał Biel13 pkt
Robert12 pkt
Piotr Bobak12 pkt
Dawid Gajos10 pkt
Joanna Olszówka9,5 pkt
Marek Węglarz 8,5 pkt
Zbigniew Drapała7,5 pkt
Izabela Bętkowska6,5 pkt
Michał Pierwoła6 pkt
Kazimierz Stagrowski5,5 pkt
Maria Skupień5,5 pkt
Ella 5,5 pkt
Monika Matusik4 pkt
Łukasz Nowicki4 pkt
Maciek Słowik3 pkt
Aga Ł-S2 pkt
Rafał, blacha 930 2 pkt
Joanna Łazowska2 pkt
Ewa2 pkt
Maciej Bryndza2 pkt
Król Balu2 pkt
Alicja Kwiatosz2 pkt
Tomasz Olejarczuk2 pkt
Kasia Bieroń 2 pkt
Rafał Pękala 1 pkt

XVII Rajd Górski im. Włodzimierza Kulczyckiego przeszedł do historii!

  | Wyjazdy | Brak komentarzy

Reaktywacja wydarzenia po 48 latach wypadła pomyślnie. W kulminacyjnym momencie na szlaku w obecnych było 24 rajdowiczów – jedynie 100 razy mniej niż podczas najliczniejszych zgromadzeń sprzed ponad pół wieku – a łącznie przez Rajd przewinęło się 28 osób (uczestnicząc w nim choćby poprzez sam nocleg). Pogoda i atmosfera dopisywały. Obecni byli przewodnicy, kursanci, osoby towarzyszące czy znajomi reprezentantów/tek obu powyższych grup (a nawet i pociecha jednej z przewodniczek!), ale także i osoby, które z SKPG wcześniej nie miały nic i nikogo wspólnego.

Należy dodać, że wyjazd nabrał charakteru wydarzenia międzynarodowej rangi – niektórzy uczestnicy rozmawiali ze sobą na szlaku po niemiecku, wspominając czasy świetności obecnie wkomponowanych w chodnik słupków granicznych z wyrytą na nich literą D. Mieliśmy też gościa specjalnego z Łotwy. W kontaktach z nim przydatna była znajomość rosyjskiego. Co prawda po Leninie na Babiej śladu nie zostało, ale i tak było прекрасно. Na domiar tego zawitaliśmy podczas naszej wędrówki na Słowację, a po powrocie do Krakowa udaliśmy się do hinduskiej restauracji.

Podczas wieczornej biesiady mogliśmy m.in. wysłuchać ciekawych wspomnień kursowych, które opisywały mrożące krew w policzkach wydarzenia, jakie rozegrały się pod Babią Górą dokładnie 45 lat temu! O tym wszystkim przeczytacie już w najbliższym Beskidniku 🙂

Serdeczne podziękowania dla:

– Zarządu SKPG za akceptację pomysłu zrealizowania Rajdu,
– wszystkich tych, którzy przyczynili się do powstania tego rajdu i promowali to wydarzenie,
– Michała za prowadzenie grupy pierwszego dnia, Eweliny oraz Zosi za prowadzenie dnia drugiego,
– Ewy i jej Mamy za najlepszy bigos pod słońcem,
– Danusi, Eweliny i Agi za najsmakowitsze ciasta pod słońcem,
– wszystkich uczestników Rajdu za wspaniałą atmosferę i pomoc w jego przeprowadzeniu!

Miejmy nadzieję, że tegoroczna edycja stanie się przyczynkiem do napisania kolejnego pięknego rozdziału w historii koła i przywrócenia Rajdowi rangi stałego wydarzenia organizowanego przez SKPG. Z ramienia koordynatora wyjazdu przejawia się gotowość do organizacji Rajdu także i w przyszłym roku.

Dokumentacja fotograficzna:

– Marek https://www.flickr.com/photos/46333073@N03/sets/72157711526037132/with/48970614282/
– Adrian https://photos.app.goo.gl/gk8qHy9JVwEKZPRb7

Drugi spacer po cmentarzu Rakowickim – Rok Włodzimierza Kulczyckiego

  | Z życia Koła | Brak komentarzy

Trwa Rok Włodzimierza Kulczyckiego. Z tej okazji zorganizowaliśmy kolejny spacer po cmentarzu Rakowickim. W ciepłej, jesiennej atmosferze przewodnicy naszego Koła przypomnieli sobie oraz poznali miejsca pochówku postaci zasłużonych dla rozwoju krajoznawstwa, ochrony przyrody, etnologii, zoologii i innych. Punktem kulminacyjnym spaceru było dotarcie nad grób Włodka Kulczyckiego i zapalenie zniczy ku jego pamięci.

Spotkaliśmy się 23 października o godzinie 15:45, spacer poprowadził Robert Wosiek – nasz kołowy kolega, specjalista m.in. od biografii zmarłych związanych z szeroko pojętymi górami. Po marcowych odwiedzinach nekropolii, kiedy zebrani zostali zapoznani z rozmaitymi „wielkimi” nazwiskami działającymi w Beskidach, Krakowie, Galicji, tym razem odkrywaliśmy także nagrobki mniej znanych postaci.

Wspominaliśmy m.in. Ludomira Sawickiego, Władysława Szafera, Władysława Kulczyńskiego, Zenona Klemensiewicza, Józefa Łepkowskiego, Mariana Smoluchowskiego, Aleksandra Rudego Rutkowskiego, Rozalię Celakównę, Walerego Eljasza-Radzikowskiego, Romana Reinfussa, Tadeusza Augustyniaka, rodzinę Zapałowiczów, Edwarda Moskałę, Stefana Szalaya, Feliksa Księżarskiego, Sławomira Odrzywolskiego.

Serdecznie dziękujemy Robertowi za ubogacenie nas swoją wiedzą oraz wszystkim przybyłym za zainteresowanie!
Przy okazji zapraszamy na sprzątanie grobów Ludzi Gór, które odbędzie się już w najbliższą środę. Spotkanie przy głównej bramie cmentarnej od ul. Rakowickiej o godz. 15:30.

Góry Skaliste, niedźwiedzie i Tim Hortons, czyli Kanada wzdłuż i wszerz

  | Slajdowiska | Brak komentarzy

Zobaczyć niedźwiedzia pasącego się przy wejściu do ciepłych źródeł, obchodzonego łukiem przez idących na kąpiel turystów – to tylko jeden ze smaczków wyprawy. Ponadto indiańskie miasteczka w środku Kanady, jazda pociągiem w poprzek całego kontynentu, poznawanie perspektyw zostania w Kanadzie. Czy świstak stający słupka i szczerzący zęby na widok turystów podejdzie po kanapkę? Czy łachy lekko podtopionego śniegu zapadają się w środku na kilka metrów w dół? Czy da się kupić litrowy kubek termiczny na kawę? Dlaczego bizony skakały z klifu? O tym oraz o wielu innych ciekawostkach opowie przy zdjęciach i mapach Iza Bętkowska.

Prezentujący: Izabela Bętkowska
Data: 30 października 2019 r.
Godzina: 19:00
Miejsce: Artefakt Cafe, ul. Dajwór 3

Link do wydarzenia na Facebooku

Konkurs Całoroczny: Pytanie nr 23/2019 i Pytanie nr 24/2019

  | Konkurs Całoroczny | Brak komentarzy

Pytanie 23/2019 z dnia 15 października 2019

Widoczna na zdjęciu zabudowa miejscowości leżącej na pograniczu Beskidów i Pogórza Karpackiego wiąże się ze społecznością, która osiedliła się w niej pod koniec XVIII wieku. Obecnie jest to jeden z ciekawszych przykładów tego układu zabudowy w polskich Karpatach, a równocześnie stosunkowo mało znany. Jak nazywa się ta miejscowość i jaką narodowość reprezentowała wspomniana społeczność?

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 4 listopada 2019 r.

Odpowiedź:

Wytrwali konkursowicze nie zawiedli i tym razem, bezbłędnie identyfikując na zdjęciu wioskę Strzeszyce, położoną na pograniczu Beskidu Wyspowego. Jej nietypowa zabudowa wiąże się z tzw. kolonizacją józefińską i przybyciem w te strony dwunastu rodzin osadników niemieckich. Od kilku lat, po dość kosztownej rewitalizacji, miejscowość prezentuje się całkiem elegancko, będąc jednym z nielicznych żywych skansenów tego typu kolonizacji na terenie polskich Karpat.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Bogdan Mikuła – 1 pkt
Paweł Kociołek – 1 pkt
Michał Biel – 1 pkt
Hadrian Jakóbczak – 1 pkt

Pytanie 24/2019 z dnia 15 października 2019

Zapraszamy Was do przeniesienia się muzycznie i wzrokowo w Karpaty, odnalezienia atrakcji turystycznych uwiecznionych w niniejszym teledysku oraz nazwanie widocznych pasm wysokogórskich.

OBEJRZYJ FILM

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 4 listopada 2019 r.

Odpowiedź:

Nietrudno było dostrzec nazwę Mocănița na wagonach składu kolejki wąskotorowej. Błędne było jednak pierwsze skojarzenie, kierujące ku jednej z ciekawszych atrakcji Gór Marmaroskich. Dawną kolejką leśną pojedziemy bowiem nie tylko doliną rzeki Vaserul z Vişeu de Sus do stacji Paltin, takiej rozrywki można doświadczyć także w Siedmiogrodzie, u podnóża gór Gurghiu, gdzie skład kursuje pomiędzy miejscowościami Sovata oraz Câmpu Cetăţii. Co ciekawe, występujący w teledysku parowóz Duna pochodzi z chrzanowskiej fabryki lokomotyw Fablok, która zaprojektowała go na zlecenie Rumunii. W drugiej części teledysku uwagę przykuwa Castelul de Lut (zamek z gliny), który powstał z naturalnych materiałów w tzw. Dolinie wróżek (Valea Zânelor), w Porumbacu de Sus, u stóp Fogaraszy, których panoramiczne ujęcia cieszą nasze oczy podczas słuchania nagrania.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Paweł Kociołek – 1 pkt
Michał Biel – 1 pkt
Hadrian Jakóbczak – 1 pkt
Bogdan Mikuła – 0,5 pkt
Michał Pacyna – 0,5 pkt

Aktualna klasyfikacja Konkursu Całorocznego 2019 r.:

Hadrian Jakóbczak24,5 pkt
Bogdan Mikuła22,5 pkt
Paweł Kociołek18 pkt
Michał Pacyna16 pkt
Michał Biel13 pkt
Robert12 pkt
Piotr Bobak12 pkt
Dawid Gajos10 pkt
Joanna Olszówka9,5 pkt
Marek Węglarz 8,5 pkt
Zbigniew Drapała7,5 pkt
Izabela Bętkowska6,5 pkt
Michał Pierwoła6 pkt
Kazimierz Stagrowski5,5 pkt
Maria Skupień5,5 pkt
Ella 5,5 pkt
Monika Matusik4 pkt
Łukasz Nowicki4 pkt
Maciek Słowik3 pkt
Aga Ł-S2 pkt
Rafał, blacha 930 2 pkt
Joanna Łazowska2 pkt
Ewa2 pkt
Maciej Bryndza2 pkt
Król Balu2 pkt
Alicja Kwiatosz2 pkt
Tomasz Olejarczuk2 pkt
Kasia Bieroń 2 pkt
Rafał Pękala 1 pkt

Konkurs Całoroczny: Pytanie nr 21/2019 i Pytanie nr 22/2019

  | Konkurs Całoroczny | Brak komentarzy

Pytanie 21/2019 z dnia 24 września 2019

SKPG sięga do źródeł największego rajdu, jaki odbył się w historii Koła i w ostatni weekend października zaprasza w masyw Babiej Góry. Szczegóły wydarzenia znajdziecie tutaj, my natomiast przypominamy archiwalny film, prezentujący poprowadzony przez przewodników SKPT (teraz SKPG) Kraków „9 Jubileuszowy Rajd Górski im. Włodzimierza Kulczyckiego”. Skąd wynika ów „Jubileusz” w nazwie rajdu? I jak w takim razie określono X Rajd Górski im. W. Kulczyckiego, który odbył się w 1965 roku?

ZOBACZ FILM

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 14 października 2019 r.

Odpowiedź:

Pomimo powszechności systemu 10-tkowego, Organizatorzy Rajdu w 1964 roku przyjęli inny system: 9-tkowy (w Babilonii swego czasu stosowano system 6-tkowy). Jako turyści zauważyli występowanie takiego właśnie systemu 9-tkowego w przyrodzie, przykładem może być dziewięćsił bezłodygowy. Jednak by zadowolić zwolenników systemu 10-tkowego, X Rajd Górski im. W. Kulczyckiego nazwano Reprezentacyjnym.

PS: Jakby ta odpowiedź nie brzmiała dla nas dziwnie, to takie uzasadnienie zostało opublikowane w oficjalnym Regulaminie Rajdu. Uczestnicy natomiast ciekawie kombinowali, nawiązując do jubileuszu 600-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego, 45. urodzin Włodzimierza Kulczyckiego czy 20-lecia PRL, którego uczczenie było jednym z celów Rajdu.

Odpowiedzi udzielili:

Bogdan Mikuła 0,5 pkt
Hadrian Jakóbczak 0,5 pkt

Pytanie 22/2019 z dnia 24 września 2019

Niejednego pewno zdziwi, jak bliski nam oronim można znaleźć w okolicy 15 równoleżnika i 25 południka. Dla ułatwienia poszukiwań dodamy, że jedną z pierwszych map tamtej okolicy wykreślił znany polski browarnik. Co ciekawe, pewne opisane przez niego zjawisko nieuważnemu czytelnikowi przywiedzie na myśl libację, podczas gdy w całym ambarasie chodziło o to, że możemy zobaczyć to, co wydaje się niewidoczne. Aktualność tematyki podkreśla fakt, że w bieżącym roku objawiła się nam ciemna strona… Nocy. Nazwa łańcucha górskiego, o którą pytamy, pojawiła się również dwa wieki później na dokładniejszej mapie, którą współtworzył uczony w pewien sposób również kojarzący się ze złocistym napojem bogów.

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 14 października 2019 r.

Odpowiedź:

Trzeciego dnia aktualnego roku świat obiegła wieść, że chiński łazik Chang’e 4 wylądował na „ciemnej” (niewidocznej z ziemi) stronie Księżyca. To ciało niebieskie interesowało astronomów już od wiek wieków. Nasz rodak, Jan Heweliusz, w połowie XVII wieku wydał Selenografię, a w niej zawarł między innymi mapę Księżyca oraz nadał formacjom księżycowym nazwy geograficzne spotykane na Ziemi. Obok Montes Alpes i Montes Apenninus spotkamy na Księżycu interesujący nas oronim, czyli… Montes Carpatus! Wspomniana wyżej publikacja Heweliusza zawierała również opis libracji, czyli zjawiska dzięki któremu długie obserwacje z Ziemi pozwalają zobaczyć 59% powierzchni Księżyca, a nie tak jak byśmy się spodziewali tylko połowę. Dokładniejszą mapę Księżyca w połowie XIX wieku opublikowali Johann Heinrich von Mädler oraz Wilhelm Beer. Wracając do Jana Heweliusza – posiadał on liczne talenty, m.in. należał do cechu browarników, a na jego cześć jeszcze nie tak dawno produkowano w Gdańsku piwo Hevelius.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Bogdan Mikuła – 1 pkt
Hadrian Jakóbczak – 1 pkt
Kazimierz Stagrowski – 1 pkt

Aktualna klasyfikacja Konkursu Całorocznego 2019 r.:

Hadrian Jakóbczak24,5 pkt
Bogdan Mikuła22,5 pkt
Paweł Kociołek18 pkt
Michał Pacyna16 pkt
Michał Biel13 pkt
Robert12 pkt
Piotr Bobak12 pkt
Dawid Gajos10 pkt
Joanna Olszówka9,5 pkt
Marek Węglarz 8,5 pkt
Zbigniew Drapała7,5 pkt
Izabela Bętkowska6,5 pkt
Michał Pierwoła6 pkt
Kazimierz Stagrowski5,5 pkt
Maria Skupień5,5 pkt
Ella 5,5 pkt
Monika Matusik4 pkt
Łukasz Nowicki4 pkt
Maciek Słowik3 pkt
Aga Ł-S2 pkt
Rafał, blacha 930 2 pkt
Joanna Łazowska2 pkt
Ewa2 pkt
Maciej Bryndza2 pkt
Król Balu2 pkt
Alicja Kwiatosz2 pkt
Tomasz Olejarczuk2 pkt
Kasia Bieroń 2 pkt
Rafał Pękala 1 pkt

XVII Rajd Górski im. Włodzimierza Kulczyckiego

  | Wyjazdy | Brak komentarzy

Zapraszamy do wzięcia udziału w studenckim rajdzie pieszym organizowanym z okazji 100-lecia urodzin Włodzimierza Kulczyckiego, jednego z pierwszych propagatorów turystki organizowanej w środowiskach studenckich po II wojnie światowej. Wydarzenie nawiązuje do tradycji rajdów organizowanych w latach 1956-1971, które skupiały nawet do 2000 uczestników! Cel: integracja środowisk turystycznych (nie tylko studenckich) i miłośników turystyki pieszej.

TRASA 

Sobota: Przełęcz Krowiarki – Babia Góra – Schronisko Markowe Szczawiny – Zawoja Markowa (11 km, ok. 5 h)
Niedziela: Zawoja Markowa – Hala Kamińskiego (Magurka) – Kolisty Groń – Zawoja (12 km, ok. 5 h)

Podane czasy przejścia są orientacyjne i nie uwzględniają dłuższych postojów

NOCLEG 

Skansen-Chatka Studencka Zawoja w Zawoi Markowej (Markowe Rówieńki). Miejsce wyjątkowe, położone u stóp Babiej Góry. W samym skansenie zgromadzone są cenne, drewniane chałupy z okresu 1802-1815 i późniejszego. Pośród nich wygospodarowano przestrzeń sypialną. Warunki jak przystało na porządną „chatkę studencką” – wychodek na zewnątrz, spanie w śpiworze, gotowanie na piecu kaflowym 🙂 Koszt noclegu to 15 PLN.

DOJAZD 

Zbiórka o 7.00 na dolnej płycie dworca autobusowego w Krakowie (MDA Kraków, ul. Bosacka 18)
7.20 odjazd autobusem kursowym Merc-Bus do Zawoi Policznej
9.30 przejazd z Zawoi Policznej na Przełęcz Krowiarki wynajętym busem

Uwaga – w przypadku dużego zainteresowania wynajęty zostanie bus na całą trasę (wyjdzie taniej), a dalsze informacje zostaną przesłane drogą mailową osobom zapisanym

Powrót do Krakowa autobusem kursowym w godzinach wieczornych w niedzielę

ORIENTACYJNY KOSZT 

65 PLN – tej kwoty nie powinien przekroczyć całkowity koszt dojazdu, powrotu, noclegu oraz wstępu na teren Babiogórskiego PN. Opieka kwalifikowanych przewodników beskidzkich gratis 🙂

CO ZABRAĆ ZE SOBĄ? 

Odpowiednie obuwie turystyczne, adekwatną do pory roku oraz bieżących warunków atmosferycznych odzież.
Spakowane w plecak: śpiwór, odzież na zmianę, latarkę, kurtkę przeciwdeszczową, podstawowe środki higieny, lżejsze obuwie na nocleg, prowiant na 2 dni, termos z herbatą, dowód osobisty (Babia Góra leży na granicy ze Słowacją), legitymację studencką (w przypadku posiadania), naładowany telefon komórkowy z wpisanym numerem organizatora (podany zostanie mailem)
A wieczorem integracja. Mile widziane instrumenty i inne atrybuty umilające wspólne spędzanie czasu. Rzeczy przedstawionych na ikonkach nie zabieramy 🙂

WYŻYWIENIE

Jak powyżej. Dla chętnych organizowana będzie wieczorem wspólna kolacja w formie ciepłego posiłku. Osoby chętne do współuczestniczenia (i partycypowania w kosztach) prosimy o zaznaczenie tego w formularzu zapisów.

ZAPISY

Zapisy prowadzone są w formie elektronicznej. Warunkiem zapisania się jest wypełnienie formularza zapisów. Potwierdzeniem dokonania zapisu jest otrzymanie zwrotnej informacji e-mailem

Formularz zapisów: https://forms.gle/uNEKtrGG6yEB8xGbA
Kontakt: rajdy@skpg.krakow.pl

W przypadku wystąpienia sytuacji losowych organizatorzy zastrzegają sobie możliwość modyfikacji programu Rajdu

Zapraszamy także na kurs przewodników beskidzkich rozpoczynający się w październiku:

https://www.facebook.com/events/2182116878560329/

—————

Włodzimierz Kulczycki. Notka biograficzna autorstwa Jana Wiktora:

Włodzimierz Kulczycki urodził się 12 września 1919 r. we Lwowie. Był wybitnym działaczem w środowisku akademickim, przewodnikiem beskidzkim i tatrzańskim, przodownikiem GOT, członkiem PTTK od 1950 r. Kulminacja jego działalności turystycznej przypada na pierwszą połowę lat 50-tych. Są to początki zorganizowanej turystyki studenckiej. W. Kulczycki włączył się bardzo aktywnie w dzieło organizacji i popularyzacji turystyki kwalifikowanej wśród studentów środowiska krakowskiego. Akcja ta początkowo opierała się na „wczasach wędrownych” wykupywanych w PTTK. Ale dzięki m.in. wybitnemu talentowi organizacyjnemu i niestrudzonej pracy W. Kulczyckiego środowisko krakowskie jako pierwsze w Polsce stworzyło w listopadzie 1955 r. zespół własnej kadry turystycznej – Koło Przewodników Studenckich (obecnie SKPG Kraków). W.Kulczycki został pierwszym Prezesem KPS, a jego wysiłki zmierzały do upowszechnienia i umasowienia studenckiej turystyki górskiej. Dzięki staraniom W. Kulczyckiego w maju 1956 r. odbył się I Rajd Babiogórski, w którym uczestniczyło ponad 500 studentów z całej Polski. Rajd ten zapoczątkował rozrastającą się z roku na rok akcję studenckich rajdów, złazów i innych imprez turystycznych. W. Kulczycki był również jednym z założycieli powstałego w 1957 r. Oddziału Międzyuczelnianego PTTK w Krakowie (obecnie Oddział Akademicki), który skupił wszystkie działające w wyższych uczelniach koła PTTK. Włodzimierzowi Kulczyckiemu została powierzona funkcja Wiceprezesa w pierwszym Zarządzie OM PTTK (Prezesem był wówczas Janusz Trzebiatowski). W. Kulczycki zmarł tragicznie 16 marca 1958 r. w Krościenku. Dla upamiętnienia jego postaci, kolejne Rajdy Babiogórskie organizowane przez SKPG Kraków nazwane zostały imieniem Włodzimierza Kulczyckiego. Wielka popularność Rajdów Kulczyckiego – największej (po ok. 2000 uczestników) i wyjątkowo długo (bo do 1971 r.) utrzymującej się w kalendarzu ogólnopolskim studenckiej imprezy turystycznej była spłatą długu wdzięczności za jego pionierską pracę na polu rozwoju turystyki i krajoznawstwa w środowisku akademickim w Polsce.

Konkurs Całoroczny: Pytanie nr 19/2019 i Pytanie nr 20/2019

  | Konkurs Całoroczny | Brak komentarzy

Pytanie 19/2019 z dnia 3 września 2019 r.

Niebawem rozpocznie się kolejny Kurs Przewodników Beskidzkich organizowany przez nasze Koło. Na razie trwa akcja plakatowania Beskidów. W jej ramach jeden z plakatów został zawieszony pod najwyżej wzniesionym beskidzkim dachem, pod którym stanąć mogą turyści. Prosimy o wskazanie, co obecnie znajduje się w tym zadaszonym budynku.

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 23 września 2019 r.

Odpowiedź:

Podczas wędrówki przez masyw Czarnohory plakat został zawieszony w przedsionku budynku dawnego polskiego obserwatorium astronomicznego na szczycie góry Pop Iwan. Obecnie w większości budynku trwa remont, a część wcześniej odbudowanych pomieszczeń całorocznie wykorzystywana jest przez ukraińskich ratowników górskich, dla których jest to na ten moment jedyna wysokogórska placówka w całych ukraińskich Karpatach. Stacja Ratownictwa Górskiego współpracuje z Grupą Bieszczadzką GOPR. W lipcu tego roku na dachu obserwatorium umieszczono kompaktową stację meteorologiczną Luft WS800, której zadaniem jest gromadzenie danych pogodowych oraz analiza klimatu na szczycie. Możecie ją zobaczyć w materiale Kuriera Galicyjskiego.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Hadrian Jakóbczak 1 pkt
Bogdan Mikuła 1 pkt
Paweł Kociołek 1 pkt
Michał Pacyna 1 pkt

Pytanie 20/2019 z dnia 3 września 2019 r.

Koniec lata to na szczęście jeszcze nie koniec wędrowania po górskich szlakach. Odbijając kilkanaście metrów od jednego z nich można przysiąść na ławce widocznej na fotografii, a robiąc jeszcze kilka kolejnych kroków, stanąć przy obiekcie upamiętniającym postać pochodzącą z okolicy, choć zmarłą kilka tysięcy kilometrów od rodzinnego domu. O kim mowa oraz dokąd prowadzi wspomniany szlak, z którego na chwilę zeszliśmy?

Odpowiedzi prosimy przesyłać mailowo na adres: konkurs@skpg.krakow.pl do północy 23 września 2019 r.

Odpowiedź:

Wbrew naszym oczekiwaniom okazało się, że nie wszystkie gorczańskie szlaki są dobrze znane uczestnikom Konkursu. Tym pytaniem chcielibyśmy zaprosić Was na wędrówkę ku szczytowi Lubania zielonym szlakiem z Tylmanowej. Drugim wzniesieniem, na które zaczniecie podchodzić, będzie właśnie Makowica (857 m n.p.m.), na której zboczu przycupnął szałas upamiętniający księdza Józefa Piszczka – misjonarza pochodzącego z Tylmanowej, przez ćwierć wieku pracującego w Republice Konga. Chciał być pochowany w Oyo, jeśli umrze w Afryce, albo na cmentarzu parafialnym w Tylmanowej, razem ze swoimi rodzicami, jeśli umrze w Polsce.

Prawidłowej odpowiedzi udzielili:

Hadrian Jakóbczak 1 pkt
Bogdan Mikuła 0,5 pkt

Aktualna klasyfikacja Konkursu Całorocznego 2019 r.:

Hadrian Jakóbczak24,5 pkt
Bogdan Mikuła22,5 pkt
Paweł Kociołek18 pkt
Michał Pacyna16 pkt
Michał Biel13 pkt
Robert12 pkt
Piotr Bobak12 pkt
Dawid Gajos10 pkt
Joanna Olszówka9,5 pkt
Marek Węglarz 8,5 pkt
Zbigniew Drapała7,5 pkt
Izabela Bętkowska6,5 pkt
Michał Pierwoła6 pkt
Kazimierz Stagrowski5,5 pkt
Maria Skupień5,5 pkt
Ella 5,5 pkt
Monika Matusik4 pkt
Łukasz Nowicki4 pkt
Maciek Słowik3 pkt
Aga Ł-S2 pkt
Rafał, blacha 930 2 pkt
Joanna Łazowska2 pkt
Ewa2 pkt
Maciej Bryndza2 pkt
Król Balu2 pkt
Alicja Kwiatosz2 pkt
Tomasz Olejarczuk2 pkt
Kasia Bieroń 2 pkt
Rafał Pękala 1 pkt